29 lutego
czwartek
Lecha, Lutoslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wojna i ludzkie tragedie

Ocena: 0
1144

Wojna i okupacja zarówno niemiecka, jak i sowiecka doprowadziły do tego, że bezpowrotnie straciliśmy elitę społeczeństwa. -  mówi minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, w rozmowie z Ireną Świerdzewską

fot. UKiOR

Jak wielu obywateli utraciła Polska wskutek II wojny światowej?

Szacunkowe dane są zatrważające: zginęło ponad 6 mln obywateli polskich, z czego wskutek bezpośrednich działań wojennych śmierć poniosło ok. 10 proc. z nich. Pozostali zginęli w wyniku opresyjnych i planowych działań okupanta niemieckiego. Obok tego blisko pół miliona zginęło w wyniku działań represyjnych okupanta sowieckiego. W tym przypadku trudniej jest ocenić straty, ponieważ Rosjanie w przeciwieństwie do Niemców nie prowadzili tak szczegółowej ewidencji. Poza tym wokół ofiar Golgoty Wschodu przez pół wieku trwała świadoma zmowa milczenia. Z rąk okupantów ginęli bezbronni cywile, którzy jako elita mieli zostać wymazani z życia i kart dziejowych Polski.

Dane, które podajemy, mają charakter szacunkowy. Trudne jest też ich „przeliczenie” w jakimkolwiek wymiarze, bo za każdą z liczb stoi konkretny człowiek, którego wkład w życie społeczne, polityczne, w życie własnej rodziny jest przecież niepoliczalny. Te straty, w odróżnieniu od strat materialnych, są nie do odrobienia. Wojna i okupacja zarówno niemiecka, jak i sowiecka doprowadziły do tego, że bezpowrotnie straciliśmy elitę społeczeństwa.

Proces wychowywania narodu polega na tym, że obecne pokolenia wychowują następne, przekazując im również kod kulturowy wspólnoty narodowej i państwowej. Jeśli zabraknie wychowawców, to wykonanie tego zadania jest niezwykle trudne, żeby nie powiedzieć niemożliwe.

 

Dlaczego agresorzy i okupanci mogli przeprowadzić tak zaplanowaną eksterminację polskich obywateli?

Niemcy i Rosja sowiecka przez pierwsze lata okupacji działały wspólnie w straszliwym dziele wyniszczenia narodu polskiego. Już jesienią 1939 r. doszło do szeregu spotkań przedstawicieli niemieckiego i sowieckiego aparatu represji. Wysoko postawieni oficerowie NKWD i Gestapo ustalali wtedy, jak prowadzić politykę eksterminacyjną w stosunku do Polaków. Takie spotkania – nazywane konferencjami – odbywały się w listopadzie i grudniu 1939 r. m.in. w Zakopanem. Choć nie ma z tych spotkań protokołów, co jest rzeczą oczywistą, to znamy ich efekty.

Wiosną 1940 r. rozpoczęła się wspólna akcja niemiecka i sowiecka wymierzona bezpośrednio w polskie elity. Chodziło o pozbawienie Polski przywódców, którzy mogliby stawać na czele narodu w walce o wolność. Nie jest przypadkiem, że w tym samym czasie zaczęły się zbrodnie na Polakach dokonywane przez Niemców w Palmirach i przez Rosjan w Katyniu. Te dwa miejsca są symbolami wielu innych działań eksterminacyjnych. Poczynając od lutego 1940 r., w trzech dużych akcjach deportacyjnych Sowieci wywieźli w głąb Rosji przedstawicieli polskich elit i ich rodziny. Listy proskrypcyjne agentura sowiecka, wykorzystując m.in. komunistów, tworzyła jeszcze przed agresją na Polskę. Stąd akcje wywózek, aresztowań i rozstrzelań były precyzyjnie przygotowane.

 

Eksterminacja dotyczyła także polskiego duchowieństwa?

Kapłani byli postrzegani przez Niemców i Sowietów jako przywódcy duchowi i elita narodu, jako ci, którzy będą podnosić morale Polaków pod okupacją i przewodzić im w walce. Hans Frank mówił wówczas, że Kościół jest jednym z największych zagrożeń dla niemieckiego panowania na terenach podbitych, ponieważ księża w Polsce odgrywają od wieków szczególną rolę, są krzewicielami ducha narodu. Podobnie sytuację oceniali Sowieci. Proszę zwrócić uwagę, że pierwszymi ofiarami zbrodni katyńskiej stają się kapelani wojskowi. Zostają wyselekcjonowani z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku i już w 1939 r. wywiezieni w nieznanym kierunku i rozstrzelani. Do dziś nie udało się ustalić, gdzie zakopano ich ciała. Pierwsi zostali rozstrzelani w noc wigilijną Bożego Narodzenia – zwracam na to uwagę, bo dla Rosjan aż po chwilę obecną wybór daty nigdy nie jest przypadkowy.

Szacuje się, że w okresie okupacji niemieckiej aresztowanych zostało 2,7 tys. polskich kapłanów, zginęło z nich ponad 2 tys. Na miejscu zostało rozstrzelanych ponad 1 tys. duchownych. Kapłani w różny sposób byli szykanowani, zsyłani do obozów koncentracyjnych, gdzie przebywało 1,2 tys. księży. Symbolami męczeństwa stali się św. Maksymilian Maria Kolbe OFMConv czy bł. bp Michał Kozal z Włocławka. Podobnie jak księża diecezjalni na celowniku okupantów byli zakonnicy i siostry zakonne.

 

Służąc w środowisku kombatanckim, ma Pan jakieś obserwacje dotyczące skutków doświadczeń wojennych w życiu tych, którzy ocaleli?

Trauma II wojny światowej to jest rzecz niewyobrażalna, która kładzie się cieniem na całym dalszym życiu człowieka, na jego psychice. Potwierdzają to podopieczni naszego urzędu. Mój śp. tata opowiadał o swojej konspiracji w AK, ale dopiero po jego śmierci z dokumentów dowiedziałem się, jakim był bohaterem, organizując akcję dywersyjną w zakładach w Starachowicach, za co trafił do obozu w Gross-Rosen i Buchenwald-Dora. Nie wspominał okresu obozowego, tak jakby chciał wyprzeć z pamięci tamten czas.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 lutego

Czwartek, II Tydzień Wielkiego Postu
Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Łk 16, 19-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna zawierzenia woli Bożej - o. Dolindo

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter