19 października
wtorek
Ziemowita, Jana, Pawla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Eliasz: niezłomny świadek wiary

Ocena: 3.48
27887
O działalności Eliasza dowiadujemy się z czterech opowiadań z Pierwszej i Drugiej Księgi Królewskiej. Już jednak samo imię El-jahu (‘Bogiem jest Jahwe’) można uznać za program życiowy proroka, który przez całe swoje życie broni wiary w jedynego Boga Jahwe.
Ofiara Eliasza, fresk na Górze Tabor

W trudnych czasach kryzysu religijnego i moralnego, kiedy naród wybrany powoli traci swoją tożsamość, a jego władcy popierają pogańskie kulty, pragnie on przywrócić Bogu należne Mu miejsce wśród Jego ludu.

KIM BYŁ ELIASZ

Eliasz pojawia się nagle, jako dojrzały już człowiek, na dworze króla Królestwa Północnego Achaba i jego żony Izebel. Królowa nie tylko była cudzoziemką, lecz także szerzyła kult swoich bogów, to jest Baala i Aszery. Nic nie wiemy o przeszłości proroka, o jego dzieciństwie czy rodzinie. Autor biblijny podaje jedynie, że Eliasz przybył z miasta Tiszbe w Gileadzie (1 Krl 17,1). Miejscowość ta leżała na wschodnim brzegu Jordanu na ziemiach pokolenia Manassesa (Lb 26,29). Przyjmuje się, że Eliasz pochodził z rodziny pasterzy w Zajordanii. Świadczy o tym nie tylko ubranie, które nosił, ale także koczownicze zwyczaje. Chodził bowiem odziany w skóry i płaszcz, który mógł pełnić rolę okrycia w nocy podczas wędrówek. Pochodzenie proroka miało wpływ na jego gorliwość w walce z Baalem, którego izraelscy wieśniacy uważali za bóstwo urodzaju.

Walka proroka z kultem obcych bóstw to motyw przewodni pierwszego z opowiadań o jego działalności (1 Krl 16,29-19,18). Prorok głosił proste, jednoznaczne prawdy, które nie odpowiadały królowi Achabowi. Eliasz oskarża króla o bałwochwalstwo i żąda, aby władca się opamiętał. Jednocześnie wymaga, aby naród nie postępował dalej dwiema drogami. Eliasz żąda zdecydowanej postawy – albo Jahwe, albo pogańskie bóstwa. Jeśli król i lud wybiorą obce bóstwa, spotka ich klęska, np. wielka susza. Prorok zapowiada ją tymi słowami królowi Achabowi: „Na życie Pana, Boga Izraela, któremu służę! Nie będzie w tych latach ani rosy, ani deszczu, dopóki nie powiem” (1 Krl 17,1).

Następnie Bóg nakazuje Eliaszowi, by udał się na wschód od Jordanu. Prorok bez słowa sprzeciwu wypełnia wszystkie kolejne rozkazy Pana. W trudnych sytuacjach chronił on swego proroka. Na przykład w cudowny sposób był karmiony przez kruki mięsem i chlebem nad potokiem Kerit (1 Krl 17, 2-6). Motyw ten często można spotkać na obrazach przedstawiających Eliasza.

Jednak kiedy potok wysechł, Pan rozkazał udać się Eliaszowi do domu pewnej wdowy w Sarepcie, położonej na terenie Sydonu (1 Krl 17,8). Tam spotyka się z ogromną biedą, która panuje tam z powodu suszy. Jednak Bóg chroni proroka, wdowę i jej syna. Dzięki interwencji Bożej nie braknie im oliwy i mąki przez wiele dni, aż do czasu, gdy spadnie deszcz na ziemię. Bóg działa również przez Eliasza, który wskrzesza syna wdowy (1 Krl 17,9-24). Prowadzi to ją do wiary w misję proroka: „Teraz już wiem, że naprawdę jesteś mężem Bożym i słowo Pańskie w twoich ustach jest prawdą” (1 Krl 17,24).

W trzecim roku głodu, kiedy był on już bardzo uciążliwy dla Izraela, Bóg ponownie rozkazał Eliaszowi wystąpić przed Achabem (1 Krl 18,1). W tym czasie król postanowił, że on i jego zarządca pałacu, Obadiasz, obejdą kraj, aby znaleźć jeszcze gdzieś wodę i trawy dla zwierząt. Podczas wędrówki Obadiasz spotyka Eliasza (1 Krl 18,7-19). Z ich rozmowy dowiadujemy się, że królowa Izebel kazała wymordować wielu proroków Jahwe, a on sam ocalił aż stu proroków Pana. Mimo tak wielkiej odwagi tym razem Obadiasz boi się iść do Achaba i powiedzieć, że przybył Eliasz. Czyni to jednak na wyraźne żądanie proroka. Kiedy król Achab spotyka się potem z Eliaszem, nazywa go „dręczycielem Izraela”. Na co prorok odważnie odpowiada mu: „Nie ja dręczę Izraela, ale właśnie ty i ród twego ojca waszym porzuceniem przykazań Pańskich, a ponadto ty poszedłeś za Baalami (1 Krl 18,18). Eliasz wskazuje na grzech i zło, które popełnia król, wzywając, aby żałował przekroczenia przykazań i praw Boga. Nie zważając na gniew króla, prorok proponuje mu, aby zgromadził na górze Karmel 450 proroków Baala i 400 proroków Aszery, aby wyzwać ich i ich bóstwa w walce przeciw Bogu Jahwe.

W całej Biblii nie ma innej sceny tak wyraźnie przedstawiającej walkę między siłami dobra i zła, między prawdą a kłamstwem (1 Krl 18,21-46). Eliasz bezkompromisowo przemawia do zgromadzonego tłumu, nawołując do nawrócenia: „Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony? Jeżeli Pan jest prawdziwym Bogiem, to Jemu służcie, a jeżeli Baal, to służcie jemu!” (1 Krl 18,21). Ten, który odpowie ogniem i spali ofiarę, ten jest prawdziwym Bogiem. Zebrany tłum w milczeniu czekał na wynik rywalizacji Eliasza z prorokami obcych bóstw.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 października

Wtorek, XXIX Tydzień zwykły
Dzień Powszedni/ wsp. bł. ks. Jerzego Popiełuszki/ wsp. św. Pawła od Krzyża, prezbitera/ wsp. świętych męczenników Jana de Brebeuf, Izaaka Jogues’a, prezbiterów, oraz Towarzyszy
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 12,35-38
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter