27 maja
poniedziałek
Augustyna, Juliana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Polacy bardzo kochają nabożeństwo drogi krzyżowej" - śladami Męki Pańskiej na Jasnej Górze

Ocena: 0
209

„Polacy bardzo kochają nabożeństwo drogi krzyżowej” można powiedzieć i dziś za paulinem o. Euzebiuszem Rejmanem, inicjatorem powstania monumentalnej Golgoty okalającej fortyfikację Jasnej Góry. Jasnogórskie Via Crucis, jak ta na wałach czy autorstwa Jerzego Dudy Gracza, oprócz wymiaru duchowego, są też wyjątkowymi dziełami polskiej sztuki religijnej.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

„W krzyżu Jezusa złożyłem swoje troski…”

 Jednym z rysów charakterystycznych maryjnego sanktuarium na Jasnej Górze jest rozważanie Męki Pańskiej, zwłaszcza wokół klasztoru bez względu na porę roku. Tą drogą już od ponad 100 lat nieustannie podążają pielgrzymi. Wielokrotnie widywano tu kard. Karola Wojtyłę, który jako arcybiskup krakowski przyjeżdżał na Jasną Górę i samotnie odprawiał drogę krzyżową. Nabożeństwo drogi krzyżowej jest stałym elementem programu np. pielgrzymek maturzystów. Ta licząca ponad sto lat droga krzyżowa znajduje się w dawnej fosie okalającej fortyfikacje, a dziś w ogrodach paulińskich objętych klauzurą. Tworzy ją 14 monumentalnych stacji Męki Pańskiej. Powstały na początku XX wieku z inicjatywy ówczesnego przeora Jasnej Góry Euzebiusza Rejmana. Zostały zaprojektowane i wzniesione w latach 1900-1913 w powiązaniu z obchodami roku jubileuszowego 1900 i odbudową Jasnej Góry. Stacje zostały poświęcone w 1913 r. W uroczystości wzięło wówczas udział ok. 300 tys. pielgrzymów. Starania w celu rozpoczęcia budowy Drogi Krzyżowej na wałach paulini zainicjowali jeszcze w 1864 r., ale spotkały się one z decyzją odmowną ówczesnych carskich władz. Szansa na realizację wizji pojawiła się dopiero w 1898 r, kiedy to Jasną Górę opuściły kwaterujące na niej wojska rosyjskie, przenosząc się na teren miasta.

Stacje drogi krzyżowej są zbiorowym wotum całego polskiego społeczeństwa. Wykonawcą ważących 5-7,5 tony figur z brązu był rzeźbiarz Pius Weloński, a granitowych cokołów Stefan Szyller.

Od 1985 roku w każdy Wielki Piątek mieszkańcy Częstochowy gromadzą się na wałach, aby uczestniczyć w nabożeństwie drogi krzyżowej na Jasnej Górze.

Dla maturzysty Błażeja z I Liceum Ogólnokształcącego w Płońsku uczestnictwo w nabożeństwie drogi krzyżowej na wałach jasnogórskich było poruszającym doświadczeniem. – W tym krzyżu złożyłem też swoje troski, bo wiem, że sam ich nie uniosę, a z Jezusem niosącym ten krzyż będzie mi łatwiej. W tych niepewnych czasach trzeba ufać temu, co pewne; bliskim ludziom, w których kładę nadzieję, że nie zawiodą, a pierwszą taką osobą jest Jezus - mówił maturzysta.

Na uwagę zasługuje także droga krzyżowa, która znajduje się w Kaplicy św. Jana Pawła II. Są to miniatury stacji drogi krzyżowej na wałach. W twarzy Cyrenejczyka rozpoznać można twarz papieża Polaka. Stacje wykonał węgierski artysta rzeźbiarz Varga Gábor. Kaplica została otwarta i poświęcona 22 X 2021 r.

„Próbuję w sposób nachalny pokazać nas współczesnych, którzy krzyżujemy Chrystusa”

- Próbuję w sposób nachalny pokazać nas współczesnych, którzy krzyżujemy Chrystusa i jesteśmy świadkami w dalszym ciągu Jego obecności, skoro wierzymy w Niego w Eucharystii - objaśniał swoje największe dzieło nazywane „Jasnogórską Golgotą” Jerzy Duda-Gracz. W 2001 r. artysta wywodzący się z Częstochowy ofiarował sanktuarium cykl 18 obrazów - Golgotę Jasnogórską. Została ona udostępniona dla pielgrzymów nad trzecią częścią Kaplicy Matki Bożej. Nazywana jest też „Golgotą naszej codzienności”. - Ona jest dzisiaj, teraz i tutaj, w katolickiej Polsce - mówił o swoim największym dziele jej autor. Twórca połączył wątki teologiczne, historyczne, patriotyczne i osobiste. Obrazy przedstawiają czternaście stacji drogi krzyżowej, a także dodatkowo: Zmartwychwstanie Jezusa, spotkanie z niewiernym Tomaszem, rozesłanie apostołów oraz Wniebowstąpienie. Największe z płócien – o wymiarach 185x234 cm – to stacja XII, przedstawiająca Ukrzyżowanie Jezusa na tle 30 postaci polskich świętych. „Jasnogórska Golgota” to na pierwszym planie osamotniony w cierpieniu Chrystus, na drugim – polskie społeczeństwo; są więźniowie obozów koncentracyjnych, żołnierze wojen światowych, święci męczennicy oraz przypadkowi przechodnie, którzy zajęci krzyżami i krzyżykami swojej szarej codzienności nie zobaczą w drugim Jezusa. Jest i Szymon Cyrenejczyk, któremu Duda Gracz podarował swoją twarz, twarz zwykłego człowieka. Artysta jako dziecko przychodził z mamą na Jasną Górę, by wymodlić wolność dla aresztowanych przez komunistów ojca i brata - opowiadał w wywiadzie udzielonym Radiu Jasna Góra w 2001 r. Był dzieckiem, które spędzając wakacje pod klasztorem, rysował i zastanawiał się, co byłoby, gdyby Jezus znów pojawiał się na świecie. - Jako 9-letni obywatel PRL nie miałem już wtedy wątpliwości, że powtórzylibyśmy Mu Golgotę – tyle że w polskim wydaniu… To tak pół żartem, pół serio - opowiadał w wywiadach artysta. Pod koniec swojego życia zrealizował temat z wizji dziecka i własnych doświadczeń życiowych, artystycznych, teologicznych. Jak mówił malarz wielka inspiracją były dla niego teksty ukochanych autorów, ks. Jana Twardowskiego czy ks. Józefa Tischnera. – W szczególności oparłem się na rekolekcjach wygłoszonych w Watykanie w 1976r. przez kard. Karola Wojtyłę. To był ten fundament teologiczny na którym próbowałem budować drogę krzyżowa w naszej rzeczywistości, równocześnie nie naruszając fundamentalnych spraw związanych z przesłaniem religijnym, z teologią - mówił Jerzy Duda Gracz.

Pomysł na „Golgotę Jasnogórską” zrodził się w 1982 r. podczas pleneru z okazji 600-lecia Obrazu Jasnogórskiego. Inicjatorem i patronem dzieła był paulin o. Jan Golonka, ówczesny kustosz zbiorów wotywnych Jasnej Góry. Zrealizowane ono zostało dopiero w latach 2000-2001.

Jak przyznała maturzystka Weronika Gulnow z Zespołu Szkół Gastronomicznych im. Eugeniusza Pijanowskiego w Warszawie, „Golgota Jasnogórska”  wywarła na niej ogromne wrażenie. – Pierwszy raz w życiu miałam wrażenie, że sama jestem w tej drodze krzyżowej. Mam na imię Weronika, myślę, że rodzice nie bez powodu dali mi to imię – mówiła maturzystka. Jej kolega Kacper Amarek też był pierwszy raz na Jasnej Górze i również ta droga krzyżowa przykuła jego uwagę. – Niesamowite jest to pokazanie w jaki sposób my współuczestniczymy z Chrystusem w Jego drodze krzyżowej. Bardzo wymowne sceny, dużo symboliki, dla mnie szczególnie scena ukrzyżowania Chrystusa w otoczeniu świętych i męczenników, każdy ze swoim krzyżem - opowiadał Kacper.

„Najświętsza Matka zachodzi Jezusowi drogę”

W trzeciej części Kaplicy Matki Bożej, pielgrzymi mogą zobaczyć tworzące drogę krzyżową duże XVIII-wieczne obrazy z malarni jasnogórskiej. Tu nabożeństwo drogi krzyżowej sprawowane jest w Wielkim Poście. Jak określa autor pracy o „Malarni Jasnogórskiej w XVIII i XVIII wieku” o. dr Jan Golonka „Stacje Męki Pańskiej” wykonano w połowie XVIII, a w XIX w. namalowano nowe obrazy z przejęciem dawnych układów kompozycyjnych. W 2004 r. podczas odkrywek konserwatorskich przy VIII stacji, dokonanych przez konserwatora Bogdana Chabera z Częstochowy odsłonięto pierwotne barokowe malowidło.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 maja

Poniedziałek, VII Tydzień zwykły
Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 17-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter