x

Rok polskich drużyn

Sporty drużynowe przez wielu kibiców cenione są bardziej od rywalizacji indywidualnej. Czy słusznie? Trudno rozstrzygnąć, bo jest to dyskusja z rodzaju tych o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy. Dyskutować więc nie zamierzam.
Warto jednak poświęcić trochę miejsca polskim drużynom. Rozpoczęty rok 2012 może być bowiem właśnie ich rokiem. Już mistrzostwa Europy rozpoczęli piłkarze ręczni. Do Serbii kadra pojechała osłabiona, więc niewielu daje jej szanse na medal. Czy biało-czerwoni zaatakują z cienia? Czy wykorzystają fakt, że to inni są faworytami? Jeśli nie, to na szczęście powinni mieć kolejną szansę, by powalczyć o wyjazd na igrzyska olimpijskie. Ich nieobecność w Londynie byłaby wielką stratą dla całego polskiego sportu.

Pewni występu na olimpiadzie są już siatkarze. Nie tylko dlatego w prestiżowym plebiscycie „Przeglądu Sportowego” otrzymali tytuł drużyny roku. Od lat siatkarze, podobnie zresztą jak piłkarze ręczni, trzymają poziom. A najlepsze jest to, że w minionych miesiącach zaczęli znów wspinać się na poziom najwyższy. Dostępny dla naprawdę nielicznych. W Pekinie jedni i drudzy, czyli siatkarze oraz piłkarze ręczni, marzyli o medalach. Z marzeń nic nie wyszło, więc po kolejnych czterech latach Polacy jeszcze bardziej pragną je zrealizować. I zdaniem wielu fachowców siatkarzy naprawdę stać na pokonanie najgroźniejszych rywali. Biało-czerwona drużyna już jest niesamowicie mocna, a praca, jaką wykona przez najbliższe miesiące pod okiem trenera Andrei Anastasiego, ma przynieść kolejne sukcesy.

Wcześniej oczy kibiców będą skierowane na zespół Franciszka Smudy. W mistrzostwach Europy piłkarze zagrają dopiero drugi raz w historii. Tym razem jednak będą mieli wsparcie trybun. Jak wiadomo, gospodarzom pomagają ściany, ale nawet bez tego naszą drużynę stać na to, by dać fanom trochę radości.

Rok 2012 – rokiem polskich drużyn? Nie mam nic przeciwko temu!


Mariusz Jankowski
Idziemy nr 3 (334), 15 stycznia 2012 r.
Wstecz...
wtorek, 22 maja 2012

KOMENTARZE

Podzwonne dla Europy?

Sytuacja dzisiejszej Europy coraz bardziej przypomina tę, w której przed szesnastu wiekami znalazł się starożytny Rzym – pisze ks. Henryk Zieliński.
Więcej...

Wobec chrystianofobii

Do przemocy wobec katolików dochodzi również w krajach, w których znakomitą większość stanowią właśnie katolicy – pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...

Czeka nas nowe rozdanie?

Ekonomiści przewidują, że do końca roku co najmniej jeden kraj wyjdzie ze strefy euro – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...

Świat pana Stefana

Dziennikarz goniący za politykiem okazuje się nagle natrętem, którego można nawet uderzyć. Bo dziennikarz jest opozycyjny, a polityk rządzący – pisze Jacek Karnowski.
Więcej...

Patronka Bawarii

Od roku trwa wielkie pielgrzymowanie obrazu Matki Bożej po Bawarii – pisze Stefan Meetschen.
Więcej...

PORADY

Nasze zmartwychwstanie

Na ziemi człowiek ma inne ciało jako dziecko, inne jako dorosły, inne jeszcze na starość – a jednak ciągle pozostaje tą samą osobą. Bóg kocha nas z duszą i ciałem i po śmierci nie zmienia nas w kogoś innego - o zmartwychwstaniu ciała pisze ks. Marek Kruszewski.
Więcej...

Wizyta Gabriela

Po Niepokalanym Poczęciu drugim doniosłym wydarzeniem w życiu Maryi jest zwiastowanie. To trochę archaiczne słowo oznacza ogłoszenie, poinformowanie.
Więcej...

Niepokojące powiększenie

Węzły chłonne stanowią część układu limfatycznego. Ich rola polega na wytwarzaniu przeciwciał oraz na zatrzymywaniu komórek układu zapalnego biorącego udział w walce z zakażeniem.
Więcej...

Facebook