5 lutego
niedziela
Agaty, Adelajdy
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Na służbie tajemnicy

Ocena: 0
1971

– Ze wzoru św. Józefa powinny korzystać nie tylko sami mężczyźni, ale całe rodziny – zachęca ks. dr Andrzej Latoń, prezes Polskiego Studium Józefologicznego

Z ks. dr. Andrzejem Latoniem, prezesem Polskiego Studium Józefologicznego, rozmawia Ewelina Steczkowska

 

Co właściwie wiemy o św. Józefie? Co mówi o nim Ewangelia?

Choć św. Józef nie wypowiada ani jednego zdania, to można powiedzieć, że tych informacji jest dużo, bo przecież Ewangelia to opowieść o Jezusie Chrystusie, o Jego misji. A jeśli na jej kartach znalazł się św. Józef, to możemy powiedzieć, że w życiu Jezusa odegrał ogromną rolę. Wiemy, że Józef to mąż Maryi Dziewicy. Stało się to możliwe dlatego, że był człowiekiem sprawiedliwym. W języku biblijnym określenie to oznacza „być posłusznym woli Ojca, mieć synowskie serce”. Z tych względów Pan Bóg mógł liczyć na św. Józefa, powierzyć mu wyjątkową misję. Na podstawie Ewangelii wiemy, że Józef został wybrany, przewidziany od wieków na męża Maryi, przez co określamy, że stał „na służbie tajemnicy Wcielenia”. Musimy też podkreślić, że dzięki małżeństwu Maryi z Józefem, który pochodził z rodu Dawida, Syn Boży urodził się w prawdziwej rodzinie, mógł siebie nazywać synem Dawida. Przez cały czas Jezus używa właśnie tego tytułu. Wiemy również o zawodzie Józefa: był cieślą; potem na kartach Ewangelii czytamy, że Jezus był synem cieśli. To określenie nie jest do końca precyzyjne, bo Józef był rzemieślnikiem, prawdopodobnie nawet budowniczym domów. Ma to wymiar symboliczny – św. Józef dał dom Synowi Bożemu.

 

Ikonografia zwykła przedstawiać św. Józefa jako starca. Jakim mężczyzną był w rzeczywistości św. Józef, gdy poślubił Maryję?

Przypisywana św. Józefowi starość jest wynikiem opisów z tekstów apokryficznych. Warto zwrócić uwagę, że zaniżano wiek Maryi, a podwyższano wiek Józefa. Powód? Starano się bronić rzeczywistego dziewictwa Matki Bożej przed osobami małej wiary: ludzie bardziej pojmowali, że skoro Maryja jest dziewicą, to zapewne musiała być młodziutką osobą. Nie mam wątpliwości, że Józef musiał być silny, zdrowy i młody, skoro razem z rodziną uciekał do Egiptu, potem z niego powrócił, założył dom w Nazarecie, utrzymywał z pracy rąk Maryję i Jezusa. Musiał być dobrze przygotowany do tych wszystkich niełatwych ról.

W Kaliszu, w bazylice św. Józefa, mamy Cudowny Obraz Świętej Rodziny. Wizerunek ten ma niezwykłą wymowę teologiczną. Józef faktycznie przedstawiony jest z twarzą starca, identyczną jak twarz Boga Ojca, który czuwa nad rodziną i patrzy na nią z góry. Oznacza to, że Józef został przedstawiony jako figura Boga Ojca tutaj na ziemi, żeby mógł całkowicie pełnić rolę ziemskiego ojca. Jezus przyszedł na świat w pełnej rodzinie, a dzięki Józefowi i jego niesamowitej relacji z Ojcem w Niebie Maryja nie była samotną matką.

 

W Litanii do św. Józefa jeden z tytułów określa go jako „Postrach duchów piekielnych”. Co to oznacza?

Żadnemu ze świętych na ziemi nie przypisano tak mocnego, a zarazem pięknego wezwania. Bardzo trafne jest wytłumaczenie karmelitańskie. Karmele były budowane między bramami. Jedna nazywała się „Święty Józef”, druga „Matka Boża”, pośrodku był klasztor, zgromadzenie, a w nim Dzieciątko Jezus. Te dwie bramy symbolizują, że Maryja z Józefem to bramy życia Jezusa. Maryja jest tą osobą, przez którą rodzi się Syn Boży, ale to św. Józef chroni Matkę Najświętszą i Mesjasza przed duchem tego świata i demonem. A wszystko dzięki swojej wspomnianej sprawiedliwości. Ile razy życie Jezusa było zagrożone? To św. Józef nie skazał Maryi na ukamienowanie, gdy znalazła się brzemienna, zanim zamieszkali razem, opiekował się rodziną w czasie wędrówki do Betlejem, uchronił Jezusa przed Herodem, uciekając do Egiptu. Józef przez cały czas skutecznie chronił Syna Bożego, ukrył Go przed światem. Jak prawdziwy obrońca chronił najcenniejsze skarby, które mu powierzył sam Bóg. A dziś św. Józef chroni cały Kościół.

Zbliżamy się do setnej rocznicy objawień fatimskich, gdy 13 października 1917 r. Maryja podczas objawienia wskazała na św. Józefa. Sama Matka Boża pokazała więc, że powinniśmy uciekać się właśnie do tego świętego. Czy potrzeba nam większego świadectwa?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 5 lutego stycznia

Niedziela, V tydzień zwykły
«Wy jesteście solą ziemi.
+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mt 5, 13-16
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz „Idziemy” - Dynamizm chrześcijan

+ Nowenna przed świętem Matki Bożej z Lourdes cz.1

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter