26 kwietnia
czwartek
Marzeny, Klaudiusza, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Normalność

Ocena: 0
1241

Kamil Stoch wraz z żoną Ewą pokazali, nie po raz pierwszy zresztą, że są wyjątkowymi ludźmi.

fot. PAP/Grzegorz Momot

Gdy dowiedziałem się o planach powitania Kamila Stocha w jego rodzinnym Zębie, miałem mocno mieszane uczucia. Bohater zimy ledwo zdążył wrócić z krótkiego urlopu, a przed nim kolejne obowiązki. Pomyślałem, że to nie jest najlepszy pomysł, bo zmęczonemu sezonem sportowcowi należy się jak najdłuższy odpoczynek. Jednak po obejrzeniu uroczystości przygotowanej przez mieszkańców zmieniłem zdanie. Takie chwile też są istotne i bardzo ważne. A Kamil Stoch wraz z żoną Ewą pokazali, nie po raz pierwszy zresztą, że są wyjątkowymi ludźmi.

Skromność, pokora, dobre wychowanie, ogłada. Wiele ważnych, a zapomnianych w obecnych czasach cech wręcz od nich bije. Na plan pierwszy zaś wysuwa się normalność. Podczas urlopu mistrza nie było zalewu zdjęć i dziwnych filmików, którymi żyłyby plotkarskie portale. A na miejscu, wśród swoich sąsiadów, Kamil Stoch udowodnił, że wielki sukces nie bierze się z niczego. Zdobywca Kryształowej Kuli kilka razy podkreślił, jak ważna w jego życiu jest wiara. Najbardziej zapadły mi w pamięć słowa, że sztuką nie jest złożyć ręce do modlitwy i prosić Pana Boga: „Daj mi sukces”. O ten sukces trzeba się samemu postarać ciężką pracą, a w jej trakcie zawsze pamiętać, co w życiu jest najważniejsze. Dla Kamila zaś tymi najważniejszymi wartościami są wiara i rodzina.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 15 (653), 15 kwietnia 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 25 kwietnia 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI


- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły