29 lutego
czwartek
Lecha, Lutoslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kto zmiażdży głowę węża?

Ocena: 4.5
885

Jednym z powtarzających się wątków w pismach św. Maksymiliana Kolbego jest pierwsze proroctwo mesjańskie na kartach Biblii. To słowa wypowiedziane przez Boga do węża w ogrodzie rajskim po upadku Adama i Ewy.

fot. xhz

Święty franciszkanin cytuje je następująco: „Położę nieprzyjaźń między tobą a między niewiastą (…) Ona zetrze głowę twoją, a ty będziesz czyhał na piętę jej” (por. Rdz 3, 15). Jednak w przekładzie Biblii Tysiąclecia powyższe słowa brzmią inaczej: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę (…) [jej potomstwo] ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę”. O ile obie wersje zapowiadają porażkę starodawnego węża, który doprowadził pierwszych rodziców do utraty łaski uświęcającej, o tyle istnieje różnica między osobami, które miażdżą jego głowę. Kto zatem pokona szatana: niewiasta czy jej potomek?

W rękopisie hebrajskim Starego Testamentu oraz niektórych rękopisach Biblii greckiej (Septuaginty) i łacińskiej (Wulgaty) to potomek niewiasty ma zmiażdżyć głowę węża. Natomiast inne wydania Biblii greckiej oraz łacińskiej podają, że to niewiasta zmiażdży jego głowę. Obie wersje występują u ojców Kościoła, a bł. Pius IX w słowach ogłaszających dogmat o niepokalanym poczęciu korzystał z przekładu potwierdzającego zmiażdżenie głowy złego przez niewiastę. Tak czy owak, przyjmuje się dzisiaj, że rozbieżność wynika z dzieła anonimowego starożytnego tłumacza-pisarza, błędnie przypisującego miażdżenie głowy osobie niewiasty, a nie jej potomkowi. Sprawa wydaje się zatem wyjaśniona i zamknięta. Ale czy rzeczywiście?

 


CO MÓWI KATECHIZM

Katechizm Kościoła katolickiego w dwóch miejscach odnosi się wprost do fragmentu Księgi Rodzaju względem osoby pokonującej szatana. Najpierw czytamy, że jest to „zapowiedź Mesjasza Odkupiciela, walki między wężem i Niewiastą oraz ostatecznego zwycięstwa jej potomka” (KKK 410). Następnie katechizm podaje, że mimo „swojego nieposłuszeństwa Ewa już na początku otrzymuje obietnicę potomstwa, które odniesie zwycięstwo nad złym” (KKK 489).

O ile więc pierwsze zdanie mówi o walce między wężem a niewiastą i ostatecznym zwycięstwie jej potomka, o tyle drugie odnosi się jedynie do zwycięstwa potomka nad złym. Pozostaje wywnioskować, że między niewiastą z Księgi Rodzaju, zapowiadającą Niepokalaną Dziewicę z Nazaretu, i jej potomkiem, który będzie wcielonym Synem Bożym, istnieje tak ścisła współpraca, że oba tłumaczenia mogą być uznane za poprawne. Inaczej mówiąc, obie osoby – Mesjasz oraz Jego Najświętsza Matka – pokonają starodawnego węża.

Wyjaśnił to wybitny angielski biblista żyjący na przełomie XVII i XVIII w., bp Richard Challoner: „To za przyczyną Jej Potomka, Jezusa Chrystusa, Niewiasta miażdży głowę węża”. Tak to rozumiał św. Maksymilian, posługując się przekładem Księgi Rodzaju użytym w pismach niektórych ojców Kościoła: „Położę nieprzyjaźń między tobą a między niewiastą (…) Ona zetrze głowę twoją, a ty będziesz czyhał na piętę jej”. Mimo że dzisiaj ta wersja przekładu już nie jest użyta w dokumentach Kościoła, pozostaje znamienne, że Kościół z tej wersji nie zrezygnował. A na to są ważne dowody.

 


TREŚĆ WIARY W MODLITWIE

W Kościele katolickim obowiązuje starożytna zasada lex orandi, lex credendi, czyli modlitwa Kościoła jest wyrazem treści jego wiary. W związku z tym w posoborowej modlitwie brewiarzowej z okazji uroczystości Niepokalanego Poczęcia hymny rozpoczynające godzinę czytań, jutrznię oraz nieszpory potwierdzają, że to właśnie niewiasta miażdży głowę węża: „Łeb węża, źródło zazdrości, zdeptałaś stopą dziewiczą”; „Tak Ty zdeptałaś swą stopą łeb przewrotnego szatana”; „Przebiegłe węża zamiary zetrzyj swoimi stopami”.

Skoro cały Kościół modli się dzisiaj tymi słowami w liturgii godzin, to znaczy, że nie możemy zrezygnować ze stwierdzenia, iż głowa szatana zostaje zmiażdżona przez Matkę Zbawiciela. Bóg zachował Ją od zmazy grzechu pierworodnego, aby za przyczyną przyjętej od Niej nieskalanej ludzkiej natury Syn Boży mógł ofiarować swoje ludzkie ciało w pełnym posłuszeństwie Ojcu i zniweczyć nieposłuszeństwo naszych pierwszych rodziców.

 


ŚWIADECTWO BIBLII

Przebywając na wyspie Patmos, Jan Apostoł zobaczył Arkę Przymierza ukazującą się na niebie (zob. Ap 11, 19). Jest to pierwsze objawienie Arki po wielu wiekach, ponieważ Arka zaginęła około sześciuset lat wcześniej, podczas najazdu babilońskiego na Jerozolimę. Jeszcze wcześniej Arka, zawierająca tablice przykazań, mannę i laskę Aarona, była niesiona przez kapłanów podczas wędrówki Izraelitów przez pustynię. Kiedy czterdzieści lat po wyjściu z Egiptu kapłani weszli z nią do Jordanu, przy zetknięciu ich nóg z wodami rzeki wody rozdzieliły się, tak że naród mógł przejść przez suchy ląd. Pierwsze zwycięstwo ludu po tym przejściu było zdobyciem Jerycha, również za przyczyną Arki. Kapłani noszący Arkę siedmiokrotnie okrążyli mury miasta, dzięki czemu mury obronne rozpadły się. I to właśnie tę Arkę widzi Jan Apostoł na wyspie, chociaż znika ona z jego oczu, a na jej miejscu ukazuje się ukoronowana gwiazdami Niewiasta, obleczona w słońce i z księżycem pod stopami. Księżyc jest jednak związany z miastem Jerycho, ponieważ w języku hebrajskim Jerycho oznacza „miasto księżyca”. Inaczej mówiąc, Niewiasta z Apokalipsy pokonuje to, co wiele wieków wcześniej zostało pokonane przez Arkę. Arka starotestamentowa, pamiętajmy, zawierała słowo Boże i mannę, zapowiadając w ten sposób Matkę Bożą noszącą pod sercem Słowo Wcielone, które stało się Manną Nowego Przymierza. Nic więc dziwnego, że w kolejnym odsłonięciu Jan Apostoł widzi starodawnego węża, który ściga Niewiastę i wypuszcza ze swej gardzieli wodę jak rzekę, aby Ją zgładzić. To jednak mu się nie udaje, tak jak wody Jordanu nie zdołały być przeszkodą dla Arki przy wejściu do Ziemi Obiecanej, tak jak mury Jerycha nie mogły przeciwstawić się Arce doprowadzającej do ich zniszczenia. A w Litanii loretańskiej wołamy: „Arko Przymierza”!

 


POTWIERDZENIE Z NIEBA

Biorąc pod uwagę powyższe wywody z życia liturgicznego oraz Pisma Świętego, widzimy, że miażdżenie głowy węża przez Niewiastę ma głębokie uzasadnienie w Kościele. Ale jest jeszcze jedno uzasadnienie.

Otóż 27 grudnia 1830 r. Matka Boża ukazała św. Katarzynie Labouré wizerunek dwóch stron medalika, który miał być wybity i rozpowszechniony w celu otrzymania licznych łask. Na awersie widniał wizerunek Niepokalanej, Pośredniczki łask wszelkich, pod której stopami znajdował się wąż z Księgi Rodzaju. Ponadto 12 grudnia 1531 r., gdy św. Juan Diego rozwinął swoją tylmę w obecności miejscowego biskupa i jego współpracowników, na płaszczu ukazał się wizerunek Matki Bożej miażdżącej głowę węża.

Oba święte wizerunki zostały nam dane z nieba i nie miały nic wspólnego z jakimś starożytnym błędem przy przepisywaniu omówionego fragmentu Księgi Rodzaju. Oba są potwierdzeniem z wysoka, że to właśnie Niewiasta, Niepokalana Dziewica, zwycięża szatana i miażdży jego głowę.

 


PRZESŁANIE DLA NAS

Rola, jaką Matka Boża odgrywa w historii zbawienia, zwłaszcza odnośnie do pokonania starodawnego węża, jest dla nas wielkim pocieszeniem. Jej zwycięstwo utwierdza nas w przekonaniu, że dla Niej nie ma żadnych przeszkód w walce z szatanem. Ani woda rzeki Jordan, ani mury Jerycha, ani wody wypływające z gardzieli smoka, ani diabelskie czyhania na nas nie mogą Jej pokonać. Tym bardziej możemy powtarzać za św. Maksymilianem, że to Niepokalana miażdży głowę węża.

Jak więc podejść do współczesnego przekładu biblijnego, że to Potomek Niewiasty ugodzi głowę węża? Otóż zdanie to nie mówi nam, w jaki sposób Potomek Niewiasty pokona szatana. O sposobie pokonania węża dowiadujemy się dopiero ze słów: „Ona zetrze głowę twoją, a ty będziesz czyhał na jej piętę”. Bądźmy więc pewni, że wszelkie grożące nam diabelskie działania zostaną unicestwione przez naszą Niepokalaną Matkę. Bo jak powiedziała w Fatimie: „Moje Niepokalane Serce zwycięży!”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 lutego

Czwartek, II Tydzień Wielkiego Postu
Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Łk 16, 19-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna zawierzenia woli Bożej - o. Dolindo

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter