2 czerwca
wtorek
Marianny, Marcelina, Piotra
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ekumenizm we krwi

Ocena: 0
880

Świadectwo dawane Chrystusowi aż do przelania krwi stało się wspólnym dziedzictwem zarówno katolików, jak i prawosławnych, anglikanów i protestantów – pisał w liście apostolskim Tertio millennio adveniente św. Jan Paweł II.

Ukraińscy męczennicy XX wieku. Obraw w cerkwi bazylianów w Warszawie

Znani i nieznani, duchowni i świeccy świadkowie wiary na różne sposoby dawali świadectwo Chrystusowi i Jego Ewangelii. Wielu poniosło śmierć, inni w więzieniach lub na zesłaniu znosili zniewagi, głód i nędzę. Nie zdradzili Boga i przekazywali o Nim wiarę w swoich środowiskach. Przebaczali oprawcom.

Kiedy w Rosji w 1917 r. wybuchła rewolucja, Kościół prawosławny liczył 210 tys. księży i 300 biskupów. W latach 1917-1941 rozstrzelano ponad 130 tys. jego duchownych, w tym 250 biskupów. Metropolita Sankt Petersburga Beniamin angażował się w pomoc głodującym, a jego apel w tej sprawie spotkał się z dużym odzewem wiernych. Władze komunistyczne uznały, że jego postawa podnosi prestiż duchownych, dlatego zamiast przyjąć kościelne darowizny, skonfiskowały je, wydając pieniądze nie na głodujących, ale na propagandę partyjną, a metropolitę aresztowały. Zanim został rozstrzelany w nocy z 12 na 13 sierpnia 1922 r., powiedział przed sądem: „Niezależnie od tego, jaki zapadnie wyrok, bez względu na to, co postanowicie, życie czy śmierć, z nabożeństwem podniosę oczy do Boga, przeżegnam się i raz jeszcze powiem: Chwała Ci, mój Panie; chwała Ci za wszystko”.

Prawosławny biskup Germogen z Tobolska został wywieziony parowcem i utopiony w rzece Turze. Przed śmiercią przymocowano do jego rąk 40-kilogramowy kamień. Ostatni duchowny ze słynnego monastyru w Sołowkach, archimandryta Beniamin po likwidacji jego klasztoru i zamienieniu go na gigantyczne więzienie i miejsce zesłania tysięcy ludzi mieszkał w małej chatce na przedmieściach Archangielska. Zginął, gdy bojówkarze zamknęli drzwi i okna i podpalili budynek. Dotkliwe represje dotknęły patriarchę Moskwy Tichona. Podczas rewolucji bolszewickiej miał on odwagę apelować: „Szaleńcy! Opamiętajcie się i zakończcie rozlew krwi!”. Życie poświęcił obronie wiary i Kościoła w pierwszym okresie władzy sowieckiej.

Represje wobec prawosławnych w Rosji nie ustały nawet pod koniec XX w: 9 września 1990 r. został bestialsko zamordowany ks. Aleksander Mień, duszpasterz inteligencji rosyjskiej, proboszcz w podmoskiewskiej miejscowości Nowaja Dierewnia, z której uczynił jeden z najważniejszych ośrodków życia duchowego w ZSRS. Już w latach 80. kilkakrotnie przesłuchiwany był na Łubiance, a prasa prowadziła przeciwko niemu oszczerczą kampanię, oskarżając go o „przestępcze kontakty z rosyjskim Kościołem prawosławnym w Ameryce i działalność antyradziecką”. Represje dotykały też wielu świeckich. Rosyjska malarka i nauczycielka Olga Jafa została wysłana do łagru na Wyspach Sołowieckich. Przebywała tam w latach 1929-1931. Przed śmiercią opisała swoje doświadczenia w pamiętnikach, które są świadectwem odradzania się wiary i jedności chrześcijan prześladowanych przez aeistyczne władze.

Represje nie ominęły Kościoła katolickiego w Rosji. W 1917 r. żyło na terenie Imperium Rosyjskiego ok. 1,5 mln katolików. Dysponowali oni 980 kościołami, w których posługę pełniło 912 księży i zakonników. W 1934 r. zostało już tylko 10 kapłanów i kilka świątyń. Standardowo katolików oskarżano o kontakty z „agenturą” Watykanu. Na tej podstawie wydawano wyroki śmierci lub kierowano na zesłanie. Represje objęły 465 księży katolickich, z których 213 zostało skazanych na śmierć (dane podawane przez abp. Tadeusza Kondrusiewicza). Duchownych oskarżano także o włóczęgostwo i nielegalną działalność religijną. Trwa proces beatyfikacyjny bp. Antoniego Maleckiego i 14 jego towarzyszy, wśród których oprócz niego znalazło się 11 kapłanów, dwie siostry zakonne i jedna osoba świecka.

 


NIE TYLKO W ZSRS

Z krajów obozu socjalistycznego najdotkliwsze represje wobec wierzących stosowała Albania. Komunistyczny dyktator Enver Hodża wprowadził w konstytucji zapis, w którym określono Albanię pierwszym krajem ateistycznym na świecie. Spośród 200 albańskich księży zostało rozstrzelanych 115 i pięciu biskupów. Reszta znalazła się więzieniach. Tylko kilku przeżyło i potajemnie pełniło swoją posługę. W 1967 r. zamknięto wszystkie kościoły. W 1971 r. ks. Ksijefen Kurti został rozstrzelany za to, że ochrzcił dziecko. W 1980 r. zamordowano ostatniego biskupa Ernesta Cobę, aplikując mu śmiercionośny zastrzyk. Ksiądz Anton Luli, jezuita, spędził 17 lat w więzieniu i 11 lat na robotach przymusowych. Był torturowany.

Nie oszczędzano także prawosławnych. W Durrës zniszczono sanktuarium św. Błażeja. Wolność praktykowania religii przywrócono w Albanii dopiero w 1990 r. W 1993 r. kraj ten odwiedził Jan Paweł II, który konsekrował nowych biskupów, z których kilku było doświadczonych więzieniem, a nawet zasądzoną karą śmierci podczas rządów Hodży.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 czerwca

Wtorek, IX Tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Marcelina i Piotra
«Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara,
a Bogu to, co należy do Boga».

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2P 3,12-15a.17-18; Ps 90,2.4.10.14.16; Mk 12,13-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter