Być może czas przedświąteczny nie jest idealny do rozpoczęcia remontu w kuchni czy nawet jej modernizacji, ale pomarzyć można.

fot. pvpproduction/Freepik
Po pierwsze, warto zrobić plan strategiczny, bo jest to nie lada przedsięwzięcie. Co, kiedy, za ile, kto? Jeśli potrzebujemy tylko odświeżenia ścian, sprawa jest prosta. Jednak jeśli planujemy wyremontować całą kuchnię, musimy pomyśleć o kuchni zastępczej lub wyżywieniu w innych warunkach (tu możemy nawiązać lub zacieśnić relacje sąsiedzkie lub rodzinne; można też zdać się na dietę pudełkową, ale wiadomo – to podniesie koszty). Kolejny krok to projekt. Można samemu zaprojektować układ szafek, kolory i materiały wykończeniowe, oświetlenie, rozmieszczenie sprzętów AGD. W internecie są dostępne darmowe narzędzia do stworzenia wizualizacji kuchni.
Również niektóre prace można wykonać samemu. Oczywiście wymaga to czasu i odrobiny znajomości majsterkowania. Malowanie ścian i sufitów, wymiana frontów szafek, montaż prostych mebli kuchennych – to można zrobić samodzielnie, obniżając koszty remontu. Jednak jeśli chcemy wprowadzić nowe rozwiązania – piekarnik zainstalowany wyżej, podłączenie płyty indukcyjnej czy zmianę usytuowania kuchenki gazowej – konieczna jest pomoc fachowca, i to z uprawnieniami. Także wyburzanie ścian, zmiana wentylacji, ingerencja w strop czy ściany nośne nie obędzie się bez specjalisty.
Jest wiele nowych, ciekawych rozwiązań w kuchni, która dzięki nim stanie się ergonomiczna i dostosowana do naszych potrzeb. Ostatnio znajoma pochwaliła się, że przemogła swoją niechęć i postanowiła zainstalować piekarnik na wysokości ramion – i nie może się nadziwić, dlaczego zrobiła to dopiero teraz. Natomiast w miejscu pod kuchenką, gdzie standardowo bywa piekarnik, ma teraz szufladę z przyborami i drugą z półmiskami. Zamontowała też szafkę obrotową, wysuwaną na garnki, co pozwala na szybki do nich dostęp i daje przejrzystość. Świetnym rozwiązaniem okazała się bateria z wyciąganą wlewką w kształcie arkady (proponuję przed zakupem rozważyć baterię trójdrożną, jeśli rozważają Państwo założenie filtra z odwróconą osmozą). Na tylną ścianę za kuchenką proponuje się zainstalowanie jednoczęściowej płyty ochronnej, która jest łatwa w utrzymaniu czystości. No i jeszcze oświetlenie… To już jednak kolejny temat, na który potrzebuję trochę światła i Państwa cierpliwości.




Co? Gdzie? Kiedy?
