28 maja
wtorek
Jaromira, Justa, Justyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

329

Do dojrzałej wiary docieramy zarówno sercem jak i rozumem. Czas Wielkanocny może wzbudzić w nas uczucia większej miłości do naszego Pana.

Tekst czytań

Fot. Pixabay - CC0

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: ks. Jakub Zinkow

Pierwsze czytanie: Dz 10,34a.37-43

Pan Jezus w mowie o miłości nieprzyjaciół podczas Kazania na Górze, mówił o Bogu Ojcu, że „słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Mt 5,45). Te słowa faktycznie dzieją się dzisiejszego poranka. Słońce, które wzeszło w dniu Zmartwychwstania Jezusa zaświeciło nad każdym człowiekiem.

Pierwsze czytanie z liturgii mszalnej przenosi nas do domu setnika Korneliusza, który wezwany przez anioła Pańskiego sprowadza do swojego domu w Cezarei św. Piotra. To bardzo ważny moment w historii Kościoła po zmartwychwstaniu, ponieważ Bóg przez te wydarzenia chce potwierdzić, że Jezus powstał z martwych nie tylko, by objawić się Żydom, ale także, aby przynieść zbawienie poganom, ponieważ światło zmartwychwstania ma wzejść nad wszystkimi.

Mowa Piotra, która zawiera relację z wydarzeń Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, nie jest jednak tylko przekazaniem niezwykłych wiadomości. Sprawa Jezusa z Nazaretu staje się treścią życia Piotra. On, będąc naocznym świadkiem tych wydarzeń, zaświadcza swoim życiem, że Jezus jest „sędzią żywych i umarłych” (por w. 42). Poganie, którzy nie znali proroctw o Jezusie, mogą spotkać Kogoś, kto nadaje sens życiu i śmierci. Ukazanie się Jezusa Zmartwychwstałego swoim uczniom zmieniło ich życie, zmienia także życie tych, którzy w Niego uwierzą.

Psalm responsoryjny: Ps 118,1b-2.16-17.22-23

Psalm 118 jest zawarty w Hallelu, czyli zbiorze psalmów dziękczynnych śpiewanych w czasie Wieczerzy Paschalnej oraz podczas najważniejszych żydowskich świąt. Także podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus wraz z apostołami odśpiewywał ten psalm. Choć dla uczniów Jezusa była to kolejna modlitwa, w czasie której wielbili Boga, to Jezus z pewnością widział w tym psalmie zapowiedź tajemnicy zmartwychwstania.

Psalmy, które często odnoszą się do naszych uczuć i przeżywanych chwil, mogą pomóc nam w głębszym zrozumieniu wydarzeń, które dzieją się w naszym życiu. Warto mieć swoje ulubione psalmy, które będą pomocne zarówno w pięknych jak i trudnych chwilach.

Drugie czytanie: Kol 3,1-4 

Chrzest, poprzez widzialny znak wody i słów sakramentalnych, włączył nas w misterium Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Poprzez widzialne znaki, została nam udzielona niewidzialna łaska. Dzięki niej zostaliśmy wprowadzeni w życie ukryte w Chrystusie, o którym pisze św. Paweł. Pojęcie „skrytości” dotyka w naszym życiu wiary dwóch spraw. Po pierwsze, przypomina nam o tym, że cel naszego życia jest w wieczności („szukajcie do tego co górze” w.1). Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego ma przypomnieć o celowości życia chrześcijanina. Wszystko, co czyni, ma być podporządkowane wyłącznie wieczności. Choć chrześcijanin nie różni się zewnętrznie od innych ludzi, to w jego sercu ukryte jest nieustanne pragnienie wieczności. Po drugie, pojęcie „ukrycia w Bogu” zachęca nas do odkrywania swojej relacji z Chrystusem w cichej modlitwie. Zatrzymanie się w pędzie życia na choćby chwilę modlitwy, przypomni nam o wielkim pragnieniu naszych serc do bycia w cichej i intymnej relacji z Bogiem.

Ewangelia: J 20,1-9

Niekiedy można usłyszeć popularne przysłowie: „najdłuższa droga, jaką człowiek musi przejść, to droga z głowy do serca”. Stojąc nie raz w sprzeczności między decyzjami rozumu a pragnieniami serca, szukamy odpowiedzi: Czy Jezus zmartwychwstał? Przecież to nie jest możliwe fizycznie, przecież to nieracjonalne? Dlaczego miałbym w to wierzyć? Jednak z drugiej strony słyszymy w sobie: przecież tak zapowiadał, przecież z miłości chciał mnie wyrwać ze szponów śmierci…
Takie rozterki nie były obce tym, którzy osobiście poznali Jezusa. W dzisiejszej Ewangelii możemy zobaczyć dwie różne postawy wiary. Wynikają one z innych historii życia oraz z innego doświadczenia Jezusa. Piotr i Jan, chociaż tak samo umiłowani przez Jezusa, byli zupełnie inni. Różnorodność ich życia może nam pokazać, jak ważny jest zarówno rozum i serce w wierze. Piotr trwając przy Jezusie miewał różne momenty. Był przy wielkich cudach, których dokonywał Jezus, ale także doświadczał swojej kruchości. Zbytnia pewność siebie i ufność w swoje własne „ja” doprowadziły go do zdrady Jezusa. Natomiast Jan, pełen młodzieńczej miłości, trwał przy Jezusie w każdej chwili. Nie był tak radykalny jak Piotr, ale za to był pełen troski. Jemu Jezus powierzył swoją Matkę.

Te dwa odmienne światy spotkały się przy pustym grobie Jezusa. Umiłowany uczeń wyprzedza Piotra w drodze. Uczucie wyrywa go do zobaczenia, co z jego Mistrzem. Jednak pierwszy wchodzi Piotr, który próbuje zrozumieć, co się stało. Jan nie szuka zrozumienia, ale spojrzawszy na pusty grób, zaczyna wierzyć. Może jednak to był dopiero zalążek wiary? Czasownik „uwierzył” można z oryginału przetłumaczyć także jako „zaczął wierzyć”. Chociaż nie widzimy, czy Piotr w tym momencie uwierzył, to w jego sercu i umyśle wszystkie fakty musiały zacząć pracować.

Do dojrzałej wiary docieramy zarówno sercem jak i rozumem. Czas Wielkanocny może wzbudzić w nas uczucia większej miłości do naszego Pana. Dobrze jednak, żeby za uczuciami szły konkretne decyzje zmiany swojego życia. Jezus Zmartwychwstały różnymi drogami i sposobami przychodzi do człowieka. Możemy być jednak pewni, że przychodzi, szczególnie dziś, w dzień Jego zwycięstwa.

PODZIEL SIĘ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 maja

Środa, VIII Tydzień wielkanocny
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć
i dać swoje życie jako okup za wielu.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 32-45
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter