20 października
środa
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Punkty dla trenera

Ocena: 5
1158

Dostało mu się po igrzyskach olimpijskich. Z różnych stron. Najczęściej słusznie.

fot. PAP/Andrzej Grygiel

Słowa krytyki były efektem tego, że nie zrealizował z drużyną ważnego celu i siatkarze wrócili z Tokio bez medalu. Vital Heynen mógł w sierpniu powiedzieć: dość. I pewnie wiele osób by taką decyzję przyjęło ze zrozumieniem. Belgijski szkoleniowiec jednak tego nie zrobił. Razem z drużyną postarał się szybko zamknąć olimpijski, nieudany rozdział. Właśnie dzięki temu Polska pokazała siłę na mistrzostwach Europy, zamiast rozpamiętywać przeszłość, wszyscy chcieli patrzeć w przyszłość.

Za takie podejście do sprawy Heynen mocno u mnie zapunktował. Także za to, że nie chował głowy w piasek, tylko szybko postawił przed sobą nowy cel. A później konsekwentnie dążył do jego realizacji. I według mnie zrobił we wrześniu dużo, by zasłużyć na kontynuowanie pracy z polską kadrą. Jest bowiem trenerem nietuzinkowym. Człowiekiem ceniącym szczerość, lubiącym jasne sytuacje.

Nie udała mu się misja olimpijska i pewnie długo będzie jeszcze analizował przyczyny tokijskiej porażki. Igrzyska nie mogą jednak przesłonić tego, że jest szkoleniowcem potrafiącym odnosić sukcesy.

W siatkarskim środowisku Belg ma naprawdę mocne nazwisko. Jeśli opuści polską reprezentację, to na pewno nie pozostanie długo na bezrobociu. Wiem, nie brakuje osób, którym nie pasuje wiele aspektów, na przykład osobowość Heynena, jego czasami niewyparzony język, zbyt wielka pewność siebie. Ale mam wrażenie, że to ciągle i niezmiennie właściwy człowiek na właściwym miejscu. Mimo że pracuje z polską reprezentacją od 2018 roku, nie widać zmęczenia materiału.

Zarządzanie grupą takich indywidualności wymaga dużych umiejętności oraz odwagi. Belgijski trener wie, jak to robić, a co bardzo istotne – nadal nie jest wypalony. Także za sprawą naszych kibiców, których uważa za najlepszych na świecie. A skoro o tym mowa… Vital Heynen powiedział kiedyś: „Nie ukrywam swoich ambicji. Moim celem zawsze było zostanie najlepszym trenerem na świecie”.

Belg mierzy wysoko. Na szczyt wciąż jeszcze nie dotarł, ale mam pewność, że jego wspinaczka będzie trwała. Dlatego powinien pozostać trenerem kadry siatkarzy. Mamy świetną reprezentację, a kolejne utalentowane pokolenie czeka na swoją szansę. Jestem przekonany, że dzięki pracy Heynena Polska może pozostać w światowej czołówce. Wystarczy nie zepsuć tego, co w ostatnich latach funkcjonowało dobrze lub bardzo dobrze.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 października

Środa, XXIX Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Jana Kantego, prezbitera
Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo o godzinie,
której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 12,39-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter