18 czerwca
poniedziałek
Marka, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Od niewoli do zawierzenia

Ocena: 4.9
409

Takie jest polskie zawierzenie: od „niewolnictwa Maryi” Prymasa Tysiąclecia do „Totus Tuus” św. Jana Pawła

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

„Urodziłem się w moim domu rodzinnym pod obrazem Matki Bożej Częstochowskiej – pisał sługa Boży kard. Stefan Wyszyński – i to w sobotę, żeby we wszystkich planach Bożych był ład i porządek. Całe moje życie tak wyglądało. Po święceniach kapłańskich w kaplicy Matki Bożej w katedrze włocławskiej uważałem za rzecz najbardziej właściwą przybyć na Jasną Górę, choć sił brakowało. Tak zaczęły się moje drogi. Prowadziły po śladach, które wydeptała Maryja, idąc przede mną jako światło, gwiazda, życie, słodkość i nadzieja, jako Wspomożycielka w ciężkiej sytuacji, niemalże Pielęgniarka i Karmicielka” („Służba w miłości”, Jasna Góra 1982, s. 25).

 

Przez Maryję

Jako hasło swego posługiwania sługa Boży Wyszyński wybrał „Soli Deo per Mariam”, powierzając swoje życie samemu Bogu, ale przez Maryję. Uwięziony w Stoczku Warmińskim 8 grudnia 1953 r. oddał się, wzorem św. Ludwika Grignion de Montfort, w niewolę Maryi. „Doświadczenie mnie pouczyło – wyznawał później – że tylko na tej drodze, przy pomocy Dziewicy Wspomożycielki i Pani Jasnogórskiej można czegoś dokonać w Polsce. Oczywiście mocami Bożymi…” („Wszystko postawiłem na Maryję”, Paryż 1980, s. 15).

W podobnym duchu szły rozważania maryjne św. Jana Pawła II, którego zawołaniem biskupim i papieskim było „Totus Tuus”. W rozmowie z André Frossardem zdradził, że gdy podczas wojny pracował w podkrakowskiej fabryce sody, lektura „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Grignion de Montfort wywołała przełom w jego życiu duchowym.„Jeśli dawniej zachowywałem dystans – mówił Jan Paweł II – obawiając się, że pobożność maryjna przesłoni mi Chrystusa zamiast ustąpić Mu miejsca, to dzięki temu traktatowi pojąłem, że w istocie rzeczy jest odwrotnie. Nasza relacja z Matką Bożą jest bezpośrednim skutkiem naszego zespolenia z misterium Chrystusa. Nie ma więc mowy, by Jedno z nich mogło przesłonić Drugie”. W tym właśnie duchu winniśmy rozumieć dewizę świętego dziś papieża: „Cały Twój Maryjo – Totus Tuus”.

Już w 1979 r., w czasie pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, wyznał na Jasnej Górze, że jest „człowiekiem zawierzenia”, wedle słów swego zawołania: „Totus Tuus”. Czego uczyła go Maryja? Przede wszystkim pokładania ufności w Bogu, jak i bycia dyspozycyjnym dla Pana, a w Nim – dla Kościoła i każdego człowieka. Wielokrotnie św. Jan Paweł II przypominał naukę Soboru Watykańskiego II, który tłumaczył, że Maryja „poświęciła samą siebie (…) osobie i dziełu Syna swego, pod Jego zwierzchnictwem i wespół z Nim (…) służąc tajemnicy odkupienia” (8 I 1997).

 

Wstawiennictwo Maryi

Kard. Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II oddali swoje życie w ręce Maryi; pierwszy oddał się Jej w „niewolę miłości”, drugi zaś „całkowcie” (tak np. św. Maksymilian Kolbe chciał być „narzędziem” Niepokalanej, natomiast sługa Boży kard. August Hlond powtarzał, że „zwycięstwo, jeśli przyjdzie, to przez Maryję”). I chociaż terminy były różne, ich wiara i miłość do Maryi była ta sama, żywa i szczera. Chcieli służyć mądrze Bogu i ludziom, dlatego wstąpili do szkoły Maryi, ucząc się od Niej bezinteresowności i ofiarności. Prosili Ją, aby jak dawniej opiekowała się swoim Synem, tak teraz troszczyła sie o nich. Pragnęli być całkowicie Jej, aby w zamian nauczyła ich być całkowicie dla Boga i dla tych, których On im powierzył. Ich wrażliwość duchowa mówiła im, że chwała Maryi polega na matczynej obecności w życiu Jezusa Chrystusa, czyli że oddaje się Ona temu, czemu oddawał się On – Jej Syn. Byli głęboko przekonani, że jest razem z Nim w sprawach Ojca i ludzi, że widzi ich potrzeby i zabiega o ich szczęście – ziemskie i wieczne, że ich nie opuszcza w potrzebie, ale zawsze przychodzi z pomocą…

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest profesorem Papieskiego Wydziału Teologicznego św. Bonawentury w Rzymie i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły