22 sierpnia
czwartek
Cezarego, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wszystko na opak

Ocena: 0
892

Może puścimy tam filmik z monitoringu – mówię – który przypomni kobiecie, że trzeba zapłacić za towar wyniesiony ze sklepu. – W żadnym razie – krzyczy znajomy prawnik...

fot. maxpixel.net / CC0

Młoda kobieta z dzieckiem na ręku, z szalem na szyi, choć jest upał, o czym świadczą krótkie spodenki, wchodzi do sklepu z wózkiem-spacerówką. Ustawia wózek gdzieś pod ścianą i podchodzi do stoiska z kasą i różnymi drobiazgami. Zaczyna rozmawiać, pyta, ekspedientka wyciąga jakieś pudełko, pokazuje zawartość, potem odkłada. Kobieta ogląda zabawki na regałach – bo to sklep z zabawkami, sklep niebanalny, wszystko dostępne dla dzieci – sadza dziecko na podłodze, a ono bierze sobie bączka z dolnej półki i kręci z zadowoleniem. Po sklepie chodzi też duża dziewczynka, może dwunastolatka. W tym czasie kobieta, nie zastanawiając się długo, ogląda hulajnogi. Zdecydowanym ruchem – być może już wczesniej opracowała taktykę – bierze jedną z nich, okrywa szalem i wpycha do wózka, zaciągając jednocześnie budkę. Nie oglądając się na boki, wyjeżdża wózkiem ze sklepu i dopiero wtedy woła malucha, który posłusznie porzuca zabawkę i idzie. Duża dziewczynka także. Wszystko trwa dwie, może trzy minuty.

I nie jest sceną z filmu fabularnego. To nagranie z monitoringu dnia 27 czerwca z tego miłego, małego sklepu z zabawkami, sklepu, do którego lubią przychodzić dzieci z całej okolicy, także dalszej, bo sklep mieści się tuż przy stacji metra.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 29 (718), 21 lipca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 4 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 sierpnia



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -