21 kwietnia
niedziela
Anzelma, Bartosza, Feliksa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ostatnia, długa prosta

Ocena: 0
1511

Mamy wrzesień. Dopiero albo już. Zależy, z której strony spojrzeć. Patrząc jednak od strony kibica piłkarskiego, trzeba użyć partykuły „już”.

fot. PAP/EPA/Roman Rios

Do startu mundialu pozostały już bowiem tylko dwa miesiące. A to naprawdę mało czasu, tym bardziej, że nietypowy termin turnieju sprawił, iż piłkarze nie mają obecnie chwili wytchnienia. Jak nie mecze ligowe, to europejskie puchary lub rozgrywki w krajowych pucharach. Jednym słowem dzieje się i będzie się działo prawie do samego startu mistrzostw świata. Dlatego dwa mecze – z Holandią oraz Walią, kończące nasz udział w Lidze Narodów – to tak naprawdę ostatnie poważne sprawdziany drużyny trenera Czesława Michniewicza. I jeśli ktoś teraz nie przekona do siebie selekcjonera, to na mundial raczej nie pojedzie.

A temat kadry na mistrzostwa świata będzie tematem ważnym i gorącym w najbliższych tygodniach. Dla tych, którzy chcą się w niej znaleźć, zaczęła się właśnie ostatnia, długa prosta. W jej trakcie będą walczyli o nominacje. Co niezwykle istotne, być może najważniejsze – oby każdy z kandydatów był zdrowy. Wyjazd do Kataru z powodu kontuzji na pewno przejdzie obok nosa Jakubowi Moderowi. Strata to dla biało-czerwonych duża. Obyśmy o kolejnych nie musieli dyskutować.

Wiadomo, że kontuzje są wpisane w futbolowe życie. Wystarczy wymienić tych, którzy w ostatnich tygodniach mieli lub mają problemy ze zdrowiem. Matty Cash, Wojciech Szczęsny, Krystian Bielik, Jacek Góralski, Adam Buksa. Te nazwiska pojawiają się w głowie niemal od razu. I budzą niepokój. Wiadomo, że nasza reprezentacja nie ma trzydziestu piłkarzy na równym, europejskim poziomie. Wiadomo, że każdy poważny uraz mocno ograniczy trenerowi pole manewru. Dlatego na tej ostatniej, jakby ona długa nie była, prostej, zdrowie będzie najważniejsze.

Tym bardziej, że tegoroczny mundial zapowiada się jako impreza wyjątkowa. Niewiadomych jest wiele. Ta najważniejsza – jak prezentować się będą faworyci. W teorii powinni być mocniejsi niż zwykle, bo ich najlepsi piłkarze, nawet jeśli nieco zmęczeni intensywnym początkiem sezonu, powinni być „w gazie”. To oczywiście zapowiada ciekawy i stojący na wysokim poziomie turniej. Czy więc takie drużyny, jak Polska, będą w stanie odegrać w nim większą rolę? Pewnie wszyscy chcielibyśmy odpowiedzieć na to pytanie twierdząco, ale…

Proponuję twardo stąpać po ziemi. Historia naszych startów na poprzednich mistrzostwach świata nie kłamie. Awans z grupy to dla naszych piłkarzy zawsze był podstawowy cel. Problem w tym, że ostatni raz zrealizowaliśmy go… w 1986 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP Sport od 2008 r., wcześniej zaś Radia Warszawa, Radia Plus, TV Puls, TV 4 i Polsatu

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 21 kwietnia

Czwarta Niedziela Wielkanocna
Niedziela Dobrego Pasterza
Ja jestem dobrym pasterzem
i znam owce moje, a moje Mnie znają.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 10, 11-18
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz "Idziemy" - Powołani do łączenia kropek

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter