16 kwietnia
wtorek
Kseni, Cecylii, Bernardety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Raz na cztery lata

Ocena: 0
1161

Zaczynamy wyjątkowy rok. Zdarza się taki raz na cztery lata.

fot. Freepik

I nie chodzi tylko o to, że drugi miesiąc potrwa dłużej niż zwykle, czyli 29 dni. Rok przestępny jest oczywiście szczególnie ważny dla tych, którzy tego dnia obchodzą urodziny. Ten o dzień dłuższy rok będzie też jednak bardzo pracowity dla sportowców. Jak co cztery lata czekają nas dwie wielkie imprezy. Najpierw finały piłkarskich mistrzostw Europy (potrwają dokładnie miesiąc: od 14 czerwca do 14 lipca), a dwanaście dni po futbolowym finale w Berlinie zapłonie znicz olimpijski w Paryżu. Dla kibiców najbliższe wakacje będą więc na pewno trudne do zaplanowania. Obie imprezy są dla nas niemal na wyciągnięcie ręki, a nawet jeśli ktoś zostanie w domu, to sztuką będzie tak planować swoje sprawy, by nie uronić najważniejszych wydarzeń. Uf, na pewno będzie się działo! Nie chcę podgrzewać atmosfery przed piłkarskim Euro, z jednego ważnego powodu: nas na tym turnieju wciąż nie ma. W marcu wszystko będzie jasne. Oczywiście życzę naszej reprezentacji awansu. Gdyby go jednak zabrakło, to i tak będę śledził turniej z wielkim zainteresowaniem. Powód? To mogą być najlepsze mistrzostwa Europy w historii. I to mimo że w turnieju zagra tak wiele drużyn. Euro może mieć fantastyczny smak, bo chrapkę na tytuł mają wicemistrzowie świata Francuzi, a szyki spróbują im pokrzyżować tak mocne drużyny jak Anglia, Hiszpania czy Portugalia. Trójkolorowi są faworytami, jednak pozostała wymieniona trójka ma naprawdę dość atutów, by sięgnąć po złoto. To po prostu musi być udana impreza.

Czy równie ciekawie będzie na igrzyskach? Mam nadzieję, że tak. Przed tą imprezą nie brakuje jednak wątpliwości. Największy dotyczy startu sportowców z Rosji i Białorusi. Państwo już wcześniej poznali moje zdanie na ten temat. Dopuszczenie zawodników z tych krajów, w jakiejkolwiek formie, jest skandalem. Międzynarodowy Komitet Olimpijski mógł zrobić coś ważnego. Wybrał, niestety, inną drogę. Znaków zapytania nie brakuje też, gdy analizuje się szanse medalowe naszych olimpijczyków. Dziś nie czas, by wymieniać nazwiska. I chociaż na pewno mamy sportowców mogących dokonać rzeczy wielkich, to… gdzieś w głębi kibicowskiego serca są obawy. Czternaście medali w Tokio, jedenaście w Rio de Janeiro, tyleż w Londynie. Na ostatnich trzech igrzyskach zawsze nasz dorobek był dwucyfrowy. Teraz słyszę z różnych stron głosy, że tym razem może być trudno przeskoczyć tę granicę. Mniej niż dziesięć medali dla Polski? Tego byśmy nie chcieli. Po prostu przy okazji tak wspaniałego sportowego święta chcemy radować się z wielkich sukcesów! I jest to w pełni zrozumiałe. Raz na cztery lata chcemy widzieć naszych zawodników wśród najlepszych na świecie. Oni na pewno będą walczyć, na pewno będą dumni ze startów z białym orłem na piersi. A czy to wystarczy, by przywieźć do Polski worek medali? Przekonamy się już latem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP Sport od 2008 r., wcześniej zaś Radia Warszawa, Radia Plus, TV Puls, TV 4 i Polsatu

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Środa, III Tydzień wielkanocny
Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne,
a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 35-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter