Były sekretarz osobisty Benedykta XVI, abp Georg Gänswein zamieszka w seminarium duchownym swej rodzimej archidiecezji we Fryburgu Bryzgowijskim i będzie się utrzymywał z wypłacanej przez archidiecezję pensji – donosi niemiecka prasa.
Jak wiadomo papież Franciszek nakazał mu opuszczenie Watykanu i powrót do rodzimej diecezji do 1 lipca b.r.
Jak zaznaczono archidiecezja wypłacała mu dotychczas honorarium z tytułu przynależności jako kanonik do kapituły katedralnej i będzie czyniła to nadal, zapewniając mu odpowiednie środki do życia. Jak zdradziła agencja KNA abp Gänswein nie planował przeprowadzki i niedawno zlecił remont i wyposażenie mieszkania watykańskiego, płacąc znaczną sumę z własnej kieszeni, której Watykan prawdopodobnie mu nie zwróci.
Jeszcze nie wiadomo, jakie obowiązki powierzy mu archidiecezja fryburska: czy będą to zadania wykładowcy, czy też duszpasterskie. Prasa nie ukrywa także, iż abp Gänswein nie jest witany z otwartymi ramionami przez zwolenników radykalnych zmian w dyscyplinie i nauczaniu proponowanych przez niemiecką drogę synodalną.