18 kwietnia
czwartek
Boguslawy, Apoloniusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zawrócony z drogi

Ocena: 0
1571

Pracował w jednej z największych warszawskich klinik in vitro. – Kiedy spotkałem Jezusa, zrozumiałem: nie pasuję do tego miejsca, nie to powinienem robić – mówi dr Jacek Szulc, ginekolog naprotechnolog.

fot. archiwum prywatne

– Odkąd sięgnę pamięcią, zawsze chciałem być lekarzem. Nie wyobrażam sobie innego zawodu. Po studiach chciałem zajmować się niepłodnością – opowiada dr Jacek Szulc. W 2007 r. jedna z najdłużej działających w warszawie klinik in vitro zaproponowała mu pracę. Miał już wtedy specjalizację z ginekologii. 

 

DOTYK BOGA 

– Poczułem, że spełniają się moje marzenia: praca przyszła do mnie sama, i to taka, o jakiej marzyłem: pomaganie ludziom w niepłodności – mówi. – Wtedy nie kłóciło mi się to zupełnie z wiarą w Boga i chodzeniem do kościoła, a byłem tzw. „dobrym katolikiem”. Nie przekonywały mnie głosy: „»Nie« dla in vitro”, kiedy siadali przede mną w klinice ludzie, którym mogłem pomóc i część z nich mogła doczekać się upragnionej ciąży. Bezrefleksyjnie przyjmowałem, że in vitro to dobra metoda XXI w. Uważałem, że Kościół do niej się przekona.

Podstawy takim przekonaniom dawało ówczesne kształcenie na akademii medycznej. – Lekarz kończący studia miał wdrukowany schemat myślenia: przy niepłodności korzystamy z in vitro. Nie słyszałem w ogóle o naprotechnologii – podkreśla. 

Przez siedem lat pracował przy niemal wszystkich etapach procedury in vitro. – Do czasu, kiedy u naszej młodej kuzynki pojawił się nowotwór i lekarze ocenili, że zostały jej trzy miesiące życia. Moja żona zaczęła się bardzo gorliwie modlić. Potem i ja pomyślałem, że dobrą drogą byłoby zwrócenie się do Boga. 
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 12 (701), 24 marca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 7 kwietnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

 

Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -