Prezydent RP Karol Nawrocki opuścił Biały Dom po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Nawrocki opuścił Biały Dom o 13.33 czasu lokalnego, ok. dwie godziny po rozpoczęciu spotkania z Trumpem. Najpierw prezydenci spotkali się w Gabinecie Owalnym, potem prowadzili rozmowy w rozszerzonym formacie przy roboczym śniadaniu.
Podczas spotkania Trump zapewnił, że amerykańscy żołnierze pozostaną w Polsce:
Amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce, a jeśli Polacy chcą, możemy rozmieścimy ich więcej.
Ocenił przy tym, że USA i Polskę łączą specjalne relacje, lepsze niż kiedykolwiek, sugerując, że jest tak również dzięki jego relacjom z Nawrockim, którego poparł w kampanii wyborczej.
Prezydent powiadomił, że rozmowy z Trumpem będą dotyczyły energetyki, gospodarki i obronności.
Trump zapowiedział też, odpowiadając na pytania dziennikarzy w Gabinecie Owalnym, że w ciągu najbliższych dni porozmawia z Władimirem Putinem i wtedy będzie wiedział, co zrobić dalej w sprawie sankcji wobec Rosji.
Porozmawiam z nim (Putinem - PAP) w ciągu najbliższych kilku dni i (wtedy) będę wiedział dokładnie, co zrobię.
Przyznał, że jest niezadowolony z tego, że na froncie nadal giną ludzie. Dodał również, że myślał, że zakończenie wojny będzie łatwiejsze ze względu na jego relacje z Putinem. Odrzucił przy tym sugestie, że nie podjął żadnych działań przeciwko Rosji.




Co? Gdzie? Kiedy?
