11 grudnia
wtorek
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wolne żarty

Ocena: 0
1217

A może by tak, w ramach adwentowych przygotowań spróbować powściągliwości? 

fot. Pixabay, CC0

Nic nie zapowiadało niemiłego końca: towarzystwo bawiło się doskonale, sami sympatyczni ludzie, urocza gospodyni, jesienny bigos, pyszna szarlotka, ciekawe opowieści. I nagle pojawiły się żarty, a wtedy wiadomo: ten powie jeszcze lepszy, tamten go przebije, ciocia go przelicytuje i dawaj! Aniśmy się obejrzeli, jak poszło!

Kiedy jeden z gości, zresztą w koloratce, opowiedział mało zabawny, a nawet nieco turpistyczny żart o teściowej i towarzystwo jednak się zaśmiało, nie wytrzymałam. I choć w gościnie nie uchodzi zwracać uwagi drugiemu gościowi, zapytałam: czy naprawdę nawet duchowni muszą się wpisywać w ten straszny stereotyp koszmarnej teściowej?

Każda młoda mężatka i każdy młody mąż, którzy mniej lub bardziej publicznie narzekają na swoją teściową, wykazują się po prostu brakiem dobrego wychowania. Każda dojrzała dama, która została teściową i mniej lub bardziej publicznie narzeka na swoją synową czy swojego zięcia, demonstruje w ten sposób brak klasy. A umacnianie stereotypu jednoznacznie negatywnymi żartami na pewno nic nie zmieni w żadnej relacji teściowa-synowa czy teściowa-zięć. To po co te żarty? Kto ma się z nich śmiać i dlaczego? Czy naprawdę nie można inaczej?
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 48 (686), 2 grudnia 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 16 grudnia 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -