25 maja
sobota
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Egzystencjalna tułaczka

Ocena: 5
1298

Wieczny Tułacz może posłużyć jako metafora niewykorzystania okazji ze spotkania Jezusa na drodze życia.

fot. pixabay.com

Żyd Wieczny Tułacz to mityczny nieśmiertelny człowiek, którego legenda zaczęła się szerzyć w Europie w XIII w. Opowiada ona o Żydzie, który zlekceważył Jezusa podczas drogi krzyżowej, za co został ukarany wędrówką po ziemi aż do paruzji. Opowiadanie ma przeróżne wersje; czasami mówi się, że był szewcem o imieniu Ahaswerus lub odźwiernym w domu Poncjusza Piłata o imieniu Cartaphilus. Ten rzekomo miał być strażnikiem przy bramie. Gdy wyprowadzali Chrystusa z pretorium na ukrzyżowanie, chcąc Go przynaglić, popchnął Jezusa, na co On, odwróciwszy się, powiedział: „Syn Człowieczy odchodzi, ale Wy będziecie czekać na Jego powrót”.

Od tego momentu wypełnia się proroctwo: ciągle pielgrzymuje, nie zatrzymując się w żadnym miejscu. Mówi się, że Wędrujący Żyd był widziany w Hamburgu w 1547 r., w Hiszpanii w 1575 r., w Wiedniu w 1599 r., w Lubece w 1601 i 1603 r., w Pradze w 1602 r., w Bawarii w 1604 r., w Brukseli w 1640 i 1774 r., w Lipsku w 1642 r., w Paryżu w 1644 r., w Stamford w 1658 r., w Astrachaniu w 1672 r., w Monachium w 1721 r., w Altbach w 1766 r. i w Newcastle w 1790 r. Kolejne pojawienie się odnotowano w Stanach Zjednoczonych w 1868 r., odwiedził mormona o nazwisku O’Grady. Widziano go również około 1910 r. w Villa Imperial de Carlos V w Potosi w Boliwii. W Boże Narodzenie 1993 r. zakonnik z Toledo miał wizję i twierdzi, że pod imieniem Ahasuerus Żyd Wieczny Tułacz osiedlił się w Toledo, bardzo blisko jego klasztoru, opat nakazał mu jednak milczenie i od tego czasu się nie odzywa. Następnie, tym razem już pod imieniem Cartaphilus, można go było zobaczyć w Miami, Quito, Iquitos, Bogocie, Tunji oraz w Stambule, gdzie podczas festiwalu w sierpniu 2005 r. przy wieży Galata nawiązał kontakt z sefardyjskimi Żydami, śpiewał z nimi po hiszpańsku, a w ferworze festiwalu wielokrotnie nawiązywał do Toledo.

Wędrujący Żyd był często postrzegany jako personifikacja żydowskiej diaspory; niestety, niektóre przekazy mają mocne zabarwienie antysemickie. Niezależnie od szczegółów Wieczny Tułacz może posłużyć jako metafora niewykorzystania okazji ze spotkania Jezusa na drodze życia. Bez Niego trudno, aby życie składało się na spójną drogę, można przeżyć piękne chwile, dokonać wspaniałych czynów, ale są niczym luźne kartki, nie składające się na biografię. Poniekąd jak te rzekome objawienia Wiecznego Tułacza w najróżniejszych miejscach i czasach.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 maja

Sobota, VII Tydzień wielkanocny
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 13-16
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter