30 maja
sobota
Ferdynanda, Karola, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wanda Malczewska - mistyczka, która przepowiedziała cud nad Wisłą

Ocena: 4.9
1401

Czwartek to 96. rocznica uroczystości związanych z kultem Sługi Bożej Wandy Malczewskiej – mistyczki, która 15 sierpnia 1873 r. przepowiedziała cud nad Wisłą. 26 września 1923 r. przeniesiono jej doczesne szczątki z cmentarza do kościoła w Parznie. 

"Spodziewamy się beatyfikacji Wandy" – powiedział Mirosław Orzechowski, pomysłodawca oryginalnej imprezy religijnej, która odbędzie się w niedzielę w Parznie. "Czekamy na to w miejscu, gdzie Wanda jest kochana i szanowana. My wiemy, że ona jest święta. Mówimy o tym z miłością do niej i przekonaniem, że tak jest" – wyjaśnił.

"Katolicy rozczytują się w objawieniach niemieckiej stygmatyczki – Anny Katarzyny Emmerich, które zekranizował jako Pasję Mel Gibson" – napisała Elżbieta Szmigielska-Jezierska w dwutygodniku Ordynariatu Polowego "Nasza służba" (12/2007). W zbliżonym okresie żyła polska mistyczka Wanda Malczewska, która doświadczyła m. in. siedmiu widzeń Męki Pana Jezusa – i także pozostawiła interesujące dzienniki.

Ojciec Święty Jan Paweł II, w homilii, którą wygłosił 13 czerwca 1987 r. w Łodzi, postawił ją Polakom za wzór świeckiego apostoła. Powiedział m.in.:

Wanda Malczewska zmarła w opinii świętości pod koniec zeszłego wieku. Przez całe życie odznaczała się czcią do Najświętszego Sakramentu. Jest wspaniałym wzorem apostołowania dla osób świeckich.

Wanda Justyna Nepomucena Malczewska herbu Tarnawa pochodziła z rodu Malczewskich. Jej krewnymi byli poeta Antoni, malarz Jacek i minister spraw wojskowych w rządzie Witosa, generał dywizji Juliusz Tadeusz. Urodziła się w Radomiu 15 maja 1822 r. Była prekursorką świeckich katechetów, ewangelizatorką. Uczyła chłopów pisania, czytania i religii, pomagała chorym i ubogim. Podczas Powstania Styczniowego organizowała szpitale.

Jak podał ks. Tomasz Olkowicz, spowiednik i kierownik duchowy Wandy Malczewskiej, otrzymała ona od Boga dar widzenia przyszłych wydarzeń, głównie dotyczących losów ojczyzny i Kościoła. Jej intensywne życie mistyczne łączyło się z nabożeństwem adoracyjnym oraz ekstazami, wizjami i przeżywaniem Męki Chrystusa na Drodze Krzyżowej. O jej kanonizację upominała się Zofia Kossak.

Wicepostulator procesu beatyfikacyjnego, biskup Ireneusz Pękalski, napisał: "ojciec Wandy, Stanisław Malczewski, gorący patriota, był działaczem politycznym. Po matce Julii z Żurawskich, osobie głęboko religijnej, Wanda odziedziczyła usposobienie wrażliwe na wszelką biedę i cierpienie. Już w dzieciństwie wykazywała zamiłowanie do pełnienia uczynków miłosierdzia".

Straciła matkę, gdy miała dziewięć lat. Odtąd wychowywał ją ojciec Stanisław – od 1838 r. wraz z drugą żoną, Karoliną z Bukowieckich. Siostra Serafina Czermińska O.S.U we wspomnieniach o Malczewskiej napisała: "Na rok powtórnego małżeństwa ojca wypadła wycieczka Wandy do Krakowa. Przy tej sposobności Wanda w czasie rozmowy na kopcu potępiła ucieczkę od życia legendarnej królewny i wyraziła potrzebę szukania w każdej sytuacji jakiegoś zadania do spełnienia. …. Po co się było topić…. Trzeba było Niemców pozyskać dla Polski". W 1846 r. Malczewską zaopiekowała się ciotka Konstancja Siemieńska, właścicielka majątków w Klimontowie i Zagórzu.

W piąty piątek Wielkiego Postu 1852 r. Wanda ujrzała Zbawiciela dźwigającego krzyż na Kalwarię. Jezus zasygnalizował jej też wtedy zagrożenia dla bytu Polski już po odzyskaniu Niepodległości: "Zbliżają się czasy przewrotne. Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisku wrogów zewnętrznych, ale ją opanują wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim starać się będą wziąć w swe ręce młodzież szkolną i dowodzić będą, że religia w szkołach niepotrzebna, że można ją zastąpić innymi naukami. Spowiedź i inne praktyki religijne, kontrola Kościoła nad szkołami zbyteczna, bo ścieśnia myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne ze sal szkolnych będą chcieli usunąć, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary zechcą w całym narodzie wprowadzić niedowiarstwo. Jeżeli naród uwierzy temu i pozbędzie się wiary, straci przywróconą Ojczyznę" - zapisała w swoim dzienniku.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 maja

Sobota, VII Tydzień Wielkanocny
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Sarkandra, prezbitera i męczennika albo wspomnienie św. Zdzisławy
Poślę wam Ducha Prawdy,
On doprowadzi was do całej prawdy.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 28,16-20.30-31; Ps 11,4.5 i 7; J 21,20-25
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter