17 kwietnia
środa
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

W różowym świecie Barbie

Ocena: 0
520

Przed 65 laty z impetem wkroczyła w świat dziecięcych zabaw, ale i zbiorowej wyobraźni. Długonoga, szczupła, idealna. Jak lalka Barbie zmieniła podejście do kobiecości?

fot. Pexels/ Criativa Pix Fotografia

Jasnowłosa plastikowa lala stała się ikoną popkultury. Powstały o niej książki, piosenki, a film „Barbie” stał się kinowym hitem 2023 r. Kolejne pokolenia dziewczynek bawią się w ubieranie Barbie w kolorowe fatałaszki, dobieranie akcesoriów i urządzanie dla niej różowych domków ze zjeżdżalnią.

 


BARBIE, CZYLI BARBARA

Wszystko zaczęło się od pomysłu Ruth Handler, córki przybyłych do USA z Polski żydowskich migrantów i żony przedsiębiorcy Elliota. To właśnie od imienia jej męża oraz przydomka ich wspólnika Harolda „Matta” Matsona pochodzi nazwa produkującej zabawki firmy Mattel. Obserwując córkę, która lubiła nadawać lalkom dorosłe role, Ruth wpadła na pomysł stworzenia lalki, która nie byłaby dzieckiem. W czasie podróży po Europie natknęła się na lalkę Bild Lili, będącą dojrzałą kobietą, rodem z RFN, której projekt opierał się na komiksowej postaci stworzonej dla tabloidowej gazety „Bild”. Handler z pomocą miejscowego grafika przeprojektowała lalkę, nazwaną Barbie od imienia córki Ruth – Barbary. Z kolei jej męski odpowiednik, czyli Ken, który pojawił się wkrótce, został tak nazwany od syna Handlerów, Kennetha.

W trailerze filmu „Barbie” pojawia się długonoga kobieta w biało-czarnym stroju kąpielowym w paski. To nawiązanie do pierwszego modelu Barbie, która miała na sobie właśnie taki kostium w zebrę. Zadebiutowała na nowojorskich targach zabawek 9 marca 1959 r. i ten dzień uznawany jest za jej „narodziny”. Ubrania zaprojektowała Charlotte Johnson. Od początku Barbie była dostępna w wersji blondynki i brunetki.

Produkt firmy Mattel osiągnął nieoczekiwany sukces. Z pewnością przyczyniła się do tego strategia marketingowa, bazująca w dużej mierze na reklamie telewizyjnej; można znaleźć reklamę z 1959 r. (!), w której słodki głos śpiewa: Someday I’m gonna be exactly like you (Pewnego dnia będę dokładnie taka jak ty) i widzimy laleczki w różnych strojach; tylko za trzy dolary.

Barbie rozprzestrzeniła się po świecie i na dobre weszła do popkultury. Zyskała pełne imię i nazwisko – Barbara Millicent Roberts. Pojawiała się w powieściach, filmach, a potem grach komputerowych. Pierwotny model przechodził różne zmiany, np. wzrok został skierowany do przodu, nie na boki, jak w początkowej wersji. Szybko pojawiły się także próby wyprodukowania lalki afroamerykańskiej. Pomysłodawczyni miała wpływ na „karierę” swojego wynalazku do lat 70., kiedy to państwo Handlerowie zostali usunięci z firmy Mattel.

Już w XX w., na fali dążenia do wielokulturowości i w odpowiedzi na spadającą sprzedaż, firma wprowadziła ponad 20 kolorów skóry lalki, ponad 90 kolorów włosów i pięć typów sylwetek. Wyprodukowano też Barbie w wersji curvy, czyli o krąglejszych kształtach. Innym pomysłem firmy były lalki prezentujące przykłady niezwykłych kobiet. Swoją Barbie dostała np. Martyna Wojciechowska.

 


LALA I JEJ WYMIARY

„Klasyczna” Barbie to długowłosa blondynka z wciętą talią i wyraźnie zarysowanymi piersiami. Krytyka lalki koncentruje się wokół promowania nierealistycznego wizerunku kobiety.

Wymiary Barbie wzięli pod lupę naukowcy. Wedle badaczy z Uniwersytetu Australii Południowej prawdopodobieństwo posiadania przez kobietę takiego kształtu ciała wynosi poniżej 1 do 100 tys. Z kolei naukowcy z fińskiego Centralnego Szpitala Uniwersyteckiego w Helsinkach stwierdzili, że gdyby Barbie była naturalnej wielkości, brakowałoby jej od 17 do 22 proc. tkanki tłuszczowej potrzebnej do miesiączkowania.

Chęć posiadania wyglądu fizycznego i stylu życia popularnej lalki nazwano terminem „syndrom Barbie”. Dotknął on choćby ukraińską modelkę Valerię Lukyanovą czy występującą w amerykańskiej telewizji Jessicę Alves, które przechodziły operacje plastyczne upodabniające do popularnej lalki. Rodzice jednak bardziej martwią się, czy bawienie się lalką o takich kształtach nie wpłynie negatywnie na ich dzieci.

Eksperyment przeprowadzony przez Helgę Dittmar, Emmę Halliwell i Suzanne Ive świadczy o wpływie Barbie na postrzeganie własnego ciała przez dziewczynki. Badaczki wzięły pod lupę 5–8-latki, z których jednej grupie pokazywały zdjęcia Barbie, a drugiej – zdjęcia lalki o kształtach bardziej realistycznych. Okazało się, że oglądanie Barbie obniżało samoocenę dziewcząt i sprawiało, że pragnęły szczuplejszego ciała. W grupie 6,5–7,5-latek ten efekt był wyraźniejszy niż w grupie 5,5–6,5-latek. Niezadowolenie z własnego ciała może z kolei nieść ze sobą wiele dalszych konsekwencji.

 


NIEOSIĄGALNY IDEAŁ

We wspomnianym trailerze filmu „Barbie” małe dziewczynki bawią się typowymi lalkami – dziećmi. Gdy pojawia się długonoga dorosła blondyna – patrząc na nią z zachwytem, rozbijają i wyrzucają precz swoje dziecięce laleczki.

– Dla dziewczynek bawienie się lalką w postaci dziecka jest odwzorowywaniem pewnych ról, naśladowaniem mamy. A co ma odwzorowywać, bawiąc się dorosłą kobietą? – pyta dr Sabina Zalewska, psycholog. Zwraca też uwagę na sferę językową. Słowo „lalka” w odniesieniu do zabawki wyglądającej jak dziecko oznacza co innego niż w odniesieniu do dorosłej kobiety.

Ponadto Barbie, notabene zawsze młoda, ma uwypuklone atrybuty uważane za kobiece: spory biust, wcięcie w talii, długie nogi, długie włosy; są to także elementy przyciągające uwagę mężczyzn i kojarzone ze sferą seksualną. Psycholog zaznacza, że jest to więc jakiś rodzaj seksualizacji. Może nie wprost, gdyż genitaliów nie posiada, zresztą podobnie jak Ken.

Wzorzec kobiety, który prezentuje Barbie, jest w praktyce nie do zrealizowania, i to stało się jednym z głównych powodów jej krytyki. – Jest to wtłaczanie kobiety w jakąś nieosiągalną wizję – zauważa dr Zalewska, która dziwi się, że nie słychać głośnych protestów feministek w tej sprawie.

Grzegorz Górny dodaje, że ideał kobiecości wypromowany przez Barbie jest przejawem szerszego zjawiska. Nie tylko popularna lalka prezentuje taki wzorzec, ale ona była jednym z pierwszych nośników niedoścignionego „ideału”. Publicysta dodaje, że może to stanowić źródło frustracji. – Obecnie chorobę cywilizacyjną stanowią zaburzenia odżywiania. W okresie dojrzewania wiele dziewcząt jest niezadowolonych ze swojego wyglądu – mówi. Jego zdaniem źródłem problemów jest pragnienie wyglądania jak Barbie, co nigdy się nie stanie.

Mimo krytyki produkt Mattela wciąż jest popularną zabawką. Doktor Zalewska zauważa, że sama lalka, choć ładna, nie wydaje się szczególnie atrakcyjna dla dzieci. Nawet nie można jej przytulić. Ale ma liczne piękne ubrania, dodatki, samochody, domki i to wszystko przyciąga najmłodszych.

 


BARBIE SENIORKA

9 marca Barbie skończy 65 lat. Czy to oznacza, że przejdzie na emeryturę? Mattel zanotował znaczny spadek sprzedaży w latach 2014–2016. Jednak film „Barbie” przypuszczalnie spowoduje kolejny wzrost. W modzie pojawił się trend zwany Barbiecore, czyli popularność różowych wzorów.

Róż to kolor Barbie. Jej świat jest przesłodzony, błyszczący, plastikowy, pełen zabawy, tańca. I kiczu. Dobrze pokazuje to wspomniany film.

W pewnym momencie na imprezie tanecznej grana w filmie przez Margot Robbie Barbie pyta: Myślicie czasem o śmierci? Muzyka przestaje grać, a uczestniczki zabawy wpatrują się zdumione w główną bohaterkę. Czy to moment refleksji nad światem Barbie?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Środa, III Tydzień wielkanocny
Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne,
a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 35-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter