22 września
niedziela
Tomasza, Maurycego, Joachima
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

W Akademii pani Bogny

Ocena: 0
3559

Gdy ktoś mnie pyta, dlaczego pomagam innym, odwracam pytanie: a dlaczego ty tego nie robisz? – zdradza Bogna Czechowska, inicjatorka „Słonecznej Akademii”.

Gdy była uczennicą liceum, myślała, że zostanie prawnikiem. Czytała o sławnych procesach, marzyła, żeby zostać obrońcą uciśnionych.

– Moje dorastanie przypadło na czas głębokiej komuny. Tata uważał, że skoro nikt w rodzinie nie należy do partii, to pewnie trudno mi będzie zrobić aplikację. Dlatego zachęcał mnie, żebym wybrała kierunek artystyczny – opowiada pani Bogna. Skończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie.

Zawsze pełna optymizmu, uśmiechu i ciepła, swoją pogodę ducha stara się przekazywać innym ludziom. Nie można się więc dziwić, że gdy w każdą środę pojawia się na Oddziale Onkologii w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu, wzbudza wielką radość najmłodszych pacjentów. Dlaczego? Założona przez Bognę Czechowską Fundacja „Słoneczna Akademia” prowadzi tam zajęcia plastyczne dla najmłodszych.

– Kilka lat temu zadzwoniła do mnie pani z Centrum Zdrowia Dziecka. Wiedziała, że tworzę ilustracje do książek dla dzieci. Zapytała, czy mogłabym przyjechać i opowiedzieć dzieciom, jak je wykonuję. Zrobiłam pierwsze warsztaty, nawiązaliśmy miły kontakt. Kilka razy do roku przyjeżdżałam na warsztaty. Aż w końcu zadzwoniła do mnie pani dyrektor z onkologii, abym i tam poprowadziła zajęcia. Na początku miałam duże obawy, czy sobie poradzę – wspomina pani Bogna.

Okazało się, że poradziła sobie świetnie. Ile radości mają dzieci dzięki takim zajęciom, mogą powiedzieć one same i ich opiekunowie. Podczas takich spotkań dzieci choć na chwilę mogą zapomnieć o swoich ogromnych problemach ze zdrowiem. „Artystyczna środa na 7. piętrze” wpisała się już na stałe w życie oddziału.

Do każdych zajęć pani Bogna solidnie się przygotowuje.

– Nie mogę po prostu przynieść bloku i kredek, bo to nie zachęci dzieci do pracy. Muszę zawsze mieć pomysł. Czasami materiały na warsztaty przygotowuję przez cały dzień czy nawet dwa – zdradza pani Bogna. Jak podkreśla, pojawienie się kolorowych wstążeczek, kredek, tasiemek przy łóżku chorego dziecka jest bezcenne. Jest to rodzaj działania terapeutycznego, które służy odwróceniu uwagi dziecka.

Gdy po środowych warsztatach wraca do domu, od razu obrabia zdjęcia, które zrobiła w czasie zajęć, i umieszcza je na portalach społecznościowych.

Ostatnio artystka wydała książeczkę „Kot na wiele sposobów”, w której zamieszczone są jej ilustracje, a wiersze napisała Zuzanna Głowacka.

Jednak to jeszcze nie wszystko. Pani Bogna przez długi czas współpracowała z Młodzieżowym Ośrodkiem Socjoterapii w Wawrze oraz z aresztem śledczym w Warszawie.

– Ten wolontariat wyglądał zupełnie inaczej. Pracowałam z więźniami, którzy nie mają długich wyroków, mają małe dzieci. Wspólnie ćwiczyliśmy zabawy, rysowaliśmy. Dzięki temu było zawsze wesoło, wszyscy zapominali, że to więzienie – opowiada pani Bogna.

Ludzie, którzy niekoniecznie mieli zdolności artystyczne, chętnie podejmowali się powierzonych im zadań plastycznych.

Za swoją działalność wolontariacką Bogna Czechowska została nominowana do tegorocznej nagrody im. Jana Rodowicza „Anody”, ustanowionej przez Muzeum Powstania Warszawskiego.

– Gdy dowiedziałam się o nominacji, bardzo się z niej ucieszyłam. Każda z osób nominowanych jest wyjątkowa i godna podziwu – stwierdza artystka.

– Kiedy jestem pytana, dlaczego to robię, odpowiadam, że to pytanie można odwrócić. A dlaczego ty tego nie robisz? Czy ktoś jest czternastolatkiem, czy siedemdziesięciolatkiem, to może coś zrobić dla drugiego człowieka. Rozmawiałam niedawno ze znajomą, która mieszkała długi czas w Nowym Jorku. Opowiedziała mi, że tam zjawiskiem niezwykle rzadkim jest, że człowiek nie udziela się w ramach jakiekolwiek wolontariatu. Przecież to mogą być czasem małe rzeczy. Dobro powinna czynić każda osoba, niezależnie od stopnia wiary – mówi pani Bogna.
 

Ewelina Steczkowska
fot. Ewelina Steczkowska
Idziemy nr 33 (516), 16 sierpnia 2015 r.

 

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka z wykształcenia i z powołania. W "Idziemy" pisze artykuły o tematyce historycznej i społecznej. Publikuje także w miesięczniku "wSieci Historii" oraz prowadzi poranne pasmo w Telewizji Republika. Wcześniej współpracowała z tygodnikiem "ABC" oraz "Frondą". Pasjonatka historii.

NIEDZIELNY DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 IX

„Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!”

Dziś w Kościele: niedziela XXV tygodnia zwykłego 
+ wspomnienie św. Maurycego
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Am 8, 4-7, Ps 113, 1 Tm 2, 1-8, Łk 16, 1-13
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - mimo zakończonych wakacji nie skończyły się rozpoczęte przez nas cykle filmów ze zbiorów SalveNet. Codziennie po godz. 10 prezentujemy kolejny. Zapraszamy!

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY


- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -