22 sierpnia
czwartek
Cezarego, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ten mały wielki krok

Ocena: 0
616

To był mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości. Pół wieku temu, 21 lipca 1969 r., Neil Armstrong jako pierwszy człowiek w historii stanął na Księżycu.

Fot. wikipedia / Domena publiczna

Członkowie misji (od lewej): Neil Armstrong, Michael Collins, Edwin Aldrin

Lądownik Orzeł osiadł na powierzchni Srebrnego Globu o godz. 20.17 GMT (czasu uniwersalnego, czyli o 22.17 czasu polskiego). Przewoził dwóch pasażerów; obok Armstronga – dowódcy misji Apollo 11 – na pokładzie znajdował się także Edwin „Buzz” Aldrin. Wyprawa w sumie liczyła trzech członków. W jednostce dowodzenia Columbia nad powierzchnią Księżyca krążył drugi pilot – Michael Collins. Armstrong pierwszy opuścił lądownik, i to jego nazwisko znajduje się we wszystkich podręcznikach historii najnowszej. Po powrocie na Ziemię stał się symbolem – ucieleśniał marzenia Juliusza Verne’a o podróży na Księżyc.

Lądowanie nie obyło się bez problemów: komputer pokładowy Orła sygnalizował błąd i resetował się aż pięć razy. Po powrocie na Ziemię o lądowaniu opowiadano jak o dramatycznym zmaganiu człowieka z maszyną, która zawiodła w najważniejszym momencie. Te zmagania z radością podchwyciła popkultura i dziś to jest momentem kulminacyjnym wszystkich filmów o podróży na Księżycu – ostatni wypuszczono w styczniu tego roku. W rzeczywistości, jak ustalili naukowcy po latach, był to błąd ludzki. Załoga zmieniła początkowe ustalenia i nie wyłączyła jednego z radarów na czas lądowania. W związku z tym komputer dostawał za dużo informacji, których nie był w stanie przetworzyć. Szczęśliwie Armstrong zdołał wylądować.

Pierwsze kroki człowieka na Srebrnym Globie dzięki telewizji śledziło ok. pół miliarda ludzi. Transmisję pokazywano na całym świecie, za wyjątkiem ZSRR. Ale już inne kraje bloku wschodniego, w tym Polska, z zapartym tchem podglądały zmagania selenautów. Żywe zainteresowanie lotem przejawiał również ówczesny papież Paweł VI. Ofiarował on astronautom płytkę z wygrawerowanym fragmentem Psalmu 8 z pochwałą Stwórcy.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 29 (718), 21 lipca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 4 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 sierpnia



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -