19 maja
niedziela
Iwa, Piotra, Celestyna
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Szatan w ciemnościach łowi

Ocena: 4.9375
2449

– Istotą diabelstwa jest skrajny i nieodwracalny egocentryzm – mówi o. Jacek Salij OP.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Z o. prof. Jackiem Salijem OP rozmawia Irena Świerdzewska

Czy powinniśmy bać się diabła?

Nie lekceważyłbym przestrogi apostoła Piotra, że „przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć”. Z szatanem nie ma żartów. Jest on potężny. Inteligencją też mu nie dorównamy. Warto jednak uwierzyć, że jeśli będziemy trzymać się mocno Pana Jezusa, to nie musimy bać się diabła, bo raczej to on będzie się nas bał. Sama nawet obecność Pana Jezusa powoduje panikę wśród duchów nieczystych.

Ewangelia pierwszej niedzieli Wielkiego Postu opisuje scenę kuszenia Jezusa. Dlaczego Bóg poddaje działaniu szatana swojego Syna, i to na początku Jego mesjańskiej działalności?

Pan Jezus był kuszony, bo naprawdę chciał być jednym z nas. Jednak tym się od nas różnił, że nie było w Nim grzechu. Był jak Adam. Ale szatan, któremu na początku udało się zwyciężyć Adama, z Jezusem przegrał. Potem zawsze z Nim przegrywał, a ostatecznie został pokonany w Wielki Piątek.

Natomiast 40 dni postu Pana Jezusa na pustyni nawiązuje do 40 lat drogi ludu Bożego do ziemi obiecanej. Podczas tamtej wędrówki lud wielokrotnie ulegał zwątpieniom i dopuszczał się różnych niewierności. Ale wobec Jezusa, który wyszedł na pustynię, aby poprowadzić nowy lud Boży do ziemi obiecanej życia wiecznego, szatan okazał się bezsilny. Mimo że argumenty czerpał z Pisma Świętego.

Szatan jest zdolny posługiwać się nawet Słowem Bożym?

Przewrotność to szczególnie odrażająca cecha szatana. On potrafi, jak napisał apostoł Paweł, udawać anioła światłości. Stara się kusić nas w taki sposób, żeby nam się wydawało, że chodzi mu o nasze dobro, że jest obrońcą prawdy i pobożności. Szatan to taki nasz wróg, który potrafi posługiwać się przeciwko nam nawet Słowem Bożym, Pismem Świętym. Nieraz przychodzi do nas w postaci naszego rzekomego przyjaciela, dobroczyńcy. Potrafi skusić nas nawet do tego, żebyśmy w imię miłosierdzia zabijali najsłabszych.

Skąd wzięło się imię szatana, inczej: diabła?

Oba wyrazy mają pochodzenie biblijne. Wyraz „szatan” wywodzi się z języka hebrajskiego, oznacza wroga. Z kolei grecki wyraz „diabeł” pochodzi od czasownika diaballein, tzn. rozdzielać to, co powinno być czymś jednym.

Co może dzielić szatan?

Szatan rozłącza to, co sam Bóg złączył. Bóg złączył męża i żonę, szatan próbuje małżeństwa rozłączać. Bóg ustanowił trójjedność prawdy, miłości i wolności, szatan przemienia prawdę w bezduszny kamień, którym można wroga uderzyć. Wolność przemienia szatan w samowolę, a miłość wypełnia nieprawdą. Co więcej, to on jest sprawcą śmierci, czyli rozdzielenia duszy od ciała. Czytamy w Księdze Mądrości: „Śmierci Bóg nie uczynił, ani się nie cieszy ze zguby żyjących. Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła, doświadczają jej ci, którzy do niego należą”.

Szatan chciałby oddzielić Chrystusa od Kościoła, chciałby nas zniechęcić do Kościoła. Namawia nas podstępnie: Chrystus – tak, ale Kościół – nie. A przecież to Chrystus Pan obdarzył nas Kościołem. W Liście do Efezjan czytamy nawet: „Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie”. Ostatecznie zaś szatanowi chodzi o to, żeby oddzielić człowieka od Boga, oddzielić na zawsze.

Kiedy szatan zaczął działać w świecie?

Księga Rodzaju opisuje pierwszy upadek człowieka. Szatanowi udało się przekonać naszych pierwszych rodziców, że jest im życzliwy. Udało mu się wzbudzić wzbudzić w nich podejrzenie, że Pan Bóg prowadzi z człowiekiem jakąś nieczystą grę. W ten sposób zapoczątkował rozdzielenie ludzi od Boga. W rezultacie ludzie zaczęli się również dzielić między sobą. Adam, zapytany przez Boga, co uczynił, bez namysłu zrzuca winę na swoją żonę i nie waha się nawet oskarżać samego Boga: „Kobieta, którą Ty postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem”.

Czy Bóg pozwala działać szatanowi?

Szatan jest Bożym stworzeniem, został stworzony jako ktoś bardzo dobry, ale, niestety, zbuntował się przeciw Bogu. Tego, kim on jest, sporo można dowiedzieć się z Księgi Hioba: działa on z głębin swojej złej woli, ale za Bożym pozwoleniem. Szatan nie ma w sobie nic z anty-Boga, nie jest w stanie w żaden sposób Bogu zagrozić i Bóg nie musi z nim walczyć, ma pełną władzę nad nim jako nad swoim stworzeniem.

Wydaje się, że w czasach Chrystusa bardziej uświadamiano sobie działanie szatana. Dlaczego dzisiaj tak wielu nie wierzy w jego istnienie?

Powody wątpienia w istnienie szatana prosto wyjaśnia Ojciec Święty Franciszek w wydanej przed rokiem adhortacji apostolskiej Gaudete et exsultate: „Nie uznamy istnienia diabła, jeśli skupimy się na patrzeniu na życie jedynie przez przykład kryteriów empirycznych i bez perspektywy nadprzyrodzonej. To właśnie przekonanie, że owa zła moc jest pośród nas, pozwala nam zrozumieć, dlaczego czasami zło ma tak wielką siłę niszczącą”. Jednak nie od rzeczy będzie przypomnieć, że już w Nowym Testamencie odnotowano powątpiewania w istnienie zarówno dobrych, jak złych duchów. „Saduceusze – czytamy w Dziejach Apostolskich (23,8) – mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 maja

" Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. "

Dziś w Kościele: V Niedziela Wielkanocna
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Dz 14,21b-27 ; Ps 145,8-13 ; Ap 21,1-5a ; J 13,31-33a. 34-35.
+ komentarz Tygodnika Idziemy do czytań
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -