16 lipca
wtorek
Mariki, Benity, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań: Uroczystość Zesłania Ducha Świętego - 9 czerwca

Ocena: 4.7
414

Paraklet pozwala nam uwierzyć w autentyczność własnej modlitwy, która nie jest tylko intelektualną, emocjonalną czy pamięciową operacją, ale prawdziwym spotkaniem „tu i teraz”, „twarzą w twarz”, „sercem przy sercu”.

- teksty czytań -

Fot. Pexels

komentarze Bractwa Słowa Bożego, autor: ks. Błażej Węgrzyn

Pierwsze czytanie: Dz 2, 1-11

Najpierw „jakby” gołębica (zob. Łk 3, 22), teraz „jakby” wicher i „jakby” ogień. Duch Boży pozostaje nieuchwytny: i w poznaniu, i w posiadaniu. Rzecz jednak nie w tym, że bawi się z nami w kotka i myszkę – jak kot okazując dominację albo myszka okazując lęk. On po prostu jest sobą – darem, który przekracza obdarowanych, i który przypomina, że Bóg Ojciec nie wycofał się ze świata, ale jest w nim; w ten sposób Duch kontynuuje dzieło Syna. Ale od przywołanych Jego znaków, ważniejsze są owoce – godzenie przeciwieństw: dla Apostołów języki „obce” stają się dla Żydów językami „własnymi”. Warto dokładnie prześledzić w wyobraźni tę scenę: było święto, a więc w Jerozolimie panował gwar jeszcze większy niż zwykle; mimo to jednak głosy dobywające się z jednego niepozornego domu przykuły uwagę pielgrzymów; zjawisko samo w sobie – Apostołowie, wszyscy mówili naraz, jednakże ta równoczesność nie przerodziła się w kakofonię, ale symfonię. Zdaje się, że pielgrzymi nie musieli specjalnie wyławiać swojego języka – to język znajdował swojego rozmówcę. Stało się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, zanim jeszcze Duch Boży pogodził różne języki, pojednał inne przeciwieństwa, czyli samych Apostołów, tak że przemawiali w jedności. Po drugie, przed ich dom przyszli pobożni pielgrzymi, którzy odwiedzili Jerozolimę z uporządkowaną motywacją w sercu: ze względu na samego Boga.


Psalm responsoryjny: Ps 104, 1ab.24ac.29b-30.31.34

Starożytni semici rozkładali istoty żywe na trzy czynniki pierwsze: ciało, duszę i ducha. Ciało, to coś więcej niż powłoka czy instrument – to coś, co wyodrębnia, odróżnia jedną istotę od drugiej, oraz umożliwia wzajemną komunikację. Dusza, to osobowość, indywidualność. Duch zaś, to pieczęć Boga, który przyznaje się do swojego stworzenia, chce uczestniczyć w jego życiu. Dzisiejszy Psalm, mówiąc o duchu, przypomina, że świat łączy nie tyle materialność lub oddziaływanie, ile Bóg – Stwórca, który pozostaje w swoim stworzeniu.


Drugie czytanie: Rz 8, 8-17

Życie według Ducha – tożsamość bierzmowanego – zawiera się w ujęciu Pawła w trzech, wypływających z siebie kolejno płaszczyznach: wiary, etyki i przeznaczenia. Duch aranżuje w sercu chrześcijanina spotkanie z Ojcem, przełamujące lęk przed Nim i uzdrawiające osobiste poczucie tożsamości (przybranie za synów). Przekłada się to na postępowanie, czyli etos: człowiek pragnie adekwatnie odpowiedzieć Ojcu, wyrazić cieleśnie (widzialnie) swoją najgłębszą tożsamość, stać się żywym sakramentem. „Abba, Ojcze!” wypowiada się nie samymi ustami i nie tylko sercem, ale czynem (decyzją), który również przeobraża osobę. Wiara bez uczynków jest martwa (zob. Jk 2, 17), ale nie chodzi tu o samą spójność logiczną (zewnętrzną konsekwencję deklaracji i działania), lecz o jedność życiową (tożsamości i misji). Po trzecie, prowadzone w ten sposób życie znajdzie swoje dopełnienie w zmartwychwstaniu – śmierć przestaje być cezurą, która jedno życie definitywnie kończy, a drugie zaczyna zupełnie od zera, okazuje się natomiast przejściem i przeniesieniem, uwiecznieniem już trwającej egzystencji.


Ewangelia: J 14, 15-16.23b-26

Paraklet nie jest substytutem Jezusa, lecz osobowym łącznikiem z Nim. Współczesnych Chrystusowi przekonywał o tym, że relacja z Nim nie przerwała się wraz z krzyżem lub wniebowstąpieniem, ale przetrwała tę próbę i przeobraziła się. Z kolei nas, współczesnych dziejowo, Paraklet przekonuje o tym, że nie jesteśmy wyłącznie spadkobiercami Jezusa, przechowującymi muzealne eksponaty w postaci nowotestamentalnych strzępków Jego mów i faktów biograficznych – przeciwnie, jesteśmy powołani do realnej i aktualnej więzi z Nim. Paraklet pozwala nam, zatem uwierzyć w autentyczność własnej modlitwy, która nie jest tylko intelektualną, emocjonalną czy pamięciową operacją, ale prawdziwym spotkaniem „tu i teraz”, „twarzą w twarz”, „sercem przy sercu”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 lipca

" Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie "

Dziś w Kościele: wtorek, XIV tydzień zwykły
+ wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Wj 2, 1-15a; Ps 69; Mt 11, 20-24
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -