26 maja
wtorek
Filipa, Pauliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Naucz nastolatka mówić "tak"

Ocena: 4.5
3403

Badacze mózgu dorastającego człowieka odkryli, że nastolatkowie opierają swoje decyzje dotyczące zachowania głównie na nagrodach, a nie na konsekwencjach.

fot.Irena Świerdzewska

Nastolatkowie często myślą, że są niepokonani, więc tego typu groźby nie będą miały na nich żadnego wpływu. Aby żyć w czystości, nastolatek musi dostrzec korzyści płynące z takiego wyboru. Inaczej czystość nic nie oferuje i będzie postrzegana jedynie jako brak fizycznej bliskości. A pustka nie skłania do odpowiedzialnego przeciwstawienia się jednej z największych pokus, jaką kiedykolwiek znała ludzkość. Nastolatkowie muszą sobie uświadomić, że w czystości nie chodzi tylko o mówienie „nie”, choroby i ciążę pozamałżeńską. W czystości chodzi o powiedzenie „tak” autentycznej miłości i autentycznym relacjom, powiedzenie „tak” planowi Boga dla naszego życia oraz powiedzenie „tak” osiągnięciu pełnego potencjału jako istoty stworzonej przez Miłość (Boga) dla miłości.

Wielu ludzi bezskutecznie próbowało odstraszyć swoje dzieci od seksu przedmałżeńskiego. Jest prawdą, że seks przedmałżeński powinien nas odstraszać. Niesie ze sobą poważne konsekwencje, których twoje dziecko powinno być świadome. Jednak kiedy młoda osoba stawia seks przedmałżeński na równi z miłością, to lęk przed chorobą nie jest w stanie jej powstrzymać. Wiele osób wolałoby raczej umrzeć, niż być niekochanymi. Dlatego bardzo istotne jest pokazanie związku pomiędzy czystością i miłością oraz ujawnienie, czym jest żądza – a mianowicie że jest ona podróbką miłości.

 


CZYM JEST MIŁOŚĆ?

Przekonanie nastolatków (którzy przecież kierują się w dużej mierze emocjami) o tym, że seks przedmałżeński nie jest miłością, może być trudne. W końcu sprawia wrażenie miłości, czyż nie? Akty seksualne określa się nawet jako „kochanie się”. Aby przekonać młodego człowieka, że jest inaczej, trzeba pokazać mu znaczenie miłości. Wbrew powszechnemu przekonaniu, miłość nie jest uczuciem, aczkolwiek uczucia często jej towarzyszą. Najprościej mówiąc, miłość jest pragnieniem i robieniem tego, co dobre dla kogoś innego. Czasami nie towarzyszą temu żadne przyjemne uczucia. Najbardziej heroicznym sposobem wyrażenia miłości jest oddanie swojego życia dla dobra drugiego (zob. J 15,13). W tradycji chrześcijańskiej Jezus ukazał nam tę miłość na krzyżu. Chociaż, mówiąc trywialnie, nie czuł się wtedy dobrze, był to najgłębszy akt miłości w historii rodzaju ludzkiego.

Uzbrojony w taką definicję miłości, możesz pokazać swojemu dziecku, dlaczego żądza jest przeciwieństwem miłości. Chociaż pożądliwym działaniom często towarzyszy poczucie miłości, stwarzają one ryzyko dla życia fizycznego, emocjonalnego i duchowego. To nie jest miłość! Jeżeli kogoś kochasz, to chcesz robić to, co dla niego dobre. Nie narażasz go na ryzyko dotyczące przyszłego małżeństwa, utratę reputacji, zdrowia, dobrobytu finansowego, zakłócenie relacji z rodzicami, przedwczesną ciążę oraz zakłócenie relacji z Bogiem. Krótko mówiąc, jeśli kogoś kochasz, to nie będziesz robić czegoś, co jest dla niego złe, nawet jeśli czujesz się przy tym dobrze.

Jeśli młoda kobieta zrozumie różnicę pomiędzy żądzą a miłością, to odrzuci żądzę nie tylko dlatego, że zagraża ona jej dobremu samopoczuciu, lecz dlatego, że pozbawia ją doświadczania autentycznej miłości. Wiele związków podtrzymywanych przez fizyczną namiętność trwa wiele lat, tylko po to, aby w końcu kobieta uświadomiła sobie, że jest wykorzystywana. Niektóre pary zaczynające od namiętności wchodzą w małżeństwo, a lata później uświadamiają sobie, że ledwo znają osobę, której powiedzieli sakramentalne „tak”.

Młodych, którzy często widzą seks jako rytuał przejścia do męskości, należy nauczyć tego, że to prawdziwa miłość czyni z chłopca mężczyznę. To, że jesteś w stanie zapanować nad swoimi pożądaniami, by zapragnąć robić to, co dobre dla drugiej osoby (ryzykując nawet bycie wyśmiewanym w szatni), czyni cię prawdziwie męskim, natomiast wykorzystywanie kogoś czyni cię mniej męskim – bardziej niedojrzałym, bardziej zwierzęcym niż ludzkim.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 26 maja, Dzień Matki

Wtorek, VII Tydzień Wielkanocny
+ wspomnienie św. Filipa Nereusza, prezbitera
Objawiłem imię Twoje ludziom,
których Mi dałeś ze świata

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 20,17-27; Ps 68,10-11.20-21; J 17,1-11a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter