28 lutego
niedziela
Romana, Ludomira, Lecha
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przyznać się do Ojca

Ocena: 5
1909

Każdy z nas, jeśli na serio traktuje swoją wiarę i chrześcijaństwo, musi doświadczyć w życiu chwil próby.

fot. Freelyphotos.com

Ewangelia to Dobra Nowina o miłości Boga do człowieka. Pan Jezus na kartach Pisma Świętego mówi o Bogu bogatym w miłosierdzie, o Jego gotowości do przebaczenia ludzkich grzechów. „Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego...”, który do tego stopnia kocha człowieka, że idzie za niego umrzeć na krzyżu. Dziś jednak z ust Pana Jezusa padają mocne słowa. Chrystus stawia twarde warunki: „Do każdego, kto przyzna się do mnie przed ludźmi, przyznam się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i ja przed moim Ojcem”.

Chrystus stawia nam wymagania. Każdy z nas, jeśli na serio traktuje swoją wiarę i chrześcijaństwo, musi doświadczyć w życiu chwil próby. Bo wolno dziś wyrażać swoje poglądy polityczne, wolno prezentować swoją orientację seksualną, wolno kibicować tej czy innej drużynie. Mamy przecież wolność i demokrację. Każde naruszenie tej wolności spotyka się z szerokim odzewem tzw. opinii publicznej i jest przez nią piętnowane. A paradoksalnie niestosownie jest mówić w towarzystwie o swojej wierze, o praktykowaniu codziennej modlitwy, o chodzeniu w niedzielę do kościoła na Mszę Świętą. Nawet niby drobna sprawa: podczas posiłku spożywanego w towarzystwie kolegów, znajomych wstydzimy się przyznać, że pościmy w piątki. Przecież to przeżytek. Kto teraz zwraca uwagę na takie drobnostki. Mówienie o świętości życia, o czystości przedmałżeńskiej, o uczciwości i małżeńskiej wierności – nie jest modne. Dziś liczy się moje szczęście, liczą się moje zachcianki i egoistyczne pragnienia. Wielu z nas mogło by podać przykłady z własnego życia, kiedy to w niby katolickiej Polsce, która tak kochała św. Jana Pawła II i ze wzruszeniem słuchała jego nauczania, spotkaliśmy się z szykanami ze względu na wyznawaną wiarę.

Nie jest łatwo przyznać się dziś do wiary. Nie jest łatwo opowiedzieć się dziś za Kościołem, gdy słychać na jego temat wiele krytycznych uwag, gdy tak wielu wyśmiewa się z Bożych przykazań i z prawd wiary. Przyznanie się, że Boga stawia się na pierwszym miejscu w życiu, nie jest łatwe. Jednak Chrystus gwarantuje nam dziś, że w przyszłości opowie się za nami, stanie po naszej stronie i w swym miłosierdziu nam wybaczy.

Ja nie chcę, aby Chrystus zaparł się mnie w przyszłości. A ty?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Kapłan diecezji włocławskiej, doktor nauk humanistycznych (muzykologia), proboszcz i kustosz Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 28 lutego

Niedziela, II Tydzień Wielkiego Postu
«To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!»
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 9,2-10
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ W górach (komentarz tygodnika Idziemy)
+ Wielkopostne kościoły stacyjne (diec. warszawskie): 21 lutego - Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela (ul. Świętojańska 8, AW)


ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko Nas (bieżące informacje)
+ Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego
+ Transmisje Mszy świętych w TV, internecie i radiu
+ Wyślij intencję modlitewną do sióstr karmelitanek bosych na czas epidemii
+ Informacje o odpustach



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter