6 września w katedrze św. Floriana tygodnik „Idziemy” obchodził jubileusz 20-lecia istnienia.

Być może nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę, ale rola ludzi mediów jest nieprawdopodobnie istotna. W szczególności dziś, w świecie, w którym niezwykle ciężko odróżnić prawdę od kłamstwa, odkrywanie, odsłanianie i ujawnianie rzeczywistości to zadanie fundamentalne
– mówił bp Jacek Grzybowski 6 września w katedrze św. Floriana, gdzie z okazji wigilii wspomnienia bł. Ignacego Kłopotowskiego, jubileuszu mediów diecezji warszawsko-praskiej oraz 20-lecia tygodnika „Idziemy” spotkali się przedstawiciele lokalnych mediów i wierni, pragnący wspierać ich pracowników modlitwą.
Każdy, kto dojrzale obserwuje świat, dostrzega, że poznanie i dojście do prawdy obciążone jest ogromnym trudem. Prawda ukryta jest pod warstwą powierzchniowości i fragmentaryczności poznania. Widzimy, co sztuczna inteligencja robi z treściami słownymi, wizualnymi, dźwiękowymi. Jej manipulacyjna, zwodnicza, ułudna siła już teraz stawia nas przed wyzwaniem weryfikacji prawdy. I to właśnie rolą ludzi mediów – prawych i sprawiedliwych – jest przedzieranie się i wkopywanie w różne „fejkowe” treści, by do tej prawdy dotrzeć
– zauważył bp Grzybowski i dodał, że choć wymagać to będzie od nich jeszcze cięższej pracy, obarczonej jeszcze większą odpowiedzialnością, dzięki staniu na straży prawdy, przyczynią się do przedłużania misji głoszenia Ewangelii w świecie.
W Kościele, który jest wspólnotą logosu, czyli słowa, to właśnie przez słowo: głoszone, czytane i śpiewane do wiernych docierają fundamentalne treści. W tym sensie media katolickie stają się przedłużeniem tajemnicy misterium, która w dzieje się i realizuje w Kościele
– dodał.
Hierarcha przypomniał także postać błogosławionego Ignacego Kłopotowskiego – patrona mediów katolickich diecezji warszawsko-praskiej, który doceniając potężną siłę drzemiącą w mediach, już na początku XX w. ze słowa drukowanego uczynił narzędzie nie tylko ewangelizacyjne, ale i wspólnototwórcze. Mimo dynamicznych zmian technologicznych i powstawania nowych form przekazu, przesłanie ks. Kłopotowskiego pozostaje wciąż aktualne: ukazywać prawdę i prowadzić do Chrystusa.
Na zakończenie Mszy św., w której celebrację licznie włączyli się kapłani diecezji warszawsko-praskiej oraz archidiecezji warszawskiej, bp Romuald Kamiński podziękował tygodnikowi „Idziemy”, Radiu Warszawa oraz Telewizji SalveNet za wierną i rzetelną służbę medialną w diecezji, życząc, by „Bóg wynagradzał stokrotnie” ponoszone przez nich trudy.
Po wspólnej modlitwie głos zabrał ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”.
Dziennikarstwo to charyzmat otrzymany od Boga dla służby we wspólnocie. To nie zawód, którego można się wyuczyć i wykonywać na podstawie dyplomu czy dekretu wydanego przez władzę. Podkreślił, że media tworzą charyzmatycy, czego najlepszym przykładem są bł. ks. Ignacy Kłopotowski, Maksymilian Kolbe czy w obecnych czasach – o. Tadeusz Rydzyk
– mówił.
Wszyscy oni zaczynali bez pieniędzy ani dekretów. My też tak zaczynaliśmy i mało kto wtedy wierzył, że się uda. Tymczasem tak wiele inicjatyw medialnych upadło, a my trwamy i mam nadzieję, że trwać – z Bożym błogosławieństwem – będziemy
– przekonywał ks. Zieliński. Na zakończenie podziękował biskupom warszawsko-praskim, a w szczególności abp. Sławojowi Leszkowi Głodziowi, który podjął decyzję o powstaniu pisma, oraz wszystkim osobom – od redaktorów po współpracowników sponsorów, grafików oraz pracowników administracji, reklamy czy kolportażu – za zaangażowanie w tworzenie diecezjalnego dzieła, jakim jest tygodnik „Idziemy”.
Podczas uroczystości Eryk Mistewicz – dziennikarz i prezes Instytutu Nowych Mediów, wygłosił referat na temat przyszłości mediów. Odnosząc się do pesymistycznych prognoz nadejścia ery sztucznej inteligencji i wszechogarniającego kłamstwa, a w konsekwencji coraz mocniej wybrzmiewających zapowiedzi śmierci najstarszego zawodu, jakim jest dziennikarstwo, zapewnił, że nie będzie miała ona miejsca, o ile tylko ludzie mediów postawią na prawdę i będą sukcesywnie oddzielać ziarno od plew.
W mediach królują błahostki, prostactwo, prymitywny przekaz. Z roku na rok ludzie coraz mniej czytają i rozumieją. By treść komunikatu nie umknęła percepcji odbiorcy, trzeba zwracać się do niego coraz krótszymi zdaniami. Zainteresować współczesnego człowieka tym, co prawdziwe i głębokie, jest dziś nie lada wyzwaniem. Nie tracę jednak wiary w wysokojakościowe dziennikarstwo i dojrzałe, ubogacające i transformujące media, które swoich odbiorców traktują poważnie
– zapewnił prelegent. Odniósł się do przykładu mediów katolickich i diecezjalnych, za wzór stawiając m.in. tygodnik „Idziemy”, który już od lat gromadzi wokół siebie oddaną społeczność, przyczyniając się do wzmacniania lokalnej wspólnoty.
Gratulacje dla księdza Henryka i jego zespołu za to, że – podobnie jak wiele innych wartościowych inicjatyw, mimo najróżniejszych turbulencji po drodze, nie poddał się i przetrwał te 20 lat
– zakończył.
Podczas uroczystości wręczono trzy honorowe wyróżnienia tygodnika „Idziemy” „Wstańcie – Chodźmy!”, przyznane przez zespół redakcyjny za odwagę w głoszeniu wartości chrześcijańskich w przestrzeni publicznej.
Nagroda jest symbolem stałości i wierności temu, co nieprzemijające: szczególnej odwagi, prawości serca i pomysłowości w świadczeniu o prawdzie w przestrzeni publicznej. W tym roku wyróżniamy instytucje i ludzi, którzy bez kompleksów i fałszywej skromności tworzą treści i wartości chrześcijańskie, budząc przy tym szacunek i podziw, także wśród osób niepodzielających naszej wiary i światopoglądu
– zaznaczył ks. Zieliński.
Wręczenie nagród poprzedziły laudacje prezentujące sylwetki laureatów, wygłoszone przez członków zespołu redakcyjnego. Statuetkę wykonaną przez artystę rzeźbiarza Dariusza Kowalskiego z rąk bp. Romualda Kamińskiego otrzymał Michał Wójcik – prezes zarządu Fundacji Orszak Trzech Króli, z rąk bp. Jacka Grzybowskiego – Eryk Mistewicz, z rąk księdza prof. Waldemara Turka – Paweł Łukaszewski, polski kompozytor i dyrygent.
Po oficjalnej części uroczystości zebrani zeszli do podziemi katedry, gdzie przy okolicznościowym torcie i poczęstunku oraz w atmosferze przyjaznych rozmów kontynuowali świętowanie jubileuszu.
GALERIA
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jubileuszowa galeria z okazji 20-lecia tygodnika „Idziemy” | Czytelnicy o „Idziemy”




























Co? Gdzie? Kiedy?
