17 września
piątek
Franciszka, Roberta, Justyna
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kłamstwo czy nieprawda?

Ocena: 0
12388
Dla dobra każdego z nas lepiej jest nie uznawać godziwości kłamstw. Szatan jest czystą inteligencją i świetnie żongluje półprawdami.
Kiedy obserwuję ludzi, zauważam dwa odległe podejścia do kłamstw. Jedni uważają, że każde kłamstwo to grzech. A inni absolutnie swobodnie traktują prawdę i uważają codzienne oszustwa za niewinne i nieszkodliwe. Czy kłamstwo jest zawsze grzechem lekkim?
Tak jest z kłamstwem już od tysięcy lat. W starożytności trafiali się ludzie, jak Arystoteles czy Cyceron, nienawidzący nieprawdy. Jednak powszechnie dość wspaniałomyślnie traktowano kłamstwo. Uważano przeważnie, że mijanie się z prawdą, aby pomóc bliźniemu, to nic złego. Nawet – o dziwo – niektórzy ojcowie Kościoła ulegali temu poglądowi. Jednak dwaj najbardziej wpływowi teologowie Kościoła Zachodniego: św. Augustyn i św. Tomasz z Akwinu uważali wszystkie kłamstwa za niemoralne. Twierdzili, że skoro Bóg jest Prawdą, każdy kłamca upodabnia się do diabła i haniebnie oszukuje sam siebie.

Uważa się, że kłamstwo jest zazwyczaj grzechem lekkim. Może stać się grzechem ciężkim, jeśli dochodzi w ten sposób do poważnej szkody wobec drugiego człowieka. Dodajmy, że kłamstwa stanowią nie tylko fałszywe słowa. Wprowadzać kogoś w błąd można mimiką, przemilczeniem, udawaniem. Zdarza się, że ktoś formalnie nie powie nic złego, ale da coś do zrozumienia, zostawi podejrzenie, obwini. Szczególnym miejscem dla kłamstw są żarty czy bajki. Stanowią one swoisty „gatunek literacki”. Tutaj możliwa jest zabawa fikcją i kłamstwem, o ile wszyscy obecni mają świadomość owej umownej konwencji. Generalnie jednak trzeba zaznaczyć, że każde kłamstwo jest czymś złym. Nawet dobre intencje np. obrona dobrej wartości poprzez kłamstwo jest czymś niewłaściwym.

Mogą się zdarzyć okoliczności, które się przytacza, aby udowodnić konieczność kłamstw. Chodzi o sytuacje w czasach wojen, kiedy – na przykład w naszej historii – gestapowcy czy ubowcy prowadzili przesłuchania polskich patriotów, a ci nie chcieli nikogo zdradzić. Zdarzają się też napady bandytów, którzy chcą wymusić z zaatakowanych ludzi jakieś informacje. Kościół – świadom złożoności takich sytuacji – mówi tu o prawie do niedomówienia.

Być może ktoś to wyśmieje, że chodzi o inne nazwanie tego samego. Niektórzy lubią bawić się w teoretyzowanie. Jednak dla dobra każdego z nas lepiej jest nie uznawać godziwości kłamstw. Szatan jest czystą inteligencją i świetnie żongluje półprawdami.

ks. Marek Kruszewski
Autor jest proboszczem parafii bł. Karoliny Kózkówny w Białobrzegach
Blog ks. Marka
Idziemy nr 35 (467), 31 sierpnia 2014 r.



PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 września

Piątek, XXIV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Roberta Bellarmina, biskupa i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, biskupa
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 8,1-3
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter