21 stycznia
środa
Agnieszki, Jarosława
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Antypolskie narracje

Ocena: 3.67
298

Kiedy byłem nastolatkiem, w mediach straszono nas Hupką i Czają. Ówcześni niemieccy „rewizjoniści” byli symbolem odradzającego się niemieckiego imperializmu i dowodem, że RFN chce nam odebrać ziemie odzyskane. Kpiliśmy sobie z tego, widząc w tym działania komunistycznej propagandy. Ale jak widać – niesłusznie.

Oto od kilku tygodni z impetem wraca niemiecka narracja podważająca już nie tylko niemiecką winę za II wojnę światową, ale także krytykująca sposób jej zakończenia, w tym – jak piszą niektórzy – „zabranie” przez Polaków po 1945 r. niemieckich ziem i wypędzenie kilku milionów Niemców. Duże tytuły prasowe całkiem serio kwestionują słuszność nie tylko wysuwanego przez Warszawę postulatu zapłaty reparacji, ale nawet oddania zrabowanych dzieł sztuki. Bo niemieckie było wszystko: Gdańsk, Śląsk, Małopolska, Wielkopolska… Ba, słychać głosy, że to my powinniśmy przeprosić. Za wypędzenia, które przecież dotyczyły także milionów Polaków z Kresów i które były skutkiem decyzji z Jałty. I za Holokaust, w którym mieliśmy jakoby brać czynny udział. Jaki? Otóż mieli go popierać polscy wójtowie i prezydenci. Tyle że wówczas Polski nie było, a powyższe funkcje pełnili Niemcy albo ich lojalni współpracownicy.

Wszystko to dzieje się przy bierności polskich władz. A nawet pośredniej aprobacie tych radnych Wrocławia, którzy poparli powrót do niemieckich symboli swojego miasta.

Antypolska narracja w Niemczech miała się dobrze na długo przed wybuchem II wojny światowej. Dziś wraca już nie jako przekaz skrajnych ugrupowań, ale coraz bardziej oficjalny głos. Co więcej – jest umiejętnie podsycana. Jeśli się dobrze przyjrzeć, to „amerykańskie” profile, które zaczęły uderzać w Polskę, wydają się mało amerykańskie. Za bardzo są kompatybilne z przekazem niemieckim. A dokładniej rosyjskim. Jakby komuś bardzo zależało, żeby nas skłócić. Ostatnie artykuły w prasie, wpisy internetowych trolli na portalu X czy wrzaski antypolskie polityka AfD to element tej właśnie gry.

Niemcy i Polska są głównym frontem kremlowskich działań dezinformacyjnych w Europie. Odkurzanie antypolskiej propagandy sprzed II wojny wpisuje się w ten schemat. Trwa akcja wypychania USA z Europy. Problem w tym, że to wszystko trafia na podatny grunt, a my od lat nic z tym nie robimy. Niemcy skutecznie wybielają się ze swoich win od ponad pół wieku. Nasza polityka historyczna niemal nie istnieje. Brakuje naszych głosów, które potrafiłyby uruchomić radykalną kontrakcję.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Założyciel i redaktor naczelny kanału „Otwarta konserwa” na platformie YouTube. Pracował w Polskim Radiu, TVN, TV Puls i TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 stycznia

Środa, wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
II Tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ewangelia: Mk 3, 1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły



ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter