24 lutego
sobota
Macieja, Bogusza, Sergiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Złap nitkę

Ocena: 0
651

Są problemy, z których trudno się wyplątać od razu. Ale są też rzeczy, które można zacząć robić od dziś.

fot. pexels.com

Każdy, kto próbował rozpocząć szpulkę nici, wie, jak trudno znaleźć jej początek. Znamy też powiedzenie „po nitce do kłębka”, mówiące, że aby coś rozwiązać, trzeba uchwycić wątek, który nas poprowadzi. A co, jeśli nasza rodzina przypomina zwój splątanych nici? Słuchając wielu historii, myślę nieraz, że niektórzy mają pod górkę z każdej strony. Traumy i złe wzorce z domu rodzinnego, toksyczne relacje z rodziną pochodzenia, których nie sposób przerwać przez fakt wspólnego mieszkania, albo niedojrzałość męża lub żony ulegających emocjonalnemu szantażowi. Do tego nieraz zaburzenia osobowości albo uzależnienia. To z kolei rodzi trudne relacje małżonków, które same w sobie są wystarczającym dramatem, a przy tym pochłaniają ich na tyle, że nie mają już siły, by skupić się na wychowaniu. I tak zła fala toczy się dalej, bo dzieci, nie mając w domu wyraźnych reguł ani rodziców dających im ciepło i uwagę, lecz również stawiających konkretne wymagania, są zagubione i często miotają się w poszukiwaniu bezpiecznych granic. To znów wywołuje frustrację rodziców, którzy nie radząc sobie z dziećmi, godzą się na wszystko lub reagują agresją – nieraz na przemian, w zależności od dnia. To powoduje, że są nieprzewidywalni, nie mają autorytetu, więc dzieci nie chcą się im podporządkować. I tak sprężyna coraz bardziej się nakręca.

Są tematy, z którymi nie poradzimy sobie sami (uzależnienia). Nieraz trzeba długo cierpieć, czekając, aż osoba uzależniona upadnie na dno i zrozumie, że potrzebuje pomocy. Są problemy, z których trudno się wyplątać od razu, można próbować stopniowo rozluźniać toksyczne więzi. Ale są też rzeczy, które można zacząć robić od dziś. Złapać tę pierwszą nitkę, która z czasem pozwoli choć trochę rozplątać domowe supły. Nie dać się sterroryzować dziecku, które żąda kolacji o godz. 23, choć o zwykłej porze nie chciało jej tknąć. Łagodnie lecz stanowczo odmówić czterolatce, która nie chce zasypiać inaczej, jak tylko trzymając mamę za rękę, albo zdecydowanie powiedzieć nastolatkowi, że nie ma zgody na brak szacunku z jego strony. Powtórzyć to raz, drugi, dziesiąty – i nie wypuścić z ręki tej nitki, którą udało nam się uchwycić. Pierwsze małe sukcesy mogą dodać nam sił i przywrócić nadzieję na pokonanie także tych problemów, które dziś wydają się niemożliwe do rozwiązania.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 lutego

Sobota, I Tydzień Wielkiego Postu
Oto teraz czas upragniony,
oto teraz dzień zbawienia.


+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 43-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Modlitwa o pełne zaufanie Jezusowi
Modlitwa o dobre przeżycie Wielkiego Postu
+ Nowenna zawierzenia woli Bożej - o. Dolindo

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Materiał Partnera Portalu



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter