16 kwietnia
wtorek
Kseni, Cecylii, Bernardety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prymas Polski: Budowa wspólnego ojczystego domu nikogo nie wyklucza

Ocena: 5
679

„Chcąc dobrze służyć Ojczyźnie, trzeba zwalczyć w sobie szkodliwego ducha interesu, a wykształcić wrażliwość na dobro wspólne” – mówił w Święto Niepodległości w Gnieźnie Prymas Polski abp Wojciech Polak piętnując cynizm, krótkowzroczność i partyjne wyrachowanie obliczone na zdobycie wyborców i wyeliminowanie politycznych przeciwników.

fot. Archidiecezja Gnieźnieńska

Metropolita gnieźnieński przewodniczył w katedrze gnieźnieńskiej Mszy św. z okazji 104. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W homilii, nawiązując do tego dziejowego odrodzenia, pytał za kard. Wyszyńskim, czy faktycznie dostrzegliśmy w nim i zrozumieliśmy Boże działanie i miłosierdzie.

Ileż wciąż pychy, wyniosłości, targów, wzajemnego pomiatania i lekceważenia własnych zasług, wydzierania sobie tytułu do chwały?

– mówił prymas.

Może więc dziś, w kolejną rocznicę odzyskania niepodległości, trzeba nam wołać o pamięć i o szacunek dla odzyskanej po latach zaborów wolności

– mówił abp Polak, podkreślając, że szacunek dla wolności to także czynienie z niej dobrego użytku, budowanie, a nie niszczenie, sprawiedliwe rządy, które służą dobru wspólnemu i pozwalają narodowi realizować właściwą mu podmiotowość i tożsamość.

Nie jest to nigdy i nie może być tożsamość zamkniętej twierdzy, zbudowana z egoistycznych interesów, podsycana lękami i obawami przed innymi, przed drugimi, oddzielana i obwarowana takim czy innym murem 

– mówił Prymas.

Tożsamość ludzi wolnych to tożsamość kształtowana i ubogacana we wzajemnych relacjach, zdolna do wyrażenia siebie i tworzenia żywych międzyludzkich więzi. Budowa wspólnego ojczystego domu nikogo więc nie wyklucza i nikomu nie odbiera prawa i możliwości istnienia i działania. Każda i każdy ma w nim swoje własne miejsce. Każda i każdy ma prawo i obowiązek go tworzyć. Wszyscy jesteśmy za siebie nawzajem odpowiedzialni i sobie potrzebni 

– stwierdził abp Polak.

Metropolita gnieźnieński przestrzegał też przed beztroską i dbałością wyłącznie o siebie, przypominając upomnienie Jezusa z czytanej tego dnia Ewangelii i powtarzając za papieżem Franciszkiem, że człowiek ograniczający się do korzystania z życia traci świadomość zepsucia, a to poniża jego godność i zatruwa sens istnienia, bo – jak mówił papież: „wszystko się kupuje, wszystko się sprzedaje, opinie, poglądy, akt sprawiedliwości (…) jak gdyby niegodziwość była normalnym elementem ludzkiego dobrobytu”.

Właśnie wtedy wkrada się w ludzkie życie, w życie całego społeczeństwa obojętność, cynizm i swoista beztroska, która nie dostrzega dramatycznych konsekwencji podejmowanych działań. A przecież wszystkie działania mają nie tylko swój skutek indywidualny, ale i społeczny. Troszcząc się tylko o siebie, starając się tylko siebie zabezpieczyć i obronić, w istocie narażamy się wciąż na stratę 

– mówił abp Polak.

Chcąc dobrze służyć Ojczyźnie, trzeba zwalczyć w sobie szkodliwego ducha interesu, a wykształcić wrażliwość na dobro wspólne, trudniejsze bodaj do osiągnięcia, ale jedynie słuszne i społecznie korzystne 

– mówił abp Polak, odnosząc się do słów kard. Stefana Wyszyńskiego.

Prymas Polski nawiązał też w homilii do wojny na Ukrainie, przyznając, że Ukraińcom wciąż potrzeba pomocy ze strony państwa i Europy, ale potrzeba też naszej wytrwałości i solidarności, bo widzimy, że w zglobalizowanym świecie skutki rosyjskiej napaści na Ukrainę dotykają nas wszystkich.

Miarą wielkości każdego dojrzałego społeczeństwa jest więc dobrze zorganizowana troska o najsłabszych, o potrzebujących naszej pomocy i wsparcia. Troska o dobro wspólne nie przejawia się bowiem jedynie w zabiegach o samą stabilność gospodarczą państwa, ale wychodzić musi ku tym, którzy sami nie są i nie będą w stanie podołać pojawiającym się życiowym wyzwaniom. Nie uczynimy tego jednak i nie podołamy temu, gdy w naszym życiu społecznym dominować będzie krótkowzroczna perspektywa i partyjne wyrachowanie obliczone na zdobycie wyborców i wyeliminowanie politycznych przeciwników. Trzeba wysiłku nas wszystkich i rzetelności w działaniu 

– stwierdził Prymas Polski, prosząc na koniec o odpowiedzialność i odwagę wobec wyzwań oraz roztropność i otwartość w podejmowanych decyzjach i działaniach.

Msza św. w katedrze gnieźnieńskiej zgromadziła duchowieństwo, parlamentarzystów, przedstawicieli władz samorządowych, służby mundurowe i harcerzy. W czasie liturgii śpiewał Chór Prymasowski pod dyrekcją ks. kan. Dariusza Sobczaka. Po Mszy św. na Placu Prymasa Mikołaja Trąby przy katedrze gnieźnieńskiej odbyła się uroczystość patriotyczna.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 kwietnia

Wtorek, III Tydzień wielkanocny
Ja jestem chlebem życia.
Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 30-35
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter