4 lipca
poniedziałek
Odona, Malwiny, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wielki zapomniany

Ocena: 0
524

Założyciel Franciszkanek Rodziny Maryi, metropolita warszawski, zesłany w głąb Rosji za sprzeciw wobec carskich represji. W tym roku obchodzimy dwóchsetlecie urodzin św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego.

fot. Patryk Lubryczyński

Przyszedł na świat w dzień Wszystkich Świętych, 1 listopada 1822 r., w Wojutynie koło Łucka na Wołyniu. Miał dziesięcioro rodzeństwa. Matka Ewa z Wendorffów zaszczepiła w dzieciach miłość do kresowej przyrody, rodziny, ojczyzny i Boga. Była zaangażowana w powstanie listopadowe, a potem w działalność Stowarzyszenia Ludu Polskiego. Mały Zygmunt prawie nie widywał ojca, Gerarda Felińskiego, sędziego w Żytomierzu, a gdy miał jedenaście lat, tata zmarł. Pięć lat później spadł na niego kolejny cios: matka została aresztowana i zesłana na Syberię za włączenie się w konspiracyjną działalność patriotyczną. Dziećmi Felińskich zajęli się krewni oraz bogaci ziemianie.

Po zesłaniu Ewy Felińskiej Zygmunt w wieku siedemnastu lat wyruszył w świat. Dzięki wsparciu finansowemu ziemianina Zenona Brzozowskiego z Podola studiował matematykę na uniwersytecie w Moskwie. Kiedy w październiku 1843 r. na mocy amnestii matka uzyskała wolność, nie miała pieniędzy, aby wrócić do domu. Wówczas Zygmunt sprzedał to, bez czego mógł się obyć, i wysłał jej ok. 150 rubli na podróż. Po studiach wrócił do rodzinnego Wojutyna z szansą na dobrą posadę urzędniczą. Tu poznał pewną dziewczynę, z którą miał zamiar się ożenić, ale wobec niechęci ze strony jej rodziców zerwał znajomość.

 


PRZYJACIEL WIESZCZA

Wyruszył na dalsze studia do Paryża. Poznał wybitnych przedstawicieli polskiej emigracji, z którymi spotykał się w Hotelu Lambert, będącym stałą rezydencją rodziny Czartoryskich, m.in. Adamem Mickiewiczem i Juliuszem Słowackim. Po wybuchu powstania lutowego w 1848 r. we Francji Europę ogarnął żar rewolucyjny zwany Wiosną Ludów. Feliński wziął w niej udział, uczestnicząc w powstaniu poznańskim, które szybko upadło. Wrócił do Paryża, gdzie zastał Juliusza Słowackiego na łożu śmierci. Spędził z nim trzy dni pełne rozmów i modlitwy. Wieszcz narodowy podyktował Felińskiemu fragment drugiego rapsodu „Króla Ducha”. Dzięki Zygmuntowi poprosił o wizytę kapłana, przyjął sakramenty i pojednał się z Kościołem. Ostatecznie skonał na rękach przyjaciela, a Feliński był jedynym Polakiem będącym przy jego śmierci. Oddalony od rodziny, z poważnymi kłopotami materialnymi, załamany w poczuciu pustki oraz pragnieniu śmierci, usłyszy w nocnym śnie: „czyż gotów stanąć przed trybunałem Sędziego?”. I odpowie: „Panie! Daj czas na pokutę i poprawę”.

Po opuszczeniu Paryża postanawia zostać księdzem i wstępuje do Seminarium Duchownego w Żytomierzu. Po roku zostaje przeniesiony do Akademii Duchownej w Petersburgu. Czas seminaryjny to dla Felińskiego okres oczyszczenia intencji oraz przewartościowania miłości. Triada „rodzina – ojczyzna – Bóg”, gdzie Stwórca był dopiero na trzecim miejscu, ulegnie przemianie. Na modlitwie usłyszy wewnętrzne słowa: „Pokój z tobą. Jam jest”. Od tego czasu postanowi żyć zgodnie ze słowami św. Augustyna: „Jeśli Bóg na pierwszym miejscu, wszystko na swoim miejscu”. Ta decyzja będzie porządkować jego wybór do końca życia.

 


DUCHOWE CÓRKI

Dwa lata po święceniach, w 1857 r., zakłada Zgromadzenie Sióstr Rodziny Maryi, kierowany myślą o konieczności utworzenia zgromadzenia zakonnego, które pełniłoby niezbędne posługi w środowisku polskich zesłańców w Petersburgu, podejmując opiekę nad sierotami, odrodzeniem rodziny, samotnymi starszymi ludźmi. Na uwagę zasługuje fakt, że ks. Feliński, pisząc ustawy dla zgromadzenia, postanowił, że nie będzie w nim podziału na dwa chóry sióstr: „profeski” – wyższego stanu społecznego, oddające się modlitwie i lekkim pracom, oraz „konwerski” – niskiego pochodzenia społecznego, zajmujące się pracą fizyczną w klasztorze. Ten podział został formalnie zniesiony dopiero po Soborze Watykańskim II. Do dziś Rodzina Maryi pracuje w 145 domach zakonnych w Polsce, Brazylii, Włoszech, na Białorusi, Ukrainie i w Rosji. Siostry wychowują oraz nauczają dzieci i młodzież, pielęgnują chorych, starców oraz niosą pomoc duchowieństwu w pracy duszpasterskiej, katechetycznej, w seminariach i dziełach miłosierdzia.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lipca

Poniedziałek, XIV Tydzień zwykły - Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Elżbiety Portugalskiej
Poślubię cię sobie przez wierność.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 9, 18-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter