21 stycznia
środa
Agnieszki, Jarosława
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kościół mój widzę...

Ocena: 3.81999
579

Tuż po nominacji na arcybiskupa Krakowa kard. Grzegorz Ryś stwierdził: „Nie wyobrażam sobie innego Kościoła niż ten, którego nas uczył Franciszek”. To zdanie skłania do refleksji nad naturą autorytetu w Kościele, jednością wspólnoty i charyzmatem następcy św. Piotra. Ale mnie najpierw przypomniał się wiersz Stanisława Wyspiańskiego: „Teatr mój widzę ogromny,/wielkie powietrzne przestrzenie,/ludzie je pełnią i cienie,/ja jestem grze ich przytomny”. Wyspiański pisał o teatrze, ale słowa te można odnieść do Kościoła, który różnie pojmujemy i różnie sobie go wyobrażamy.

„Ogromny”, „powietrzne przestrzenie” – nie odnoszą się do wielkości budynków. Chodzi o przekraczanie granic fizyczności, o pielgrzymowanie poprzez rzeczywistość, jaką znamy, ku nowemu niebu i ku nowej ziemi, ku życiu wiecznemu. „Ludzie je pełnią i cienie” – to wskazanie na miejsce, gdzie spotykają się żywi i zmarli, to przestrzeń „świętych obcowania”. I wreszcie słowa: „ja jestem grze ich przytomny”. Można by je zrozumieć jako bycie uczestnikiem i świadkiem Misterium. To wizje poetyckie, otwarte na różne interpretacje. Ale z wizjami zderza się niekiedy konkretna, twarda teraźniejszość.

Paweł Apostoł też miał wyobrażenia Kościoła, a były one natchnione przez Ducha Świętego. Możemy się z nimi zapoznawać, czytając jego listy, w których oszałamiające rozmachem wizje zderzają się z konkretnymi problemami, jakich nie brakowało w pierwszych wspólnotach chrześcijan. I tak do wspólnoty w Koryncie św. Paweł pisze: „jest między wami zawiść i niezgoda, (…) czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku”. Po czym zauważa, że jedni mówią: „Ja jestem Pawła”, a inni: „Ja jestem Apollosa”. A przecież w wierze nie chodzi o Pawła albo Apollosa, ale o Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela. „Nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost – Bóg” – to słowa fundamentalne dla zrozumienia natury Kościoła. Dlatego cieszy mnie, że obecny papież, Leon XIV, dość często przypomina, iż to Chrystus ma stać w centrum Kościoła.

Są wierni, którzy bardzo sobie cenili i nadal cenią styl i nauczanie papieża Franciszka. Inni odbierali jego pontyfikat jako czas chaosu, zamieszania, niejasnych deklaracji. Dlatego z uznaniem przyjęli to, co w pierwszych miesiącach zaproponował Leon XIV, czyli pewne uspokojenie, szukanie równowagi. Z moich osobistych doświadczeń wynika, że we Włoszech wielu wciąż najbardziej wspomina Jana Pawła II. „To był papież!” – mówią. Wśród moich studentów na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie nie brakuje takich, którzy zdają się cenić sobie najbardziej nauczanie Benedykta XVI, choć w tym przypadku często nie tyle chodzi o sam pontyfikat, ile w ogóle o imponujący dorobek teologiczny Josepha Ratzingera. Pośród tych różnych opinii i postaw cieszy mnie, że u większości widzę katolicką dojrzałość, która polega na świadomości, że papieże przychodzą i odchodzą, a Kościół trwa, bo nie jest Kościołem tego lub tamtego papieża, ale jest Kościołem Chrystusowym, a Chrystus posyła nam swego Ducha.

W Kościele jest, powinno być, miejsce dla ludzi o różnej wrażliwości. Kościół jest katolicki, czyli powszechny, uniwersalny. I rzeczywiście jest obecny we wszystkich narodach i kulturach. Z tego nie wynika, że Kościół miałby być jakimś klubem dyskusyjnym, gdzie wszystkie opinie mają taką samą wartość. Nie! Do Kościoła są zaproszeni wszyscy, ale wchodzi się do niego i trwa w nim nie na własnych warunkach, ale przez przyjęcie wiary Kościoła, przez chrzest i inne sakramenty. Mamy w Kościele różne wizje duszpasterskie, ale tym bardziej pamiętajmy o słowach Jana Pawła II: „Nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: «Ja jestem z wami!»”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Profesor teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie


dkowalczyk@jezuici.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 stycznia

Środa, wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
II Tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ewangelia: Mk 3, 1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły



ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter