25 stycznia
niedziela
Pawła, Miłosza, Elwiry
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kurdowie i Asyryjczycy

Ocena: 0
5024

Kurdowie to chyba najliczniejszy w świecie naród – ok. 30 milionów ludzi – nieposiadający własnego państwa. Ale na ich terenach żyją też chrześcijanie – Asyryjczycy

I to właśnie ich przyszłość komplikuje się coraz bardziej. We wrześniu w irackim Kurdystanie zorganizowane zostanie referendum w sprawie niepodległości tego kraju.

W Iraku liczbę Kurdów szacuje się na 5,6–8,5 miliona ludzi. Od 1991 r. mają oni szeroką autonomię. Referendum zaplanowane jest zarówno w trzech prowincjach kurdyjskich, jak i w sąsiedniej, zasobnej w ropę, prowincji Kirkuk. I jeśli niepodległy Kurdystan powstanie, to właśnie na tych terenach. Z niepokojem przygląda się temu Turcja, bo na jej terytorium Kurdów żyje najwięcej – i ze zbrojnymi ugrupowaniami kurdyjskimi wojska tureckie od lat toczą wojnę. Spora część przedstawicieli tego narodu zamieszkuje też Iran i Syrię.

 

Kilka tysięcy lat historii

O Kurdach czytamy już w sumeryjskich pismach z okresu 3000 lat przed Chrystusem, wspominających o „ziemi Karda” i o ludziach zorganizowanych w plemiona i niezależnych od ościennych imperiów. Ich przewaga polegała na tym, że zamieszkiwali niedostępne tereny górskie, a ponadto byli znakomitymi wojownikami. Później popadli jednak w zależność od większych i silniejszych sąsiadów – Sumeryjczyków, Babilończyków, Asyryjczyków, Persów i Rzymian.

W VII w. naszej ery Kurdowie przyjęli islam, a stało się to po tym, jak zislamizowani już Arabowie podbili Bliski Wschód. Kurdystan znalazł się na granicy między muzułmanami i chrześcijańskim Bizancjum. Potem pogranicze iracko-irańskie zostało podbite przez Imperium Otomańskie. Dlatego też większość Kurdów znalazła się pod panowaniem tureckim, a mniejszość pod perskim; w obu przypadkach mieli sporą autonomię, co przyczyniło się do rozwoju kurdyjskiej literatury i sztuk pięknych i powstania elity intelektualnej. W XIX w. Kurdowie kilkakrotnie organizowali antytureckie powstania, ale bez sukcesu, a wprost przeciwnie: ich autonomię ograniczono.

I wojna światowa oznaczała klęskę Imperium Otomańskiego. Zgodnie z postanowieniami traktatu z Sèvres z 1920 r. Kurdowie otrzymali obietnicę stworzenia państwa. I rzeczywiście, 10 października 1921 r. w Sulejmaniji ogłoszono powstanie Królestwa Kurdystanu, a królem został Mahmud Barzanji. Jednak sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie; odkrycie złóż ropy w Iraku spowodowało, że tereny kurdyjskie stały się ważne dla Zachodu, co doprowadziło do cofnięcia poparcia dla niepodległości tego kraju. W traktacie z Lozanny z 1923 r. nie było już wzmianki o niepodległym Kurdystanie, a w 1924 r. brytyjskie wojsko siłą zlikwidowało królestwo.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, analityk spraw międzynarodowych, doktor nauk społecznych, adiunkt na uczelni Vistula w  Warszawie


redakcja@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 stycznia

Sobota, wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła
II tydzień zwykły
Czytania liturgiczne (rok A, II): Ewangelia: Mk 3, 20-21
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Nowenna do św. Jana Bosko 22-30 stycznia



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter