20 lutego
wtorek
Leona, Ludomira, Zenobiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cuda siostry Łucji

Ocena: 4.78
1530

Potwierdzone przez legendarnego konsula Sousę Mendesa cudowne zdarzenia za sprawą siostry Łucji to jedne z pierwszych świadectw skuteczności modlitwy wstawienniczej wizjonerki z Fatimy. Po 90 latach opowiada o nich wnuk portugalskiego dyplomaty.

fot. Marcin Zatyka/Idziemy

Zbliżająca się dwunasta rocznica śmierci s. Łucji dos Santos może przynieść przełom w sprawie beatyfikacji tej portugalskiej karmelitanki, która była głównym świadkiem objawień w Fatimie i jako jedyna z trójki dzieci otrzymała pełne przesłanie od Maryi. Jej też dane było żyć najdłużej, szerząc przez blisko 90 lat apel o nawrócenie i pokutę. I choć żyła w odosobnieniu przez całe swoje dorosłe życie, to poprzez intensywną korespondencję docierała do ludzi niemal na całym świecie.

 

Czekając na beatyfikację

Sędziwy wiek s. Łucji jest głównym powodem przedłużającego się procesu beatyfikacyjnego, który 13 lutego ub.r. nabrał nowej dynamiki po zakończeniu fazy diecezjalnej. Jak przypomina s. Angela Coelho, wicepostulatorka procesu beatyfikacyjnego, już faza diecezjalna przedłużyła się z uwagi na bogate zbiory materiałów dotyczących wizjonerki. – Życie s. Łucji obfitowało w wiele wydarzeń. Konieczne było przestudiowanie wszystkich listów, jakie otrzymała i napisała w ciągu swojego życia. To bardzo bogaty zbiór, zawierający korespondencję zarówno z wiernymi z całego świata, jak też z papieżami, kardynałami i ambasadorami – wyjaśniła s. Angela.

Korespondencja prowadzona przez s. Łucję z samej tylko Coimbry, a dokładnie z klasztoru św. Teresy, w którym spędziła większość swego życia zakonnego, zachowała się w ponad 70 walizkach! Treść żadnego ze znajdujących się tam listów nie była poddawana w wątpliwość i nie stanowiła problemu dla rozwoju procesu beatyfikacyjnego w diecezji w Coimbrze.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 5 (643), 4 lutego 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 14 lutego 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły