6 sierpnia
czwartek
Slawy, Jakuba, Oktawiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ze sportowej biblioteczki

Ocena: 0
883

Nieco inne są tegoroczne wakacje. Mniej mamy możliwości działania i wypoczynku.

fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Nieco inne są tegoroczne wakacje. Mniej mamy możliwości działania i wypoczynku. A to może oznaczać więcej czasu na inne przyjemności, na przykład czytanie. Dlatego zajrzałem do swojej domowej biblioteczki, by polecić Państwu kilka pozycji. Kiedy wokół wciąż wiele dyscyplin sportowych czeka na odmrożenie, warto wejść za kulisy wielkich klubów albo sprawdzić, jak wyglądała droga do sukcesów gwiazdy kortów tenisowych.

Książka „Real Madryt. Strategia sukcesu” nie jest łatwa, prosta i przyjemna. Mam nawet wrażenie, że chwilami jest bardzo poważna. Bo też takie jest podejście autora do tematu. Steven Mandis zajął się przecież najbardziej utytułowanym piłkarskim klubem świata. Zrobił to bardzo skrupulatnie, a że miał możliwość rozmów z bardzo wieloma ludźmi pracującymi na chwałę „Królewskich” (zaczynając od osób fizycznych zajmujących się ośrodkiem treningowym, na prezesie kończąc), powstał z tego niesamowicie ciekawy obraz klubu. Polecam, bo dzięki niej można zrozumieć, że wielki klub musi funkcjonować jak poważna firma. Inaczej nie ma szans na sukcesy. Na innej półce umieszczam książkę Anny Kamińskiej. „Halina. Dziś już nie ma takich kobiet” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich kochających góry. Autorka nie tylko szczegółowo przedstawia tytułową bohaterkę – pionierkę żeńskiej wspinaczki wysokogórskiej, kobietę wielowymiarową – ale także bardzo ciekawie przedstawia alpinistów, ich środowisko, wybory życiowe oraz, co ważne, codzienność. Warto w ten świat zajrzeć.

Tego samego nie mogę powiedzieć o ostatniej polecanej książce. Mimo że jest to lektura fascynująca. Jest też jednak chwilami brutalna, chwilami dramatyczna i smutna. Ale jednocześnie boleśnie prawdziwa. „Open” czyta się z zapartym tchem. Nawet gdy wraca się do niej ponownie, po latach. Sięgając po tę pozycję, warto pamiętać, że napisał ją wielki sportowiec, który pojawiał się na kortach bardzo długo, choć… tenisa nienawidził. To lektura ważna dla rodziców próbujących na siłę wmawiać swoim dzieciom, że na pewno zrobią wielkie kariery. Jeden cytat mówi wszystko: „Moje dzieciństwo to więzienie, moja młodość to sala tortur”. Te słowa Andre Agassiego niezmiennie brzmią jak przestroga. Bo też ta książka powinna być przestrogą. I sygnałem ostrzegawczym. Sam Agassi nie był i nie jest postacią krystalicznie czystą. Książka wywołała niejeden skandal (między innymi z powodu szkalowania innych tenisistów). Ale to książka, którą warto przeczytać, bo ukazuje wiele blasków i cieni świata wielkiego sportu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 sierpnia

Czwartek, XVIII Tydzień zwykły
+ Święto Przemienienia Pańskiego
«To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie».
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dn 7,9-10.13-14; Ps 97,1-2.5-6.9; 2P 1,16-19; Mt 17,1-9
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)
Dziś: parafia Miłosierdzia Bożego w Ząbkach

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter