28 lutego
środa
Romana, Ludomira, Lecha
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Współodczuwanie z Kościołem

Ocena: 5
1015

Nasza relacja z Kościołem jest przede wszystkim relacją miłości.

fot. Stefan Kunze/Unsplash

Od lat w wielu mediach istnieje potrójna linia przekazu dotyczącego informacji związanych z religią, a szczególnie z Kościołem katolickim. Z jednej strony można zauważyć, jak wiadomości, które dotyczą tematu religijnego, wyciszają wymiar transcendentny – właśnie ten, który jest dla niego bardziej specyficzny – i podają dane bardziej „przyziemne”. Tak więc Droga św. Jakuba ogranicza się do turystyki i katedry, świątynie zostają zredukowane do dzieł architektury i sztuki, a Światowe Dni Młodzieży – do dochodu ekonomicznego kraju goszczącego. Z drugiej strony widać tendencję do przedstawiania i podkreślania negatywów, przy jednoczesnym wyciszaniu rzeczy pozytywnych, które robią chrześcijanie. Bombardowanie wiadomościami o pederastii wśród księży i zakonników okazuje się zgodne z tą linią. Powoduje to odrzucenie całej instytucji. Trzecią tendencją jest przedstawianie Kościoła podzielonego na lud i pasterzy, na otwartych i tradycjonalistów, na trzymających z władzą cywilną lub nie, i tak dalej – w taki sposób, aby dzielić lud Boży. Niewątpliwie karmienie się takim przekazem wprowadza zamęt, a nawet prowadzi do negacji Kościoła.

Wszystko to zwiększa wyzwania stojące przed Kościołem w zakresie ewangelizacji. Konieczna jest dobra i skuteczna komunikacja. Chodzi o to, by przekazywać wiadomości religijne z głębokim spojrzeniem, opowiadać historie miłości i hojności, jakie mają miejsce w życiu chrześcijan, doceniać wkład wszystkich pracujących na niwie Bożej.

Niezmiernie istotne jest również pokazywanie prawdziwego obrazu Kościoła. A Kościół jest czymś więcej niż grupą, kolektywem, stowarzyszeniem. Nasze pozytywne patrzenie na Kościół nie może polegać jedynie na znalezieniu jego mocnych stron, wytworzeniu energii płynącej z dumy z przynależności do niego ani na pogłębieniu zaangażowania jego członków, jak może to zrobić pierwszy lepszy kolektyw. Kościół daje nam Chrystusa, prawdziwego i żywego, a nie retuszowanego przez nasze idee, upodobania czy panującą modę.

W burzliwym stuleciu rozłamu dokonanego przez reformację protestancką św. Ignacy z Loyoli zawarł w swoich „Ćwiczeniach duchowych” zasady współodczuwania z Kościołem. Dzisiaj potrzebujemy zaktualizować pragnienie odczuwania z Kościołem, kochania go całym sercem, przekraczania jego granic, odkrywania jego prawdziwej wielkości, która leży głównie w jego macierzyństwie. Dlatego nasza relacja z Kościołem jest przede wszystkim relacją miłości. Miłości do Kościoła i miłości do Chrystusa. Co nie jest czymś różnym.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 lutego

Środa, II Tydzień Wielkiego Postu
Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 20, 17-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna zawierzenia woli Bożej - o. Dolindo
Koronka ku czci Siedmiu Boleści Matki Bożej

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter