15 stycznia
czwartek
Pawła, Arnolda, Izydora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarz do czytań, 16 sierpnia

396

Ta Ewangelia znów wzywa nas do pokory – nie sil się na bycie ekspertem od Boga, ale przyjdź do Niego z pokorą i prostotą dziecka.

Tekst czytań

Fot. pixabay

Sobota, XIX tydzień zwykły - Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Stefana Węgierskiego

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: ks. Mateusz Mickiewicz

Pierwsze czytanie: Joz 24, 14-29

Po przerwie na wczorajszą uroczystość Wniebowzięcia, wracamy dziś znów do Księgi Jozuego, do jej zakończenia. Tym razem to Jozue, będąc już u końca życia, po zajęciu z Izraelitami Ziemi Obiecanej, i przypomnieniu wielkich dzieł Boga, zawiera w Sychem przymierze z ludem. Najpierw jednak pyta ich o decyzję: „Rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie” – bóstwom pogańskim napotkanych ludów, które są uczynione na ludzki obraz i podobieństwo, mają widzialne posążki, ale też nie wymagają za wiele, czy też Jedynemu Prawdziwemu Bogu – który jest niewidzialny, ale jest Panem życia i śmierci, Bogiem wielkim i działającym.

Jak refren pojawia się w dzisiejszym czytaniu wezwanie „służyć Panu”. Pyta o to Jozue, odpowiadają przekonani Izraelici, choć przecież wiele razy opuszczą potem Pana, co przyniesie ostatecznie tragiczne skutki dla całego narodu.

Nas jednak, którzy mamy udział w Nowym i Wiecznym Przymierzu przez Jezusa Chrystusa, słowo pyta dziś o naszą decyzję – komu chcesz służyć? Nie można być chrześcijaninem trochę, czasami, nie do końca, albo w wybranych sferach. Nie można przyjmować Komunii świętej, jeśli jakąś część nauki Kościoła świadomie, a nawet publicznie, odrzucam.

Wśród różnych aktów strzelistych – krótkich wezwań modlitewnych – święci chętnie, już po porannym wstaniu z łóżka, mówili: Serviam! Chcę służyć! Taka poranna, świadoma decyzja pomaga nam zachować dobry kurs ku Bogu przez cały dzień.

Psalm responsoryjny: Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 11

Psalm 16 to szczególna modlitwa lewitów, a więc tych, którzy nie mieli swojego działu przy podziale Ziemi Obiecanej, ale ich jedynym dziedzictwem miał być sam Pan.

Jednak to słowo obejmuje w szczególny sposób nas wszystkich, którzy przez chrzest mamy udział w „królewskim kapłaństwie” – życie każdego ochrzczonego ma być codzienną, miłą Bogu ofiarą dobrych czynów miłości, umierania dla własnego egoizmu, i wybierania Bożych przykazań.

Słowo Boże zaprasza nas dziś do ponowienia naszej odpowiedzi na pytanie Jozuego wobec Izraelitów z pierwszego czytania: Komu chcecie służyć? Dla kogo żyjesz?

Człowiek, który zdecydował się na wybranie Boga, jest prawdziwie wolny – Pan jest dla Niego o wiele większą pewnością, niż nawet kawałek ziemi o wysokiej wartości, i jakiekolwiek inne dobra materialne. Oparcie się na Bogu oznacza akt wiary, że nie pokładam bezgranicznej ufności w tym, co da się zmierzyć, wyliczyć, wykalkulować, ale jestem dyspozycyjny wobec Bożej woli. Decyzja o służeniu tylko Bogu jest jak ogień płonący w sercu – nawet w nocy człowiek wierzący przypomina sobie o Bożym prawie, i nie chce od niego odstąpić. Wreszcie, odrzucenie innych możliwych opcji, a służenie samemu Bogu, oznacza ufność co do naszej przyszłości: „Ty ścieżkę życia mi ukażesz (…) i wieczne szczęście po Twojej prawicy”.

Ewangelia: Mt 19, 13-15

Ufność dziecka, nieskomplikowanie, prostota w zadawaniu pytań, które są w jego sercu – to wszystko ujmuje Jezusa, który jest nieustannie w relacji miłości wobec Ojca niebieskiego. Szczególne podkreślenie przez Jezusa godności każdego dziecka znajduje swoje wypełnienie w każdym pokoleniu wierzących – mamy przecież mnóstwo przykładów świętych dzieci i młodych ludzi, jak Dominik Savio, Maria Goretti, Franciszek i Hiacynta Fatimy, Carlo Acutis, ale i te nieznane przez świat święte dzieci, które i dziś, w naszych domach i parafiach, same chętnie się modlą, sięgają po różaniec, pragną wczesnej Komunii świętej i częstej spowiedzi, i mają serca szczególnie otwarte na obecność Chrystusa.

Ta Ewangelia znów wzywa nas do pokory – nie sil się na bycie ekspertem od Boga, ale przyjdź do Niego z pokorą i prostotą dziecka.

Po drugie, odpowiedzialnością rodziców jest dopuścić dzieci do Jezusa, nie przeszkadzać im w przyjściu do Niego – a więc codziennie, w domu, modlić się rodzinnie, uczyć dzieci wiary, prowadzić na niedzielną Mszę świętą. Wiara nie jest tylko kwestią swobodnej decyzji dziecka „chce mi się, lub nie chce mi się”, ale jest też związana z religijnym wychowaniem. To odpowiedzialność rodziców i chrzestnych, a wobec tych dzieci, które stały się już dorosłymi – głównie przez modlitwę za nie.

Po trzecie, to dzisiejsze słowo możemy odczytać również jako światło i przynaglenie dla nas wszystkich do wzmożonej troski o te dzieci, które są jeszcze noszone pod sercem swoich mam – o wszystkich nienarodzonych. Kiedy także w Polsce dokonuje się tak wiele aborcji i panoszy się kultura śmierci, musimy modlić się i głosić ,,w porę i nie w porę” (2Tm 4,2) prawdę o świętości każdego ludzkiego życia, a także wspierać finansowo różne organizacje Pro-life.

PODZIEL SIĘ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 stycznia

Środa
I Tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ewangelia: Mk 1, 40-45
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Nowenna do św. Agnieszki 12-20 I 



ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter