21 stycznia
środa
Agnieszki, Jarosława
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zaboli i wyzwoli

Ocena: 5
219

Nieraz trzeba mieć odwagę, by zrozumieć i zaakceptować prawdę o sobie.

fot.freepik

Adwent to czekanie na Tego, który przychodzi wyzwolić nas z grzechu, często będącego skutkiem naszych zniewoleń. On zniża się do nas, co w wielu kościołach ukazuje figurka schodząca stopniowo po szczeblach drabiny (moje matczyne serce zawsze drży na widok niemowlęcia umieszczonego samotnie na wysokiej drabinie). Ale my też mamy podjąć trud, by wyjść Mu naprzeciw i choć o kilka kroków zbliżyć się do Niego. A wewnętrzna przemiana wymaga tego pierwszego kroku, którym jest uznanie prawdy o sobie. I to jest często naprawdę trudny moment. Nieraz musimy usłyszeć coś wiele razy i od różnych osób, nim słowa dotrą do umysłu i serca i zanim zdobędziemy się na wysiłek woli, by zmienić w życiu coś, co nas zniewala czy wręcz wyniszcza. Przy czym początkowo taka zmiana często wydaje nam się ponad siły, a oswojone zło – lepsze niż nieznane dobro.

Rozmawiałam ostatnio z małżeństwem, które opowiadało mi o różnych swoich problemach – z komunikacją, zaufaniem, nadmierną kontrolą ze strony żony. Jednak z czasem coraz wyraźniej widać było, że wszystkie nitki tej splątanej sytuacji prowadzą do kłębka, jakim jest problem alkoholowy męża. Problem, który on odsuwał, usprawiedliwiał, szukał winnych wokół, bronił się przed przyznaniem, że faktycznie alkohol przejął nad nim kontrolę. Widać było, że w głębi serca ma tego świadomość, przed którą próbuje uciekać. W końcu jednak wypowiedział słowa: „Tak, mam z tym problem i sam nie dam rady”. Znaleźliśmy wspólnie najbliższe ich miejscu zamieszkania mityngi AA. Co będzie dalej? Nie wiem, pewnie walka będzie długa i trudna. Ale pierwszy ważny krok na tej drodze został zrobiony.

Moje dziecko potrzebuje diagnozy, nasze małżeństwo wymaga terapii, sam nie radzę sobie z tym problemem… Wiele osób mówi o tym, jak bardzo wyzwalającym momentem było dla nich, gdy w dorosłym już życiu zrobili diagnozę w kierunku spektrum autyzmu i nagle wszystkie chaotycznie porozrzucane elementy ułożyły im się w jedną całość, pozwalając zrozumieć siebie i całe ich dotychczasowe życie. Nieraz trzeba mieć odwagę, by zrozumieć i zaakceptować prawdę o sobie. Bardzo trudno przyjąć coś, co burzy nasz obraz siebie i wywraca cały świat. Ale bez tego nigdy nie ruszymy do przodu, tylko będziemy kręcić się w kółko albo, co nawet bardziej prawdopodobne, staczać się w dół.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Doradca rodzinny, moderatorka Akademii Familijnej, mama dziesięciorga dzieci


redakcja@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 stycznia

Środa, wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
II Tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ewangelia: Mk 3, 1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły



ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter