17 sierpnia
środa
Zanny, Mirona, Jacka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Apostołka kobiet ulicy

Ocena: 0
634

Pomagała kobietom odzyskać godność, pracując w skrajnie trudnych warunkach. Przed 25 laty Jan Paweł II beatyfikował Marię Karłowską, założycielkę sióstr pasterek. 

fot. archiwum Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej

Maria Karłowska przyszła na świat 4 września 1865 r. w majątku Słupówka (obecnie Karłowo) w wielodzietnej ziemiańskiej rodzinie; była jedenastym dzieckiem. Wkrótce rodzina przeniosła się do Poznania. W domu panowała atmosfera pobożności i patriotyzmu. Już w wieku siedemnastu lat na ręce swego spowiednika Maria złożyła ślub dozgonnej czystości. W tym samym roku straciła oboje rodziców, a opiekę nad nią przejęła starsza siostra Wanda. Maria wyjechała na dwa lata do Niemiec na kurs kroju i szycia, by móc pracować u swojej siostry.

Moment przełomowy nastąpił, gdy pewnego dnia kobieta uwikłana w prostytucję otworzyła przed nią swoje serce. Maria poznała historię jej życia i straszliwy dramat owej poranionej grzechem duszy. Odczuła wewnętrzne przynaglenie, by ocalać zagubione moralnie osoby. W trosce o zbawienie kobiet apostołowała w bramach kamienic, podwórkach, na cmentarzu garnizonowym, w tajnych domach publicznych, na oddziałach dla wenerycznie chorych. Z powodu ogólnej dezaprobaty ukrywała się ze swoją działalnością. Umierająca nawrócona z prostytucji podopieczna poprosiła ją o kontynuowanie do końca życia pracy z kobietami „z procederu” i zdobycie dla nich mieszkania. Z pomocą Klementyny Jaworskiej, żony urzędnika, Maria zorganizowała schronienie najpierw dla pięciu kobiet; potem przeniosły się do innego mieszkania, gdzie powstał pierwszy Zakład Dobrego Pasterza. W kryzysowym momencie z pomocą przyszła hrabianka Aniela Potulicka, która zakupiła posiadłość w Winiarach pod Poznaniem, do której przeniosło się już siedemnaście podopiecznych.

Umiejętność słuchania, łagodność i wrażliwość Marii pociągały innych. Grupa kobiet poruszonych jej przykładem zapragnęła podążania tą samą duchową ścieżką. Były to początki nowej wspólnoty zakonnej. Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej uzyskało aprobatę Kościoła katolickiego. Śluby zakonne Maria wraz ze swymi pierwszymi siostrami złożyła 20 czerwca 1902 r., dodając czwarty ślub: poświęcenia się pracy nad osobami zagubionymi moralnie.

Maria Karłowska w Domach Dobrego Pasterza stworzyła – mimo trudności materialnych – warunki do skutecznej reedukacji podopiecznych. Blisko osiemdziesiąt procent kobiet, które przeszły formację w domach przez nią założonych, już nigdy nie wróciło na ulicę. Każdej przybyłej do domu dziewczynie matka założycielka nadawała nowe imię. Jedną z metod reedukacji była praca – premiowana, jeśli została wykonana dobrze – oraz docenianie wartości milczenia. Święty Józef, którego figura znajdowała się w kaplicy każdego Domu Dobrego Pasterza, był przywoływany jako uosobienie milczenia i cnoty pracowitości. Święto patronalne zgromadzenia decyzją założycielki było i jest celebrowane 19 marca.

Wprowadzając podopieczne w świat życia sakramentalnego i bogactwa liturgii, Maria Karłowska pozwoliła każdej z nich odkryć piękno i sens życia. Podczas wielkoczwartkowego obrzędu obmycia nóg sama całowała stopy pokutujących kobiet. Było to doświadczenie, które niejednej z nich pomogło odkryć prawdę o miłującym Sercu Jezusa. Założycielka zanotowała: „mamy oznajmiać Serce Jezusa, to jest tak z Niego żyć i w Nim, i dla Niego, abyśmy się stali do Niego podobnymi i aby w życiu naszym On był widoczniejszy, aniżeli my sami”.

Wyjątkowe miejsce, decyzją założycielki, przysługiwało ikonie Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Kiedy jeszcze prowadziła apostolat na ulicy, zanim założyła zgromadzenie, Karłowska zabierała kobiety na modlitwę przed ikoną Matki Bożej Nieustającej Pomocy w poznańskiej farze.

Maria Karłowska została uhonorowana przez prezydenta Ignacego Mościckiego Złotym Krzyżem Zasługi za pracę społeczną. Zmarła w 1935 r. w opinii świętości. Do dziś jej dzieło kontynuują wiernie siostry pasterki w Polsce, Kazachstanie i Rzymie.

Jan Paweł II beatyfikował ją w Zakopanem w czasie pielgrzymki do Polski w 1997 r., razem z Bernardyną Marią Jabłońską – duchową córka św. brata Alberta Chmielowskiego, służącą najuboższym.

Papież mówił w homilii: „Obie te heroiczne zakonnice, prowadząc w skrajnie trudnych warunkach swoje święte dzieła, ujawniły w pełni godność kobiety i wielkość jej powołania. Objawiły ów «geniusz kobiety», który przejawia się w głębokiej wrażliwości na ludzkie cierpienie, w delikatności, otwarciu, gotowości do pomocy i w innych zaletach ducha właściwych kobiecemu sercu. Urzeczywistnia się on często bez rozgłosu, a przez to bywa nieraz niedoceniany. Jakże potrzeba go dzisiejszemu światu, naszemu pokoleniu!”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 sierpnia

Środa, XX Tydzień zwykły – wspomnienie św. Jacka, prezbitera
Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 20, 1-16a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter