ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski
Jeśli ktoś mówi o Bogu, a sam z Nim nie rozmawia, to ryzykuje, że jego słowa będą puste.
Życie zbudowane na pozorach jest jak domek z kart: wystarczy jeden podmuch, by runęło.
Zasługi dobrych uczynków należy przypisywać najpierw łasce Bożej, a dopiero potem człowiekowi.
Pismo, druk, internet, AI - to coś więcej niż wynalazek. To zmiana w sposobie doświadczania świata.
Ewangelii nie głosi się komunikatami, ale zawsze prawdą, nawet jeśli jest ona bolesna.
Czasem łatwiej snuć plany ratowania świata, niż posprzątać pokój i poświęcić czas bliskim.
Czyż nie lepiej, by to sumienie kierowało naszym językiem, a nie kolejny urząd czy komisja?
Potrzebujemy mądrości, by odróżnić to, co naprawdę ważne, od tego, co tylko rozprasza i odciąga od sedna.
Czas to nasz najcenniejszy zasób. Jak piasek w klepsydrze przypomina nam, że każda chwila jest na wagę złota.
Grzech może być fascynujący i przyjemny, ale nigdy nie jest piękny, ponieważ nie zawiera prawdy.



Co? Gdzie? Kiedy?
