„Co by powiedziała twoja Biblia, gdyby mogła mówić?”, pytał abp Adrian Galbas w homilii podczas Mszy św. sprawowanej w niedzielę w Świątyni Opatrzności Bożej

W Niedzielę Biblijną rozpoczynającą XVII Tydzień Biblijny pod hasłem „Zmartwychwstały Chrystus – nasza Nadzieja chwały” Mszy Świętej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
W homilii abp Galbas nawiązał do Ewangelii oraz fragmentu z Dziejów Apostolskich, gdzie pojawia się postać Apostoła Piotra. Podkreślił, że choć przedstawione wydarzenia dzieli zaledwie kilka tygodni – trudno uwierzyć, że jest to ta sama osoba. Ewangelia rozpoczyna się od najsmutniejszego chyba zdania, które wypowiada Piotr „idę łowić ryby”.
To Piotr, który chce wrócić do dawnego życia, Piotr bez perspektyw
– powiedział kaznodzieja. Tymczasem Piotr z Dziejów Apostolskich, który staje przed sanhedrynem, to ktoś zupełnie inny, odważny, kto wygłasza kerygmat – istotę każdego przepowiadania.
Abp Galbas zwrócił uwagę, że „terapia”, która pomogła Piotrowi, to Miłosierdzie.
Przyszedł Zmartwychwstały Pan i powiedział, że Piotra chce. Nie pyta o przeszłość ale o teraźniejszość i o to, co będzie
– powiedział.
Podkreślił, że miłosierdzia się nie pojmuje, ale kontempluje, a potem naśladuje, do czego jesteśmy w tym Roku Jubileuszowym szczególnie zaproszeni. Wyjaśnił, że doświadczywszy, jak miłosierny jest Ojciec, mamy wychodzić z naszym miłosierdziem do wszystkich słabych i tych, którzy tego miłosierdzia potrzebują.
Nawiązując do XVII Tygodnia Biblijnego, abp Galbas powiedział, że dla chrześcijanina każdy dzień powinien być dniem biblijnym, każdy tydzień – tygodniem biblijnym, podobnie jak każdy miesiąc i rok.
Na koniec podzielił się osobistym doświadczeniem i pytaniem, które usłyszał kiedyś na rekolekcjach, jako młody ksiądz:
Co by powiedziała twoja Biblia, gdyby mogła mówić? Czy byłaby szczęśliwym, kochanym, czy też zapomnianym i porzuconym przedmiotem?




Co? Gdzie? Kiedy?
