21 maja
wtorek
Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Praca u podstaw

Ocena: 0
463

Zainteresowanie książką nie słabnie. Nie poddają się też wydawcy, którzy prześcigają się w ciekawie podanych tytułach. - mówi ks. Roman Szpakowski SDB, dyrektor Stowarzyszenia Wydawców Katolickich, w rozmowie z Moniką Odrobińską

fot. Irena Świerdzewska

Tegoroczne Targi Wydawców Katolickich zbiegają się w czasie z Tygodniem Biblijnym i Narodowym Czytaniem Pisma Świętego. Czy Biblia będzie na nich obecna w sposób szczególny?

Cieszę się, że Pismo Święte jest dziś tak dostępne, bo z czasów seminarium pamiętam, jak było o nie trudno. Na targach prezentowane będzie w różnych odsłonach: i w formie komiksu, i „tysiąclatka”, i w wydaniu Edycji św. Pawła, i Biblia Poznańska. Najważniejsze, by po tym, jak trafi do domów, nie zaległo na półce.

W tym roku targi – a więc książki, filmy i spotkania oraz debaty – krążyć będą wokół kilku ważnych wątków. Wśród nich są: przygotowania modlitewne do Jubileuszu Odkupienia 2033, 10. rocznica kanonizacji Jana Pawła II, Rok Rodziny Ulmów, 40. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Jerzego Popiełuszki. Ale pojawią się też nawiązania do postawy i przekazu bł. Stefana Wyszyńskiego czy wierności Kościołowi abp. Antoniego Baraniaka. Nie zabraknie też tematu prawa do życia. Przywracanie na piedestał wartości traktujemy jako pracę u podstaw. Mocnymi akcentami będą filmy – „Big Bang Bożego Miłosierdzia” i o duchowej stolicy Polaków, Jasnej Górze – ale także wydawnictwa i spotkania skupiające się na temacie samotności, uzależnień, depresji, samobójstw. Będzie można porozmawiać z psychologami czy psychoterapeutami.

 

Jak spośród takiego ogromu propozycji wydawniczych wyłonić te najcenniejsze dla nas?

Choć do książki przyciąga zwykle jej oprawa graficzna, to warto zacząć od nazwiska autora. Plusem targów jest to, że można o niego zapytać bezpośrednio wydawcę albo wręcz z nim porozmawiać. Marką jest już czasem samo wydawnictwo. Ale targi są też po to, by pomóc wybić się tym mniejszym, niemogącym sobie pozwolić na promocję, a jednak wartościowym. W przypadku książek dogmatycznych zwracajmy uwagę na nihil obstat czy imprimatur.

Przeważająca większość naszych gości szuka lektury pogłębiającej wiedzę religijną i wiarę. Nie ma jednak nic złego w beletrystyce czy pozycjach lżejszego kalibru. Głosząc przypowieści czy dając świadectwo, Chrystus także w sposób przystępny ugruntowywał to, co Pan Bóg przekazał nam w Dekalogu.

 

Klamrą spinającą targi będzie gala nagrody Feniks. Czy uchyli Ksiądz rąbka tajemnicy o tytułach, które do niej pretendują?

Na ogłoszenie zwycięzców zapraszam 11 kwietnia, podczas otwarcia imprezy, a 13 kwietnia – na Galę Feniksa. W konkursie startuje ponad 250 tytułów, co pokazuje skalę rynku książki katolickiej, w 11 kategoriach. W tym roku szczególnie ciekawie prezentują się kandydaci w kategorii książek dla dzieci i młodzieży, a są to pozycje naprawdę bogate w wartości i pięknie wydane. Przyznamy też kilka Feniksów specjalnych więcej dla osób i instytucji szczególnie zasłużonych dla promocji czytelnictwa i działalności wydawniczej.

 

Szkoła na Stegnach, w której odbywały się pierwsze targi, pękała w szwach, w Arkadach Kubickiego też szpilki się nie wciśnie. Jak to się ma do wieszczenia zaniku wydawnictw drukowanych?

Historia targów pokazuje, by się nie zrażać i małymi kroczkami iść do przodu. Zeszłoroczna liczba gości, bliska  40 tys. w ciągu czterech dni, zbliżyła się do maksimum przepustowości Arkad. Zainteresowanie drukiem nie  słabnie. Nie poddają się też wydawcy, którzy prześcigają się w ciekawie i pięknie podanych tytułach. Owszem, książka katolicka boryka się z tymi samymi problemami, co świecka, bo w świetle rosnących wydatków na życie schodzi na drugi plan. Tym bardziej jednak różne środowiska powinny zabiegać o to, by jej cena nie przekraczała możliwości finansowych czytelników, skoro są chętni po nią sięgać.

Jakkolwiek nie jestem przeciwnikiem wydawnictw cyfrowych – sam słucham audiobooków w samochodzie – to jednak nie zastąpią one obcowania z publikacjami drukowanymi. Zwłaszcza jeśli dotyczą głębokich treści, pozwalają się na nich zatrzymać, pobudzają do refleksji, zachwytu. Sam niejednokrotnie wynotowuję sobie z książek co wartościowsze fragmenty. Druk sprzyja wyciszonej lekturze.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 maja

Wtorek, VII Tydzień wielkanocny
Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego,
jak tylko z krzyża Pana naszego

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 9, 30-37
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna do św. Rity 13-21 maja
+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter