5 lipca
niedziela
Marii, Antoniego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Skarb Kościoła

Ocena: 4.875
3203

Po udzieleniu Komunii Świętej, chcąc opróżnić kielich, przesypałem konsekrowane Hostie do drugiego naczynia liturgicznego. Mój proboszcz zareagował błyskawicznie: „Księże, to nie ziemniaki, to Pan Jezus!”.

fot. ks. Paweł Kłys

Te słowa ks. Edmunda Sucharskiego, wówczas siedemdziesięcioletniego kanonika – słowa dosadne, ale proste i mądre – z pewnością zapamiętam na całe moje kapłańskie życie! A było to na początku mojej pracy duszpasterskiej.

 

Sakrament sakramentów

W czasie ostatniej wieczerzy sprawowanej przez Jezusa w Wieczerniku – wspominamy ją w Wielki Czwartek – Nauczyciel z Nazaretu, wypełniając tradycję żydowską, spożył ze swoimi uczniami Paschę, ale jednocześnie z tej starotestamentalnej wieczerzy uczynił znak nowego Przymierza: swojego Ciała i swojej Krwi. Ustanowiony wówczas Sakrament uobecniany jest na ołtarzach całego świata każdego dnia i każdej godziny.

W ciągu wieków Kościół różnie nazywał ten najważniejszy z darów Boga dla człowieka. Wśród nich, za katechizmem Kościoła, możemy przypomnieć: Łamanie Chleba, Najświętszy Sakrament Ołtarza, Wieczerza Pańska, Bezkrwawa Ofiara, Eucharystia czy Msza Święta. Bezsprzeczny pozostaje fakt, że celebrowanie tego Sakramentu jest wypełnieniem Chrystusowego nakazu: „To czyńcie na moją pamiątkę!” (Łk 22,19b).

Kiedy spojrzymy na tradycję Kościoła, zobaczymy, że z czasem w świątyniach budowanych, by oddawać w nich cześć Stwórcy, obok ołtarza, na którym sprawuje się Ofiarę Chrystusa, pojawiło się miejsce służące do przechowywania Najświętszych Postaci. Mowa o tabernakulum.

Ta złota szafeczka, umieszczona najczęściej w centralnym miejscu świątyni, mieści w sobie kielichy, w których przechowuje się konsekrowane Hostie. Ich przechowywanie ma podwójne znaczenie. Na pierwsze z nich wskazuje zanoszenie Najświętszego Sakramentu do chorych i umierających (wiatyk). Z czasem jednak zrodził się pomysł, aby adorować Najświętszy Sakrament, wystawiając Go w monstrancji na widok publiczny. Zwykło się mówić w teologii, że Eucharystia jest skarbem Kościoła, stąd przechowywana jest w złoconych naczyniach i w najgodniejszym z godnych miejsc w świątyni.

 

Tajemnicza Obecność

Wchodząc do którejkolwiek ze świątyń katolickich – na całym świecie – od razu można zaobserwować, gdzie znajduje się Najświętszy Sakrament. Informuje nas o tym wieczna lampka. To nawiązanie do świecznika, który palił się w świątyni żydowskiej, informując zgromadzonych, że w miejscu „świętym świętych” znajduje się Bóg. Nas katolików wieczna lampka informuje, że w tabernakulum jest obecny Jezus Eucharystyczny: przechodząc obok, klękamy, oddając Mu cześć i uwielbienie.

Pewien młody człowiek, urodzony i wychowany w niemieckiej rodzinie protestanckiej, kiedy przyjeżdżał na wakacje do swoich dziadków do Polski, zabierany był przez nich do katolickiego kościoła. Wspominając po latach ten czas, mówi: „Do dziś, gdy wchodzę do świątyni katolickiej, czy to w Niemczech, czy w Polsce, czy gdziekolwiek indziej, czuje się to coś – tajemniczą Obecność, której u protestantów nie ma”. Czy ja, będąc katolikiem, tę obecność Jezusa odczuwam?

 

Kult Eucharystii

Przez wieki w Kościele katolickim kształtuje się pobożność eucharystyczna i wzrasta kult eucharystyczny, który przekłada się na konkretne nabożeństwa, często połączone z procesjami, tj. przenoszeniem Najświętszego Sakramentu w barwnym pochodzie. Jedną z najbardziej znanych procesji, która jest publicznym wyznaniem wiary, w Polsce praktykowaną od średniowiecza, jest procesja Bożego Ciała.

W Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, obchodzoną w czwartek po Niedzieli Przenajświętszej Trójcy, na ulice i place polskich miast, miasteczek i wsi wyruszają procesje do czterech ołtarzy, przy których odczytywane są fragmenty Ewangelii opowiadające o Eucharystii. Te „manifestacje wiary” w obecność Chrystusa Eucharystycznego wpisują się w wypełnienie słów Jezusa skierowanych do uczniów: „Kto się do mnie przyzna przed ludźmi, do tego i ja przyznam się przed Ojcem moim, który jest w niebie. A kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego i Ja zaprę się przed Ojcem moim” (Mt 10,32-33).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 5 lipca

Niedziela, XIV Tydzień zwykły
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
+ czytania liturgiczne (rok A, II): Za 9,9-10; Ps 145,1b-2.8-11.13-14; Rz 8,9.11-13; Mt 11,25-30
+ komentarz Bractwa Słowa Bożego
+ komentarz tygodnika Idziemy

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter