3 lipca
niedziela
Jacka, Anatola, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gedeon - wojownik Pana

Ocena: 4.8
40233

Gedeon zaskakuje czytelnika swoimi wypowiedziami pełnymi wątpliwości w moc Pana. Skąd te słowa u męża, który jest nazwany dzielnym wojownikiem? Być może przyczyn takiej postawy należy szukać nie tylko u obcych ludów, ale także ich kultów. W mieście rozwijał się bowiem kult bożka Baala, którego kapłanem był ojciec Gedeona. Mimo to, to właśnie jego Pan powołuje na sędziego – przywódcę. Decyduje o tym jego męstwo: „Idź z tą siłą, jaką posiadasz, i wybaw Izraela z ręki Madianitów. Czyż nie Ja ciebie posyłam?” (6,14).

Po słowach powołania Gedeon ukazuje jeszcze jedną swoją cechę – pokorę. Nasz bohater ma świadomość swojej niedoskonałości w obliczu misji Bożej. Wskazuje na swój nędzny status społeczny: „Ród mój jest najbiedniejszy w pokoleniu Manassesa, a ja jestem ostatni w domu mego ojca” (6,15).

A jednak i tym razem Pan nie zważa na opór powołanego, tak jak to było w przypadku powołania Mojżesza czy Jeremiasza. Pan wybiera tego, kogo chce. I jeszcze raz zapewnia Gedeona o swoim wybraniu i opiece nad nim podczas misji. W odróżnieniu od powołania innych sędziów Gedeon prosi o kilka znaków. Poddaje zatem próbie Anioła Pańskiego. Widząc te znaki, Gedeon pojmuje, że widział Pana „twarzą w twarz”. W wierzeniach Izraelitów groziło to śmiercią człowieka. Pan uspokaja go jednak słowami: „Pokój z tobą! Nie bój się niczego! Nie umrzesz”. W odpowiedzi Gedeon ukazuje nam jeszcze jedną swoją cechę, mianowicie pobożność. Buduje on bowiem w tym miejscu ołtarz dla Pana, który nazywa właśnie „Pan-Pokój” (6,24).

Bóg powołuje Gedeona, tak jak to robił z innymi ludźmi, wyznaczając im różne zadania stosownie do ich naturalnych darów, jakie już mieli. U Gedeona chodzi głównie o męstwo, które po otrzymaniu już misji przejawia się także w zaufaniu do Boga, mimo różnych przeciwności.

 

Walka z kultem Baala (6,25-32)

Pierwszym zadaniem Gedeona ma być zburzenie ołtarza pogańskiego bożka Baala oraz ścięcie stojącej obok szery – „świętego pala”. Ołtarz, który miał być zniszczony, należał zapewne do ojca Gedeona i służył jemu i mieszkańcom miasta jako miejsce kultu. Gedeon nie tylko miał go zniszczyć, ale także na tym samym miejscu miał zbudować ołtarz dla Pana i złożyć Mu na nim ofiarę.

Choć Gedeon bał się konsekwencji zburzenia ołtarza, to tym razem bez sprzeciwu i wahania wypełnia polecenia Anioła Pańskiego. Bierze dziesięciu ludzi ze służby, i w nocy, kiedy mieszkańcy śpią, burzy sanktuarium Baala. Rano zaskoczeni mieszkańcy miasta domagają się śmierci Gedeona. Jednak jego ojciec odpowiada, że Baal, jeśli jest żyjącym bogiem, powinien sam stanąć w obronie swojego ołtarza. To oświadczenie znajduje swój wyraz w imieniu Jerubbaal („Niech Baal z nim walczy, bo zburzył jego ołtarz”), które nadano Gedeonowi (Sdz 6,32).

 

Walka i zwycięstwo (6,33-7,25)

Kolejnym zadaniem Gedeona była walka z Madianitami. Ponownie „duch Pana” ogarnia go i wtedy rozpoczyna działanie. Najpierw zwołuje ludzi z kilku pokoleń, a następnie prosi Boga o znak (6,36-40). W ten sposób chce zdobyć pewność, że to Bóg chce, aby pod jego wodzą został wybawiony Izrael. I tym razem Pan cierpliwie spełnia jego prośbę.

Tym razem Bóg poddaje ludzi Gedeona dwóm próbom. Pierwsza z nich to próba strachu (7,3), a druga – czujności (7,4-6). Po tych próbach pozostaje jedynie trzystu wojowników, których Bóg nakazuje Gedeonowi wziąć i stanąć z nimi do walki z przeważającymi siłami wroga. Mimo to, dzięki wykorzystaniu efektów dźwiękowych i świetlnych, Gedeon odnosi zwycięstwo nad Madianitami.

Po tym zwycięstwie lud chciał obwołać Gedeona królem (Sdz 8,22), ale on odmówił. „Nie ja będę panował nad wami, lecz Pan będzie panował nad wami” – brzmiała jego odpowiedź (Sdz 8,23). Gedeon okazuje i tym razem swoją zależność od Pana i wierność wobec Niego. Odrzuca propozycję swojego ludu, ponieważ królem Izraela jest sam Bóg JHWH. Gedeon wolał być posłuszny Bogu niż ulec pokusie sięgnięcia po władzę. Natomiast kiedy syn Gedeona, Abimelek, próbował uzurpować sobie prawo do tytułu króla po śmierci ojca, został odrzucony przez lud i zabity (Sdz 9).

Bóg błogosławił Gedeonowi, który miał liczne potomstwo i „umarł w szczęśliwej starości” (8,32). Jego historia ukazuje postawę całkowitej zależności od Boga. Pod jego przywództwem plemiona nie tylko pokonały Madianitów (Sdz 6,1-8,2), lecz wróciły do prawdziwego kultu i wiary w Boga Jedynego. Takie też jest przesłanie całej Księgi Sędziów, która zachęca do całkowitego zaufania Panu oraz poucza, że ludzie powinni zwracać się do Boga o przewodnictwo w momencie próby i przezwyciężaniu wszelkich przeciwności, nie zważając, jak są one wielkie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Biblistka, hebraistka, doktor habilitowany, pracuje na UKSW

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 3 lipca

Niedziela, XIV Tydzień zwykły
Ręka Pana da się poznać Jego sługom.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 10, 1-12. 17-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Robotnicy Pana (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter