Biblioteka Wiedzy Religijnej, prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, obchodzi stulecie istnienia.

Warszawskie Stare Miasto, ulica Piwna, kościół św. Marcina. Niewielu ludzi wie, że znajduje się tu również biblioteka. Wystarczy przejść przez drzwi w lewej nawie i minąć patio, by znaleźć się w miejscu wypełnionym książkami poświęconymi Bogu.
Od pierwszej chwili nie ma wątpliwości, gdzie trafiliśmy. Obraz Matki Bożej i otwarta Biblia, przy której siostry w trakcie dyżurów odmawiają „Anioł Pański”. Cała półka poświęcona św. Teresie z Lisieux, patronce biblioteki. I wielka liczba innych książek o tematyce religijnej. Nad drzwiami widnieje fragment Psalmu 127 po łacinie, wzywający do oddania tego miejsca Bogu w opiekę.
Wita mnie s. Elżbieta, bibliotekarka. Z entuzjazmem doradza w sprawie książek, biorąc pod uwagę zainteresowania i sytuację życiową czytelnika. Poza znanymi od stuleci lekturami duchowymi biblioteka oferuje szereg nowości. – W dzisiejszym niełatwym świecie ludzie potrzebują literatury, która da im odpowiedzi na pytania związane ze współczesnymi problemami – mówi s. Elżbieta.
Biblioteka początkowo funkcjonowała w Laskach przy ulicy Litewskiej 6, gdzie na początku XX w. działała także kaplica w pałacu Józefa i Ireny Tyszkiewiczów. Bywali tam m.in. o. Jacek Woroniecki OP, nuncjusz apostolski abp Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI, czy ks. Władysław Korniłowicz. Ten ostatni w 1919 r. na imieniny otrzymał od hrabiny reprodukcję głowy Pana Jezusa z „Ostatniej Wieczerzy” Leonarda da Vinci, oprawioną w kosztowną ramę. Przyjął prezent, ale poprosił hrabinę, by sprzedała ramę, a za uzyskane pieniądze kupiła książki religijne, które będzie można pożyczać osobom poszukującym Boga.
Wraz z upływem lat do biblioteki za sprawą darczyńców spływały kolejne pozycje. Do wybuchu wojny zebrano ich aż 17 tys. Wreszcie 17 maja 1925 r. ks. Korniłowicz poświęcił Bibliotekę Wiedzy Religijnej, co zainaugurowało jej długą i bogatą historię. Na kanonizację św. Teresy od Dzieciątka Jezus biblioteka została nazwana jej imieniem i oddana pod jej opiekę.
Miejsce zyskało popularność wśród miejscowej ludności. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się dział książki dziecięcej i młodzieżowej, zwany Andrusiarnią. Biblioteka została zniszczona w trakcie wojny, jednak po nastaniu pokoju zaczęła szybko się odradzać. Ludzie zwracali książki wypożyczone przed wojną i przynosili nowe. Na polecenie kard. Stefana Wyszyńskiego rosnący księgozbiór w 1957 r. został przeniesiony z Lasek do Warszawy, do nowo powstającego domu zgromadzenia przy ulicy Piwnej, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego.
Obecnie do biblioteki przychodzi ok. stu osób miesięcznie. W dużej mierze emeryci, choć trafiają tu też studenci Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Akademii Katolickiej poszukujący literatury do prac naukowych. Dzieci ściąga do biblioteki nadal funkcjonująca Andrusiarnia.
Obecnie biblioteka posiada ponad 170 tys. woluminów. Znajdują się tu zarówno klasyki teologii i filozofii, jak i powieści fabularne o tematyce religijnej czy książki dla dzieci i filmy. Wśród powieści szczególną popularnością cieszą się pozycje Zofii Kossak w starych wydaniach. Książek szuka się, przeglądając indeksy, w których można trafić na fiszki zapisane jeszcze ręką założycielki.
W bibliotece spotykam pana Marka Czachora, który raz w miesiącu przyjeżdża tu z województwa lubuskiego. – Pierwszy raz do tej biblioteki trafiłem po śmierci mamy, szukając pozycji o życiu pozagrobowym – mówi, dodając że to s. Elżbieta zasugerowała mu konkretne tytuły. Teraz poprzez literaturę pogłębia swoją relację z Bogiem, a także ze świętymi, co – jak twierdzi – otwiera mu oczy wiary.



Co? Gdzie? Kiedy?



