6 czerwca
sobota
Norberta, Laurentego, Bogumila
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wielki Tydzień z koronawirusem

Ocena: 4.5
472

Idąc rano do pracy, przechodzę przez Bazylikę św. Piotra. Od dziewiątej stawała się ona wielkim, przeludnionym muzeum, w którym trudno się było poruszać, nie mówiąc o modlitwie czy refleksji. Czasami myślałem, czy dane mi będzie kiedyś ujrzeć ten kościół zupełnie pusty.

fot. xwt

Przechodzę przez bazylikę codziennie rano także teraz, w tym szczególnym czasie, w którym najbardziej znana świątynia katolicka w świecie jest przerażająco pusta. Tu i ówdzie kapłan odprawia Mszę Świętą w obecności dwojga, trojga wiernych, zachowujących należytą odległość. W innym miejscu jeden z porządkowych, w maseczce, rozmawia przez telefon. Jeszcze gdzie indziej klęcząca siostra zakonna poleca miłosiernemu Bogu siebie i swoją wspólnotę. Wszyscy, którzy teraz mogą w tym kościele przebywać, są w jakiejś mierze uprzywilejowani – mogą wejść do świątyni z uwagi na pracę w pobliskim biurze, na obowiązki czy inne okoliczności, bo dla wszystkich pozostałych bazylika jest zamknięta. Ale nikt z obecnych nie chciałby tych przywilejów i każdy cieszyłby się, gdyby znów pojawiły się tutaj tłumy. Takie jak w czasie zwykłych uroczystości wielkanocnych, poczynając od Niedzieli Palmowej.

 


ŚWIĘTY TYDZIEŃ

Wypełniał się wtedy po brzegi także plac św. Piotra. Od kiedy św. Jan Paweł II napisał List do młodych z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży w 1985 r., zapoczątkował pewien fenomen pielgrzymowania młodych. W 1986 r., właśnie w Niedzielę Palmową, papież Polak ogłosił na stałe ten dzień Światowym Dniem Młodzieży – i od tego czasu spotkania następcy św. Piotra z młodymi z całego świata stały się trwałym znakiem jego pontyfikatu. Inicjatywę kontynuowali następcy, Benedykt XVI i Franciszek. Rzym zapełniał się młodymi ludźmi już przed Niedzielą Palmową. Widać ich było niemal wszędzie – chodzili w kolorowych strojach z Europy, Ameryki, Afryki, Azji i Oceanii. Nie było problemów, mimo różnorodności języków i kultur, żeby się porozumieć. Śpiewali, grali na gitarach i innych instrumentach, tańczyli w oczekiwaniu na liturgię Niedzieli Palmowej na placu św. Piotra i spotkanie z biskupem Rzymu.

Także plac w tych dniach jest całkowicie zamknięty i przerażająco pusty. Jedynie wóz policyjny i kilku funkcjonariuszy odpowiedzialnych za porządek i zachowywanie wprowadzonych, wyjątkowo surowych, norm przemieszczają się z jednego na drugi jego kraniec. Zdaje się, że nawet krzykliwe zwykle i niekiedy dokuczliwe duże mewy gabbiani, które gromadziły się w coraz większej liczbie w okolicy Watykanu, bo tu z łatwością znajdowały pożywienie, postanowiły zmienić miejsce pobytu: jedne odleciały do dzielnic peryferyjnych, inne nad morze. Odnosi się wrażenie, że nawet święci z kolumnady Berniniego przyglądają się temu wszystkiemu z niedowierzaniem, wszak są przyzwyczajeni do tłumów, grup pielgrzymów i turystów z całego świata, oczekujących w bardzo długiej nieraz kolejce na wejście do bazyliki.

 


PASCHA WŚRÓD ZARAZY

Zarówno chrześcijanie zamieszkujący Rzym, jak i przybywający do niego nie po raz pierwszy będą obchodzić Paschę w okolicznościach zarazy. Sięgając do czasów starożytnych, trzeba wspomnieć najpierw o tzw. pladze antonińskiej, uważanej przez niektórych za największą epidemię w starożytnym Rzymie. Nazwa pochodzi od imienia rodowego cesarza Marka Aureliusza (Antoninus), sprawującego najwyższy urząd w Cesarstwie w latach 161-180. Epidemia wybuchła na Wschodzie, szalała wśród żołnierzy, którzy ją przynieśli do Rzymu i rozprzestrzenili niemal po całym terytorium bardzo rozległego wówczas Cesarstwa. Spowodowała śmierć może nawet kilku milionów mieszkańców Cesarstwa, wśród nich wielu chrześcijan, którzy, mimo prześladowań, rośli w liczbę i nieśli Ewangelię do najdalszych zakątków imperium.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest kapłanem diecezji płockiej, filologiem klasycznym i patrologiem, pracownikiem Stolicy Apostolskiej

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 czerwca

Sobota, IX Tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Norberta, biskupa
Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2 Tm 4,1-8; Ps 71, 8-9.14-17; Mk 12,38-44
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter