17 czerwca
poniedziałek
Laury, Marcjana, Alberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Współcześni bohaterowie wiary

Ocena: 4.85
1802

Moja rodzina od wielu lat modli się za prześladowanych chrześcijan.

fot.pixabay.com

Apostoł Paweł zachęca: „Pamiętajcie o uwięzionych, jakbyście byli sami uwięzieni, i o tych, co cierpią, bo i sami jesteście w ciele” (Hbr 13, 3). Te słowa są dla mnie zawsze konkretną inspiracją do modlenia się za prześladowany Kościół.

Może dziś w Polsce nie doświadczamy jeszcze takich trudności, jak chrześcijanie w niektórych innych krajach, ale już powoli też się to pojawia. Kościoły zaczynają być demolowane (jak przy okazji jesiennych protestów), wierzący – wyśmiewani, a niektórych próbuje się wykluczyć z życia publicznego (tzw. Cancel Culture). Co będzie jutro – nie wiemy. Dziś z całego serca wciąż dziękuję Bogu za wolność wyznawania mojej wiary.

Pamiętam jednak także i o tych, którzy takiej wolności nie mają.

Od lat śledzę sytuację chrześcijan w Korei Północnej, która według corocznych raportów organizacji Open Doors od wielu lat jest krajem najsilniejszych prześladowań chrześcijan.

Pamiętam, że słyszałam historię uwięzionych wierzących właśnie z Korei Północnej, którzy przekazując wieści o swoim losie, prosili Kościół zachodni o modlitwę nie tyle o to, żeby zostali uwolnieni z więzienia, ale przede wszystkim o to, aby wytrwali w wierze i byli dobrym świadectwem dla współwięźniów, a nade wszystko dla swoich prześladowców. To jest prawdziwa wiara – kochają Jezusa tak, że nie szukają swego, ale pragną zbawienia innych i są gotowi nawet na bycie prześladowanym z tego powodu.

Kiedyś słyszałam też historię niewielkiego państwa Butan, w którym także panują duże prześladowania. Ludzie są tak głodni Boga, że potrafią iść pieszo przez wiele dni, żeby tylko wziąć udział w zorganizowanych potajemnie rekolekcjach.

Moja rodzina od wielu lat modli się za prześladowanych chrześcijan. Staramy się modlić bardziej szczegółowo niż „za prześladowany Kościół”. Czytamy historie różnych wierzących, zapisujemy sobie ich imiona i kraje pochodzenia, konkretne wyzwania, z jakimi się zmagają, i wstawiamy się za nimi przed Bogiem.

Kiedyś modliłam się za dwie kobiety z Iranu, Mariam i Marzieh, które niesłusznie zostały osadzone w więzieniu. Po latach Bóg wysłuchał modlitw wielu wierzących i zostały uwolnione.

Cały świat obiegła też historia Asi Bibi, która została skazana na karę śmierci za „bluźnierstwo”, które rzekomo popełniła w oczach muzułmanów. Praktycznie cały świat chrześcijański modlił się za nią i po wielu latach została zwolniona z więzienia oraz w końcu mogła wyjechać ze swego rodzimego Pakistanu.

Takich historii jest mnóstwo. Prześladowany Kościół ma wiele twarzy.

Zachęcam Cię dziś do przyjrzenia się tym twarzom i regularnej modlitwy za tych współczesnych bohaterów wiary!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 czerwca

Poniedziałek, XI Tydzień zwykły
wspomnienie św. Brata Alberta Chmielowskiego
Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 38-42
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter